<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0">
  <!--FTPSite TEAM-->
  <channel>
    <generator>RSS Builder by B!Soft</generator>
    <title>TEAM magazyn dla aktywnie spędzających czas wolny (RSS)</title>
    <link>http://www.team-media.org/team.xml</link>
    <description>TEAM MEDIA ADVENTURE
Kanał informacyjny w technice RSS/ATOM TEAM - magazyn dla aktywnie spędzających czas wolny
</description>
    <language>pl</language>
    <managingEditor>redakcja@team-media.org</managingEditor>
    <webMaster>redakcja@team-media.org</webMaster>
    <copyright>Brux / TMA  TEAM media.org</copyright>
    <item>
      <title>Andrzejkowy Zlot Off-Roadowy  (25-27.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 28 Sep 2011 17:38:37 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Mamy przyjemność zaprosić Was na Andrzejkowy Zlot Off-Roadowy w Bieszczady.


<br><br>

Oferta obejmuje 2 noclegi, pełne wyżywienie, imprezę w terenie i balety do białego rana oraz pokazy slajdów i filmów z naszych wypraw.

 <br><br>

Zlot odbędzie się w dniach od 25 do 27 listopada 2011 roku.



<br><br>
 

Zapraszamy do ośrodka Natura Park, adres: Stężnica 46, 38-606 Baligród.

 

<br><br>


Pozycja GPS ośrodka: N49 18.543 E22 19.630

 

<br><br>


Cena dla jednej osoby, obejmująca koszt 2 noclegów, kolacji w piątek, śniadania w sobotę, imprezy z kolacją w sobotę, śniadania w niedzielę oraz udzalu w plenerowej imprezie off-roadowej to 265 zł. Trasa przejazdu obejmuje tereny prywatne i leśne.

 
<br><br>
Zgłoszeń prosimy dokonywać przez formularz zgłoszeniowy na dole strony www zlotu /link znajduje się pod grafiką powyżej oraz pod tekstem/
<br>
http://www.bezdroza4x4.pl/zlot_bieszczady_2011.shtml



<br><br>
Telefony do nas:
<br>
+48 791 036 395
<br>
+48 603 573 993
<br><br>
Zapraszamy i do zobaczenia w Bieszczadach!
<br>
Zespół Bezdroża 4x4
<br><br>
www.bezdroza4x4.pl
<br>
www.facebook.com/bezdroza4x4



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Terenowa Byczyna  (11.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 7 Sep 2011 08:23:57 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Zapraszamy na trzecią edycję Jesiennego Sprintu który odbędzie się 11
września 2011 na naszym torze mieszczącym się koło Biskupic gmina Byczyna
Będzie to wyścig po wyznaczonej pętli dla samochodów terenowych, quadów i
miniguadów.<br><br>
Wpisowe na imprezę:<br>
samochody terenowe - 100zł za załogę<br>
quady (w tym UTV zaliczany jako klasa quad) - 80zł<br>
miniquad - wjazd darmowy po zgłoszeniu dla dzieci i młodzieży do 17 lat.<br>
Klasa miniquad podzielona będzie na kategorie I do 150ccm i II od 150ccm do
500ccm. Trasa będzie krótsza i mniej wymagająca niż trasa dla quadów i
samochodów.<br>
<br>
Program Jesienny Sprint III<br>
11.09.2011<br>
<br>
8.00-10.30 rejestracja uczestników<br>
11.00-11.15 odprawa miniguad kategoria I<br>
11.35 meta kategoria I<br>
11.40-11.55 odprawa miniquad kategoria II<br>
12.15 meta kategoria II<br>
W przypadku małej ilości uczestników start kategorii zostanie połączony.
ok.12.30 wyniki miniquad<br>
12.45-13.00 start kategorii samochody terenowe<br>
15.00 meta samochody terenowe<br>
15.30-15.40 odprawa kategorii quad<br>
16.40 meta quad<br>
ok. 17.30 ogłoszenie wyników<br>
<br>
Zgłoszenia proszę wysłać na pocztę terenowa@gmail.com po przez formularz
znajdujący się tutaj
http://wrzucacz.pl/file/2421314303551/Zgloszenie-jesienny-2011.doc
lub tu
http://www.wrzucaj.com/294372
<br><br>
Prosimy o zgłaszanie poprzez formularz gdyż liczba miejsc jest ograniczona
(ograniczona liczba naklejek) a dla uczestników nie zabrakło dobrych
pierogów, bigosu i żurku...
<br><br>
terenowabyczyna.phorum.pl
<br><br>
Jeśli już dostałeś wcześniej tę informację to przepraszam, ale staram się,
by dostali ją wszyscy ! :)
pavulon


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Dni Świecia 4x4 (14.05) | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 5 Apr 2011 23:42:29 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Dnia 14 maja 2011 roku zapraszamy na jedniodniową imprezę o charakterze zlotowo-turystyczo-przeprawowym:
"Dni Świecia 4x4 o puchar Kierownika OKSiR" 
Podział na dwie klasy:
I. Klasa pierwsza: "OGÓLNA".
Przygotowana trasa, z wykorzystaniem objazdów, jest do przejechania dla każdej fabrycznej terenówki na oponach typu MT, oczywiście ze sprawnymi napędami i jak pogoda nie spłata nam wielkiego figla.
Przy trasie przejazdu będzie 36 pieczątek w  Próbach Przejazdu (PP), Odcinki Specjalne (OS), 
gdzie będzie można sprawdzić swój samochód i umiejętności własne i oczywiście pilota. Będzie błoto, piach, podjazdy, zjazdy i trawersy.
Tych prób nie trzeba zaliczać i bez uszczerbku na samochodzie, za to z uszczerbkiem na honorze, można je ominąć. 
Po drodze rozmieszczonych będzie 18 pieczątek w Punktach Kontroli Przejazdu (PKP). 
Trudniejsze odcinki będą posiadały objazdy.
Maksymalny rozmiar opon samochodów 36 cale. Niedozwolone opony typu "rolnik".
Dopuszczalne tylko wyciągarki elektryczne, "mechaniki" i "hydrauliki" będą plombowane.
Rozpoczynamy prologiem. 
Na przejechanie trasy jest wyznaczony określony czas 8 godzin dla każdej załogi.
Zapewniamy 2 ciepłe posiłki.
<br><br>
II. Klasa druga: "TURYSTYCZNA"</i>
Przygotowana trasa, z wykorzystaniem objazdów, jest do przejechania dla każdej fabrycznej terenówki na oponach typu AT, oczywiście ze sprawnymi napędami. 
Przy trasie przejazdu będą 33 próby sprawnościowo-orientacyjnych o zróżnicowanm stopniu trudności 
gdzie będzie można sprawdzić możliwości swojego samochód, umiejętności własne i oczywiście pilota, jak również swoją wiedzę.
Tych prób nie trzeba zaliczać i można je ominąć. 
Po drodze rozmieszczonych będzie 18 pieczątek w Punktach Kontroli Przejazdu (PKP). 
Trudniejsze odcinki będą posiadały objazdy.
Maksymalny rozmiar opon samochodów 33 cale. Dopuszczalne odstępstwa przy tzw."bulwarówkach"i samochodów fabrycznie "ubieranych" w większy rozmiar opon. Niedozwolone opony typu "rolnik".
Dopuszczalne tylko wyciągarki elektryczne, "mechaniki" i "hydrauliki" będą plombowane.
Rozpoczynamy prologiem. 
Na przejechanie trasy jest wyznaczony określony czas 8 godzin dla każdej załogi.
Zapewniamy 2 ciepłe posiłki.
<br><br>
Wpisowe 250zł.
<br><br>
Wiecej info i zapisy na www.pasjonaci4x4.pl/IVdniswieciaogolne.html


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Rajd Wiosenny Tułacz 2011 (02-.04)  | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 30 Mar 2011 11:42:53 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

<br>

Już w najbliższy weekend w Kartuzach odbędzie się nocny rajd na orientację  Wiosenny Tułacz 2011. Dla uczestników przygotowana została trasa rowerowa (50 km) oraz trzy trasy piesze (25, 30 i 50 km).
<br><br>
"Sprawdź granice swoich możliwości - to hasło przewodnie naszych imprez" - mówi Wojciech Suchy, prezes Bractwa Przygody Almanak, organizatora Rajdu. Nieistotne jest, kto jak daleko dojdzie, lecz jak dobrze będzie się bawił w duchu sportowej rywalizacji.
<br><br>
Tułacz to Rajd na orientację, którego celem jest odnalezienie w terenie kilkunastu punktów kontrolnych mając do dyspozycji jedynie mapę, kompas i dużo wytrwałości. To również znakomita okazja, aby oderwać się od komputera czy telewizora i spędzić trochę czasu w lesie razem z przyjaciółmi i rodziną. Niepowtarzalnego smaczku całej akcji dodaje nocna sceneria Rajdu.
<br><br>
To już dziesiąta, jubileuszowa edycja Rajdu. Dla najwytrwalszych Tułaczy organizatorzy przygotowali specjalne niespodzianki. Wszystkich chętnych (uczestników i kibiców) zapraszamy w dniu 02.04.2011 od godz. 15:00 do Szkoły Podstawowej nr 2 w Kartuzach, ul. Wzgórze Wolności 1. Już dziś można powiedzieć, że obecna edycja będzie najprawdopodobniej rekordową pod względem frekwencji. Do 29 marca 2011r. zgłosiło się ponad 400 osób.
<br><br>
Wsparcia finansowego udzieliło Starostwo Powiatu Kartuskiego oraz firma Pabline.pl. Dziękujemy również Nadleśnictwu Kartuzy oraz wszystkim leśnikom i kołom łowieckim za przychylność w ustalaniu trasy Rajdu.
<br><br>
Szczegółowe informacje na stronie http://tulacz.almanak.pl/


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Off-road-owa majówka po Obwodzie Kaliningradzkim (30-.04)  | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 3 Mar 2011 12:06:37 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Tegoroczną majówkę zaplanowaliśmy na terenie Obwodu Kaliningradzkiego. 
Koledzy z klubu off-road z kaliningradyu wytyczyli trase turystyczna, na 
której nie zabraknie off-road-owych niespodzianek. Od samej granicy bedziemy 
poruszac sie poza drogami utwardzonymi, szutrami, starymi poniemieckimi 
drogami, czesto mocno zarosnietymi , zabagnionymi lub zalanymi woda. 
Spotkamy także ciekawe brody i nadmorski piasek na wybrzezu morza 
Baltyckiego.  W lasach pod Kaliningradem czekaja na nas ciekawe odcinki, 
których pokonanie wcale moze nie byc latwe.
Jeden dzien poswiecimy na zwiedzanie Kaliningradu wraz z licencjonowanym 
przewodnikiem.
<br><br>
Zgłoszenia przyjmujemy wyłącznie droga mailowa, na adres: socho@socho.org.pl
Zgłoszenie powinno zawierac:<br>
- imie i nazwisko kierowcy( data urodzenia, seria i numer paszportu, nr telefonu, adres mailowy)<br>
- imie i nazwisko pilota, j.w.<br>
- osoby towarzyszace( data urodzenia, seria i numer paszportu)<br>
- dzieci do lat 7, j.w.<br>

<br>
Dodatkowo aby otrzymac wize w cenie wpisowego należy dostarczyc do nas:

- wypelniony zgodnie z regulami i podpisany wniosek wizowy<br>
- zdjecie <br>
- paszport, wazny co najmniej 180 dni, licząc od daty zakończenia terminu ważności wizy(13 listopad 2011)<br>
- oryginal ubezpieczenia zdrowotnego z pokryciem 30 000EUR wazne na terenie Federacji Rosyjskiej na caly okres pobytu<br>

<br>
(wnioski wizowe, na każdą osobę, łącznie z dziećmi, które posiadają oddzielny paszport)
<br>
 UWAGA! Fotografia powinna spełniać następujące kryteria:<br>
·	rozmiar 3,5 x 4,5 cm,<br>
·	kolorowe, ostre, czyste i kontrastowe, <br>
·	wydrukowane na papierze wysokiej jakości na jasnym tle,<br>
·	nie starsze niż 6 miesięcy i umożliwiające identyfikacje osoby aplikującej,<br>
·	zrobione na wprost, pokazujące wyraźnie oczy i twarz z obu stron od wierzchołka głowy do górnej części barków, tak aby <br>
·	twarz zajmowała 70-80% fotografii,<br>
·	przedstawiające osobę bez nakrycia głowy, patrzącą na wprost, z zamkniętymi ustami,<br>
·	twarz nie może być przesłonięta włosami. <br>
<br>
Przesylki proszę kierowac na adres:<br>

SOCHO.PL Włodzimierz Babicz<br>
Kiepojcie 9<br>
19-504 Dubeninki<br>

najlepiej listem poleconym Poczta Polska dziala tu zaskakująco dobrze.
<br><br>
Na terenie Federacji Rosyjskiej jest wymagana zielona karta, pamiętajcie, żeby zaznaczyc w niej opcje ROSJA. Ten dokument jest bardzo wazny, nie zapomnijcie go zabrac ze soba!
<br><br>
Zalecamy dobrze przygotowany samochod terenowy z oponami min. AT(polecane MT). Bardzo pozytecznym urzadzeniem jest wydajny kompresor a wyciagarka na pewno się przyda!!!Wymagamy także podstawowego wyposażenia off-roadowego.
W maju noce będą jeszcze zimne wiec radzimy dobrze dobrac ekwipunek biwakowy oraz zabezpieczyc się w odpowiednia ilosc odzieży. Noclegi będą glownie pod namiotem. Na takich wyjazdach dobrze sprawdza się zielona plachta z Castoramy, można w szybki sposób zorganizowac sobie przytulny kacik do nocowania.
Jedzenie kosztuje tyle co w Polsce, nic tu nie zaoszczędzimy. W większych sklepach jest w zasadzie wszystko. Paliwo kosztuje ponad 2 zl,rubel stoi 10:1.
<br><br>

W ramach wpisowego zaloga (kierowca+pilot) otrzymuje:<br>
- przygotowanie trasy oraz zezwolenia na poruszanie się w terenie<br>
- bezpieczne miejsca noclegowe <br>
- wize i pomoc w jej uzyskaniu<br>
- zabezpieczenie i opieke przewodnikow w trakcie trwania imprezy<br>
- pomoc w sytuacji awaryjnej<br>
- gadzety imprezy<br>
<br>
Impreza zaczyna się w Goldapi na pl.Wolnosci 30 kwietnia 2011 roku. Tu spotykaja się wszyscy uczestnicy i o godz. 11;00 kierujemy się kolumna w strone przejscia granicznego w Goldapi. Od samej granicy będziemy poruszac się w strone Kaliningradu i wybrzeza Bałtyku.
<br>
TERAZ KOSZTY<br>
Zaloga(kierowca+pilot)         950 zl<br>
Kazda dodatkowa osoba        300 zl<br>
Dzieci do lat 7                        bez oplat<br>
Zaliczke w wysokości 30% należy wpłacić do dnia 21 marca a reszte należności do dnia 9 kwietnia 2011 roku na konto:<br>
<br>
83 1140 2004 0000 3802 4371 4178<br>
Włodzimierz Babicz <br>
ul.Zeromskiego 31a/24 <br>
96-500 Sochaczew<br>

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Zlot fanów i miłośników off-roadu (13-15.05)  | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 3 Mar 2011 11:58:25 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Bezdroża 4x4 i Ośrodek Wypoczynkowy Leśny Dwór zapraszają Was serdecznie na zlot fanów i miłośników off-roadu który odbędzie się w Pogorzelicy.
<br><br>
Oferta obejmuje 2 noclegi, pełne wyżywienie, imprezę w terenie i balety do białego rana oraz pokazy slajdów i filmów z naszych wypraw.
<br><br>
Zlot odbędzie się w dniach od 13 do 15 maja. Spotykamy się w godzinach popołudnio-wieczornych w ośrodku Leśny Dwór, przy ul. Teligi 2 w Pogorzelicy.
<br><br>
Cena dla jednej osoby, obejmująca koszt 2 noclegów, kolacji w piątek, śniadania w sobotę, imprezy z kolacją w sobotę, śniadania w niedzielę oraz udzalu w plenerowej imprezie off-roadowej to 245 zł.
<br><br>
Szczegóły na stronie www
lub pod nr telefonów: +48 791 036 395, +48 502 428 522<br>
Rezerwacji prosimy dokonywać droga mailową<br>
Zapraszamy serdecznie<br>
Bezdroża 4x4<br>
www.bezdroza4x4.pl<br>
sklep.bezdroza4x4.pl <br>



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Zaginione obrazy, ukryte tajemnice (20.02)  | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 14 Feb 2011 22:48:23 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

W niedzielę 20 lutego o godz. 10.00 i 12.30 na Zamku Żupnym w Wieliczce
odbędzie się kolejna edycja niezwykłego cyklu rodzinnych spotkań "Mama, tata
i ja". Tym razem pod hasłem "Zaginione obrazy, ukryte tajemnice" uczestnicy
będą poznawać wystawę obrazów Piotra Stachiewicza. Na zajęciach dzieci
zamienią się w prawdziwych detektywów! Postawione zostaną przed nimi zadania
do rozwiązania: zaszyfrowane hasła, odkrywanie niesamowitych historii sprzed
lat, odszukiwanie ukrytych obrazów i różnic między prawdziwymi dziełami a
ich reprodukcjami. Zapraszamy dzieci od 4 roku życia. Koszt udziału w
zajęciach 10zł za bilet rodzinny (2+2). Prosimy o potwierdzenie uczestnictwa
do 18 lutego (piątek) 2011r. do godz. 15.00, tel. 012 289 16 27.
<br><br>
Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka<br>
ul. Zamkowa 8<br>
32 - 020 Wieliczka<br>
tel. 012 289 16 27



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Zimowy Puchar Łosia (21.02)  | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 4 Feb 2011 10:02:54 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Klub Łoś zaprasza wszystkich pasjonatów off-roadu posiadających pojazdy 4x4
(oprócz quadów), którzy nie boją się zimowej aury na Zimowy Puchar Łosia.
Będzie on rozgrywany w dniach 25-26-27 lutego na terenie Gór
Świętokrzyskich, a baza noclegowa zlokalizowana będzie w gospodarstwie
agroturystycznym u Pani Ani.<br>
Impreza będzie miała charakter turystyczno-przeprawowy i odbywać się będzie
w klimatach dobrej zabawy i wzajemnego współzawodnictwa, a wszyscy
uczestnicy będą mogli sprawdzić swe umiejętności i przygotowanie pojazdów.
Organizatorzy przygotowują dwie trasy: extrem i wyczyn. Jazda odbywać się
będzie według roadbooków. Na trasach tradycyjne PKP-y oraz konkurencje i
niespodzianki.<br>
W piątek - dla chętnych - odcinek nocny. W sobotę przewidziany wspólny
posiłek na trasie.<br>
W klasie ekstremalnej wziąć udział mogą wszystkie pojazdy do ciężaru
całkowitego 3,5 tony posiadające opony o rozmiarze do 35 cali. W klasie
wyczyn pojazdy o rozmiarze opon do 33 cali mogą posiadać wyciągarki
elektryczne. Wszystkie załogi w obu klasach walczyć będą o Zimowy Puchar
Łosia i pamiątkowe gadżety. W przypadku małej ilości pojazdów zostanie
stworzona klasa ekstremalno-wyczynowa, która pokonywać będzie trasę
połączonymi odcinkami extremu i wyczynu.
<br>
Zapraszamy,<br>
Łosie Świętokrzyskie<br>
<br>
Nie ma co się bać zimowej aury. To tylko biały puch i trochę zimno.
<br>
Zaliczka do wpłaty do dnia 21 lutego 2011 w wysokości 300 zł.
Wyżywienie i noclegi organizuje pani Ania<br>
Tradycyjnie już - nudzić się nikt nie będzie - każdy znajdzie coś dla
siebie!!!
<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Extremalna Sobota na Żeraniu (29.01) - MartJack | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 27 Jan 2011 09:09:01 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Extremalna sobota 29 stycznia - rozjeżdzanie wraków Monster Trackiem, jazda 
Scotem wojskowym, ścianka wspinaczkowa... itp.<br>
Extremalna Sobota na Żeraniu - już 29 stycznia!!!!
<br><br>
Zapraszamy wszystkich żądnych mocnych wrażeń na imprezę w naszym Centrum 
Imprez Integracyjnych.
<br><br>
Cena standardowa za n/w atrakcje to 295zł, dzisiaj PROMOCJA tylko 100zł za 
wiele korzyści !!!
<br><br>
- Dla grup zorganizowanych powyżej 10 osób atrakcyjne rabaty !!!
<br>
- Dzieci i osoby towarzyszące nie korzystające samodzielnie z atrakcji - 
WSTĘP GRATIS !!!
<br>
Cena pakietu 100zł za osobę obejmuje korzystanie z:
<br>
1. Monster Trucka <br>
2. Skota<br>
3. Małej Amfibi<br>
4. Najwyższej w Polsce ścianki wspinaczkowej<br>
5. Profesjonalnej boulderowni - wspinanie się wewnątrz budynku<br>
6. Jazdy rowerem po linie 30 m nad ziemią<br>
7. Kładki 30 m nad ziemią<br>
8. Najdłuższej tyrolki w województwie - 250 m dł!.
<br><br>
W cenie profesjonalni instruktorzy i doświadczona obsługa.
Dla rozgrzania dla wszystkich wojskowa grochówka i herbata.
Zabierzcie kiełbaski - będzie ognisko ;)))
<br><br>
Podczas imprezy za dodatkową opłatą możliwość skorzystania z barku - w 
Boulderowni - gdzie można będzie zakupić: <br>
- Smaczną Pizze w cenie 6zł<br>
- Tosty z serem i salami 3zł<br>
- Zapiekanki 4zł<br>
- batony, napoje<br><br>
Atrakcje nie wymienione w pakiecie, są dostępne tego dnia w Centrum MartJack 
za dodatkową opłatą np. paintball, lot poduszkowcem.
<br><br>
Zapraszamy do zakupu biletów w naszym e- sklepie na centrummartjack.pl
lub w dniu imprezy u obsługi na terenie obiektu.
Dogodny dojazd komunikacją miejską, duży darmowy parking na ogrodzonym 
terenie !!!<br>
Jak dojechać? Sprawdź na jakdojade.pl
<br><br>
Zapraszamy na imprezę w godzinach 12.00-16.00!!!
Zespół MartJack; centrummartjack.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Szkolenie z ratownictwa i autoratownictwa na lodzie - WOLF CSSS | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 27 Jan 2011 09:03:00 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

WOLF Centrum Szkolenia Survivalowo - Specjalistycznego zaprasza na
Szkolenie z ratownictwa i autoratownictwa na lodzie.
<br><br>
W dniach 18 - 20 luty 2011 roku WOLF Centrum Szkolenia Survivalowo - Specjalistycznego zaprasza na szkolenie z ratownictwa i autoratownictwa na lodzie. Podczas szkolenia przeprowadzone zostaną takie zajęcia jak: budowa i nośność lodu, przygotowanie przerębla do ćwiczeń, zasady poruszania się po lodzie, zasady asekuracji, akcja ratownicza indywidualna, akcja ratownicza grupowa, autoratownictwo.
<br><br>
Wszystkie powyższe zajęcia zostaną podzielone na bloki teoretyczny i praktyczny. Zajęcia będą przeprowadzone według fabuły, która zakłada przypadkowe znalezienie się w miejscu zdarzenia (załamania się lodu). 
<br><br>
Warsztaty zaczynają się w piątek o godzinie 18:00, zajęciami teoretycznymi (wykłady), sobota to zajęcia praktyczne, w niedzielę nastąpi podsumowanie szkolenia.
<br><br>
Na szkolenie należy zabrać: 2 - 3 komplety ciepłej odzieży (buty także), w miarę możliwości piankę lub suchy kombinezon nurkowy (w razie braku zgłosić do organizatora najpóźniej 3 dni przed szkoleniem), prowiant na czas zajęć, materiały do robienia notatek, termos.
<br><br>
Miejsce szkolenia - Nowa Brda, baza WOLF CSSS. 
<br><br>
Cena szkolenia: 120 zł płatne przelewem do dnia 11 lutego 2011,
 płatności po tym terminie 180 zł, osoby zaproszone - 75 zł - płatne przelewem do dnia 11 lutego 2011r. Nr konta 09 1940 1076 5921 4515 0000 0000; Wolf Centrum Błażej Kostra Ul. Dworcowa 46; 83-342 Kamienica Królewska; dodatkowe informacje: - info@wolfcentrum.pl; tel. 602 282 262

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Jesienny Tułacz 2010 zakończony - Wojciech Suchy | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 16 Nov 2010 20:54:20 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>



"Nocny Rajd na Orientację Jesienny Tułacz 2010 zakończony!"
443 uczestników, 160 km tras, 12 godzin marszu lub 8 godzin na rowerze, 2 radnych, 11 organizatorów i prawie dwie doby bez snu. Tak w skrócie przedstawia się Nocny Rajd na Orientację "Jesienny Tułacz 2010", który miał miejsce w nocy z 06 na 07.11.2010 roku w Gdańsku.
<br><br>
Nocny Rajd na Orientację "Tułacz" to impreza cykliczna odbywająca się trzy razy w roku - na wiosnę (Wiosenny Tułacz), wczesnym latem (Wakacyjny Tułacz) i jesienią (Jesienny Tułacz). W ramach Rajdu uczestnicy mogą wybrać jedną z trzech dostępnych tras: pieszą na dystansie 30km, pieszą na dystansie 50km lub rowerową na dystansie 50km. Każdej trasie przypisany jest limit czasowy na jej pokonanie. Celem Rajdu jest praktyczne potwierdzenie własnych umiejętności w posługiwaniu się mapą i kompasem, upowszechnienie kultury fizycznej i sportu, a także propagowanie biegów na orientację oraz rowerowej jazdy na orientację, jako dyscypliny sportu 
i doskonałej formy niekonwencjonalnego, aktywnego wypoczynku.
Olbrzymią niespodzianką dla organizatorów na minionej edycji Tułacza była nadspodziewana frekwencja uczestników, która wymusiła konieczność stworzenia dwóch, zamiast tradycyjnej jednej trasy na dystansie 30 km. Również kategoria BIZNES (dedykowana dla przedsiębiorców i ich pracowników) cieszyła się większym niż ostatnio zainteresowaniem.
<br><br>
Pogoda jak zwykle nie rozpieszczała uczestników. Deszcz przestał padać dopiero grubo po północy, gdy już wszyscy zdążyli przemoknąć do suchej nitki. Nie to było jednak najgorsze. Tempo marszu skutecznie opóźniało wszechobecne błoto upodobniając uczestników do tajnych służb spec-nazu. Po prostu - błoto było .... wszędzie i nie sposób było się nie pobrudzić. Niektórzy uczestnicy postanowili kąpać się w mijanych potokach (nie wiedząc dlaczego tak bardzo wezbranych) lub wręcz w okolicznych jeziorach - tylko dlaczego w ubraniach?!
<br><br>
Na tegorocznym Rajdzie pojawiło się kilka nowości. Jeden z punków kontrolnych odzwierciedlony był na mapach w postaci zdjęcia satelitarnego a na trasach 50 km trzeba było pokonać LPO-kę czyli Linię Obowiązkowego Przebycia. Wszystkie trasy okazały się jednak wyjątkowo lekkie i przyjemne (za co przepraszamy obiecując poprawę w przyszłości ;-)). Odnajdywanie punktów kontrolnych to dla bywalców Tułacza już rutyna. Widać ich poziom, a tym samym wymagania stawiane organizatorom wzrastają z edycji na edycję. Wiele radości i satysfakcji przyniosła też trasa piesza na dystansie 30 km, gdzie odnotowano wielu tułaczowych "nowicjuszy". Uczestnicy swoją frekwencją udowodnili po raz kolejny, że jest ona również potrzebna i na pewno będzie pojawiać się na kolejnych edycjach Rajdu dając możliwość spaceru po lesie w gronie znajomych czy rodziny. 
<br><br>
	"Jesienny Tułacz 2010" na trasie pieszej 50 km był także kolejną edycją Pucharu Polski 
w Pieszych Maratonach na Orientację. Uczestnicy walczyli o cenne punkty w klasyfikacji generalnej zmieniając swoją pozycję na liście. Szersze informacje na ten temat na stronie www.tulacz.almanak.pl. 
W trakcie Rajdu odnotowano jedną interwencję medyczną. Na szczęście uraz był lekki 
i skończyło się na przetransportowaniu poszkodowanego do bazy. Do opublikowanych wyników wpłynął jeden protest dotyczący kolejności potwierdzania LOP na trasie TP 50 km.
<br><br>
Nie obyło się niestety bez błędów w potwierdzaniu punktów kontrolnych. Mimo zalecanej przez organizatora obecności na odprawie technicznej w trakcie rozpoczęcia wielu uczestników zbagatelizowało ten apel i nie miało pełnej świadomości panujących na Tułaczu zasad otrzymując dodatkowe punkty karne za "wolne kratki" lub za "niewpisanie numeru PK". Sprawdziło się stare polskie przysłowie, że uczymy się na błędach - szkoda, że własnych. Następnym razem na pewno będzie lepiej.
<br><br>
W imieniu organizatorów wszystkim uczestnikom dziękuję za udział oraz gratuluje dotarcia do mety w jednym, niekoniecznie nienaruszonym kawałku. Zakwasy, odciski, otarcia, schodzący wraz ze skarpetkami naskórek to już codzienność Pomorskich Tułaczy. Jak to ujął kiedyś Janusz Czerwiński, znany pomorski dziennikarz, to właśnie jest "rozkosz cierpienia". Po raz kolejny uczestnicy "sprawdzili granice swoich możliwości" - i o to właśnie w Tułaczu chodzi.
Organizatorzy serdecznie dziękują wszystkim, dzięki którym "Jesienny Tułacz 2010" doszedł do skutku, a w szczególności: Prezydentowi Miasta Gdańska Pawłowi Adamowiczowi za objęcie patronatu i wsparcie finansowe, pani Elżbiecie Grabowskiej-Chanduszko Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 85 za udostępnienie bazy Rajdu, Radnym Miasta Gdańsk: Markowi Bumblisowi przewodniczącemu Komisji Kultury i Sportu MG oraz Piotrowi Gierszewskiemu przewodniczącemu Komisji Edukacji MG za zainteresowanie Rajdem i uświetnienie swoją obecnością jego rozpoczęcia, oraz wszystkim, którzy zarywali "noce i dnie", aby dopiąć imprezę na przysłowiowy "ostatni guzik" a w szczególności dzielnej obsadzie sekretariatu: Renacie Opiece,  Dorocie Suchy, Dorocie Kazimieruk i Bożenie Pieczce za sprawną i fachową obsługę uczestników.
<br><br>
Dziękujemy również firmom wspierającym, a w szczególności Pabline.pl, Yellow Catering, Furbo.pl oraz IdeeCaffe. Wyrażamy także wdzięczność naszym patronom za promowanie Rajdu na swoich łamach, w szczególności TVO Chełmsat, Extremium, Twoja Gazeta, trójmiasto.pl, 4outdoor.pl oraz Stowarzyszeniu Polskich Mediów.
<br><br>
Zachęcam do zapoznania się z materiałem fotograficznym oraz relacjami uczestników na stronie internetowej Tułacza.
<br><br>
Zapraszam na kolejne edycje Tułacza w 2011 roku: Wiosenny 2-3 kwietnia, Wakacyjny 
17-19.06 oraz Jesienny 1-2 października. O miejscu akcji dowiecie się ze strony www.tulacz.almanak.pl (Wojciech Suchy Kierownik Rajdu)


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Jesienny Tułacz 2010  (06-07.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 3 Nov 2010 10:33:06 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Już w najbliższy weekend w Gdańsku odbędzie się nocny rajd na orientację  Jesienny Tułacz 2010. Dla uczestników przygotowana została trasa rowerowa (50 km) oraz trzy trasy piesze (dwie po 30 km i jedna o długości 50 km).
<br><br>
"Sprawdź granice swoich możliwości - to hasło przewodnie naszych imprez" - mówi Wojciech Suchy, prezes Bractwa Przygody Almanak, organizatora Rajdu. Nieistotne jest, kto jak daleko dojdzie, lecz jak dobrze będzie się bawił w duchu sportowej rywalizacji.
<br><br>
Jesienny Tułacz to Rajd na orientację, którego celem jest odnalezienie w terenie kilkunastu punktów kontrolnych mając do dyspozycji jedynie mapę, kompas i dużo wytrwałości. To również znakomita okazja, aby oderwać się od komputera czy telewizora i spędzić trochę czasu w lesie razem z przyjaciółmi i rodziną. Niepowtarzalnego smaczku całej akcji dodaje nocna sceneria Rajdu.
<br><br>
Wszystkich chętnych (uczestników i kibiców) zapraszamy w dniu 06.11.2010 od godz. 16:00 do Szkoły Podstawowej nr 85 na gdańskim Jasieniu, ul. Stolema 59. Już dziś można powiedzieć, że obecna edycja będzie rekordowa pod względem frekwencji. Do 31.10.2010 zgłoszonych było ponad 400 osób.
<br><br>
Patronat nad Rajdem objęli Paweł Adamowicz - Prezydent Miasta Gdańska oraz Piotr Gierszewski - Przewodniczący Komisji Edukacji Miasta Gdańska. Wsparcia finansowego udzieliło Miasto Gdańsk oraz firma Pabline.pl. Dziękujemy również Nadleśnictwu Kolbudy za przychylność w ustalaniu trasy Rajdu.
<br><br>
Szczegółowe informacje na stronie http://tulacz.almanak.pl/<br>
Wojciech Suchy<br>
Bractwo Przygody Almanak<br>
tel. 0-502 76 55 36


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Off-Road-owy Zlot Mikołajkowy (05.12) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 3 Nov 2010 09:49:01 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


05.12.2010r. zapraszamy wszystkich miłośników Off Road kolejną edycję
imprezy pod hasłem ZLOT MIKOŁAJKOWY! <br><br>
Zapraszamy serdecznie do udziału w imprezie wszystkich posiadaczy aut z
napędem 4x4 oraz posiadaczy quadów. 
<br>
Tradycyjnie zlot ma charakter rodzinnego pikniku z elementami rywalizacji. Rywalizacja odbywać się będzie z podziałem
na kategorie pojazdów : 
Quady 
Seryjne samochody terenowe oraz auta bez wyciągarek 
Samochody z wyciągarkami . 
Zachęcamy również do udziału wszystkich posiadaczy seryjnych aut terenowych
oraz pojazdów typu Suv. 
Impreza składać się będzie z dwóch etapów.
Etap I rajd nawigacyjny 
Etap II zdobywanie punktów ( pieczątek ) na torze + dodatkowe konkurencje
niespodzianki.
<br><br>
Harmonogram imprezy : <br>
Godz. 10-11 zapisy załóg, plombowanie samochodów <br>
Godz.11 rozpoczęcie rywalizacji na torze i na trasie, rywalizacja
uczestników potrwa do godz. 16 <br>
Godz. 16 zdanie kart drogowych, poczęstunek dla uczestników. <br>
Godz. 17 ogłoszenie wyników. <br><br>

Koszt uczestnictwa w imprezie wynosi 120zł/quad, 160 zł/samochody terenowe.
Wpisowe płatne na miejscu w dniu imprezy. 
<br><br>
Zgłoszeń można dokonywać pod adresem info@autodrom4x4.pl ub telefonicznie
500595660, 695442335.
<br><br>
Na miejscu będzie dostępny grillbar w którym będzie można zaopatrzyć się w
ciepłe i zimne napoje oraz jedzenie. 
Zapraszamy serdecznie-AUTODROM4X4 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Andrzejkowy zlot 4x4 (26-28.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 3 Nov 2010 09:43:45 +0100</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Z wielką przyjemnością zapraszamy na  "Andrzejkowy" zlot 4x4, który odbędzie się w dniach 26-28 listopada 2010 roku w sercu Gór Świętokrzyskich. W kilku słowach - wyjątkowy teren, wyjątkowa atmosfera. Wieczorem tańce, hulanki, wróżby i moc atrakcji. Przygotowane trasy spełnią oczekiwania prawdziwych koneserów off-roadu. Kto był na naszych Andrzejkach, przyjedzie jak w dym. Kto nie był - musi spróbować.  Zapraszamy!  
<br><br>
Marciniewski <br>
tel 607 570 705  <br>
marcin@naczterykola.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Skarby Ziemi - wystawa (22.10-04.12) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 20 Oct 2010 18:36:29 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

	Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zaprasza na wystawę "Barwy skalnych wnętrz - sekrecje mineralne" z cyklu "Skarby Ziemi". Wernisaż będzie miał miejsce 22.10.2010 r. (piątek) o godz. 12:00 w Zamku Żupnym w Wieliczce (ul. Zamkowa 8).
<br><br>
Wystawa odkrywa niezwykłe zjawiska zachodzące  we wnętrzu skał. W pustkach, pęknięciach i szczelinach skalnych, przy sprzyjających warunkach,  rozwijają się mineralizacje zwane sekrecjami. Niektóre z nich są cennymi, rzadkimi i urzekającymi swą urodą skarbami. Ale aby je wydobyć z zewnętrznie nieatrakcyjnej bryły trzeba ją rozbić lub rozciąć. A ileż przy tym dostarczają emocji. 
Pośród prezentowanych obiektów na szczególną uwagę zasługują agaty, w których przyroda, wyjątkowy artysta, wyraziła  swój kunszt w niezwykłym i niepowtarzalnym bogactwie barw i kształtów. Śmiało można powiedzieć, że nie ma drugiego takiego minerału i nie sposób znaleźć też dwóch takich samych form. Wyobraźnia podpowiada oglądającym skojarzenia z: gwiazdą, rybą, orientalnym kwiatem … 
Cudem natury są geody ametystowe, w tak modnej w tym roku, fioletowej tonacji barw. Ta największa prezentowana na wystawie ma ok. 0,7 m wysokości, waży ok. 40 kg. Wielkość tego okazu ( tak znaczne rozmiary spotykane są rzadko)  już robi wrażenie a możliwość podziwiania całej "rodziny" ametystów liczącej 10 eksponatów nie pozwala oderwać od nich oczu. Obok nich eksponowane są chalcedony, opale etc. Pięknie prezentują się mineralizacje wewnątrz pustek skamielin np. amonitów. 
<br><br>
Sekrecje powstają w niewielkich szczelinach lub ogromnych przestrzeniach takich jak groty i jaskinie. Występują też  w soli czego przykładem są zachwycające Groty Kryształowe - mega-druza z kryształami halitu w wielickiej  kopalni. W rzeczywistości dotrzeć do nich mogą tylko nieliczni/wybrani ponieważ są one ścisłym rezerwatem przyrody, na wystawie zobaczyć je można na fotografiach. Warte uwagi są mineralizacje w jaskiniach przybierające  dekoracyjne formy stalaktytów, stalagmitów, kolumn, kurtyn, draperii i in. 
Prezentowane obiekty pochodzą m.in. z: Brazylii, Urugwaju, Maroka i Polski. Uzupełnieniem wystawy są plansze ilustrujące proces powstawania sekrecji i barwne fotografie, które w powiększeniu pokazują najbardziej intrygujące detale prezentowanych okazów.
<br><br>
Wystawę można zwiedzać do 4.12.2010 r. 
<br><br>
Eksponaty wypożyczyli: <br>
instytucje:<br>
Muzeum Geologiczne Instytutu Nauk Geologicznych PAN w Krakowie,<br>
Muzeum Geologiczne Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska AGH w Krakowie,<br>
Muzeum Geologiczne Państwowego Instytutu Geologicznego w Warszawie,<br>
Muzeum Geologiczne Instytutu Nauk Geologicznych UJ w Krakowie,<br>
Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka,<br>
	kolekcjonerzy:<br>
Dr Jan Rzymełko, Jacek Szczerba, Ewa i Dariusz Siemońscy, Andrzej <br>Bezkorowajny, Janusz Gradowski, Marcin Latkowski



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Baw się z  Fryderykiem Chopinem (24.10) | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 15 Oct 2010 06:45:52 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>
 
    Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zaprasza na ciekawe zajęcia interaktywne 
    z cyklu MAMA, TATA I JA "Baw się z Fryderykiem Chopinem w podziemnym  
    Muzeum" 24 października (niedziela) w godz. 10:00 i 12:30 w Muzeum na III
    poziomie kopalni soli. Motywem przewodnim spotkania będzie wizyta wybitnego  
    kompozytora Fryderyka Chopina w wielickiej kopalni 24 lipca 1829 r.
    <br>
   W programie m. in.:<br>
  - poszukiwanie zabytków w ekspozycji Muzeum, które były w  kopalni gdy zwiedzał ją F. 
    Chopin,<br>
   - poznanie trasy dla turystów, którą przeszedł kompozytor prezentowanej na wystawie 
   "Kopalnia wielicka w epoce Fryderyka Chopina",<br>
   - tworzenie księgi pamiątkowej uczestników spotkania,<br>
   - zabawa rytmiczna w takt muzyki F. Chopina,<br>
   - projektowanie pocztówki upamiętniającej F. Chopina - wybitnego Polaka,<br>
   - zaproszenie do krainy wyobraźni - dzieci słuchają muzyki skomponowanej przez Fryderyka w  
     dzieciństwie i opowiadają  jakie obrazy podpowiada im wyobraźnia. <br><br>
    Informacja i rezerwacja/Dział Edukacji i Promocji<br>
    Tel.: 012 289 16 27<br>
    E - mail: promocja@muzeum.wieliczka.pl<br>
    Zgłoszenia do 21 października do godz. 15:00.<br>
    Zajęcia przeznaczone są dla dzieci od lat 5. 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Andrzejki 4x4 (27.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 15 Oct 2010 06:28:47 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Dnia 27 listopada 2010 zapraszamy na imprezę zlotowo-turystyczno-przeprawową "Andrzejki 4x4". 
<br><br>
Jak w latach ubiegłych będziemy bawić się w dwóch
rywalizacjach. Pierwsza "Andrzejki 4x4 Grand Prix 2010" w ramach, której
będzimy bawić się w terenie i zdobywać kolejne punkty do "Grand Prix 2010
Pasjonaci 4x4 Świecie" oraz bawić się na zabawie andrzejkowej z noclegiem i
śniadanie w trzygwiastkowym Hotelu Vistula. Druga rywalizacja "Andrzejki 4x4
Świecia" w ramach, której będziemy bawić się tylko w terenie, ale zdobyte
punkty nie będą zaliczane do "Grand Prix 2010 Pasjonaci 4x4 Świecie".   Dwie
klasy: Ogólna i Turystyczna. 
<br><br>
Wszelkie dodatkowe info o imprezie na: www.pasjonaci4x4.pl<br>
pasjonaci4x4@op.pl 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Pilot Arkadiusz Sabat najlepszy w Bieszczadach | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 13 Oct 2010 23:09:09 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Najbardziej wymagające zawody paralotniowe w Polsce wygrał pilot Prowing Team - Arkadiusz Sabat z Leska. Tym samym zapisując się w historii, jako czwarty triumfator bieszczadzkiego wyścigu. 
<br><br>
Bieszczadzki Puchar Paralotniowy z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Piąta edycja zgromadziła na starcie 36 zawodników z całej Polski, którzy rywalizowali między sobą latając nad Bieszczadami. 
Od początku kwietnia do ostatniego dnia września każdy z pilotów oddał kilkadziesiąt startów, sędziowie do klasyfikacji generalnej brali pod uwagę tylko 6 najdłuższych lotów. Miejsce startów piloci wybierali indywidualnie dopasowując do warunków pogodowych oraz własnych umiejętności. Bieszczadzkie zawody to impreza nietypowa, poza umiejętnościami pilotażowymi dużą role odgrywa umiejętność interpretacji warunków meteorologicznych i znajomości terenu.
<br><br>
Podczas tegorocznego Pucharu nie obyło się bez niespodzianek. Michał Warda z Karpaty Paragliding Team jak zwykle zaskoczył wszystkich oddając najdłuższy lot w zawodach 101 km, startując z granicy Polsko/Słowackiej (Roztoki) po 5 godzinach wylądował niedaleko Jarosławia. Krzysztof Rogowski także  z Karpaty Paragliding Team przeleciał 99 km, pobijając swój rekord życiowy.
Niezwykłego wyczynu dokonał Mariusz Witlański z Prowing Team, który po kontuzji ścięgna dołączył do rywalizacji w połowie trwania zawodów i zdołał awansować na miejsce trzecie w klasyfikacji generalnej zawodów. Sławomir Gorczyca z Karpaty Paragliding Team w jednym locie zaliczył trzy punkty zwrotne zdobywając, jako pierwszy nagrodę specjalną.
Zorganizowanie imprezy tej rangi nie byłoby możliwe bez udziału sponsorów i partnerów, którzy po raz kolejny z dużym zaangażowaniem włączają się w takie przedsięwzięcia.
<br><br>
Klasyfikacja końcowa Bieszczadzkiego Pucharu Paralotniowego 2010<br>
1.	Arkadiusz Sabat - Prowing<br>
2.	Michał Warda - Karpaty Paragliding Team<br>
3.	Mariusz Witlański - Prowing<br>
4.	Krzysztof Rogowski - Karpaty Paragliding Team<br>
5.	Wacław Kuzło - Prowing<br>
6.	Sławomir Gorczyca - Karpaty Paragliding Team<br>
7.	Tomasz Płachta - Born To Fly <br>
8.	Grzegorz Wawrzkiewicz - Born To Fly<br>
9.	Wacław Warda - Born To Fly<br>
10.	Tomek Myśliwiec - Karpaty Paragliding Team<br>
11.	Borys Chojnacki - Prowing <br>
12.	Krystian Wajs - Karpaty Paragliding Team<br>
13.	Paweł Grzybowski - Karpaty Paragliding Team<br>
14.	Łukasz Piasecki - Born To Fly<br>
15.	Arkadiusz Rzucidło - Born To Fly<br>
16.	Maciej Baran - Prowing<br>
17.	Stanisław Radzikowski - Karpaty Paragliding Team<br>
18.	Marek Sadowski - Paramaniak<br>
19.	Marcin Jędrzejek - Karpaty Paragliding Team<br>
20.	Jakub Suchecki<br>
21.	Marcin Robaszkiewicz - Prowing<br>
22.	Wiesław Rozmus - Born To Fly<br>
23.	Ryszard Pszenny - Bies Paragliding Team<br>
24.	Paweł Tomaszewski - Prowing<br>
25.	Augustyn Duma<br>
26.	Krzysztof Mazur - CrackAirs Team<br>
27.	Bogdan Rejman - Parateam.Pl<br>
28.	Jerzy Gajda<br>
29.	Wojciech Kalinowski - Ciconia Team<br>
30.	Waldemar Wójcik <br>
31.	Sławomir Głabiński - Beskid Arena Paragliding<br>
32.	Rafał Kubica - Sky-Country Team<br>
33.	Piotr Filipowicz - Prowing <br>
34.	Zbigniew Łyp - Ciconia Team  <br>
35.	Wojciech Konieczko - Bies Paragliding Team<br>
36.	Sylwia Grzybowska - Karpaty Paragliding Team <br>
<br>

Klasyfikacja drużynowa BPP 2010<br>
1.	Prowing Team<br>
2.	Karpaty Paragliding Team<br>
3.	Born To Fly<br>
4.	Paramaniak<br>
5.	Bies Paragliding Team<br>
6.	CrackAirs<br>
7.	Ciconia Team<br>
8.	Parateam.pl<br>
9.	Beskid Arena Paragliding<br>
10.	Sky Country Team




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Wielkie liczenie ptaków. Podsumowanie - OTOP | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 7 Oct 2010 13:56:17 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

W pierwszy weekend października ponad 58 tysięcy osób z 34 krajów Europy wzięło udział w Europejskich Dniach Ptaków - wielkim przyrodniczym wydarzeniu, którego polską część zorganizowało Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków.
<br><br>
Odbywające się co roku Europejskie Dni Ptaków są szansą na zwrócenie szczególnej uwagi na ptaki i problemy związane z ich ochroną, oraz na zainteresowanie szerokiego grona odbiorców tematem ptasich migracji. To okazja, aby wszyscy, którzy lubią jesienne spacery mogli obserwować, poznawać i podziwiać piękne ptaki podczas ich sezonowej wędrówki na południe. Organizacje zrzeszone w BirdLife International - międzynarodowej federacji organizacji chroniących ptaki, której polskim partnerem jest Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków - zorganizowały w ten weekend 1.065 lokalnych imprez, podczas których zaobserwowano i policzono 2.731.155 ptaków. 
<br><br>
Europejskie Dni Ptaków w Polsce<br>

W Polsce z okazji Europejskich Dni Ptaków odbyło się 129 otwartych dla publiczności wycieczek, zorganizowanych przez wolontariuszy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, w których wzięło udział 3.300 osób. Piękna pogoda sprzyjała zarówno obserwatorom, jak i ptakom, co pozwoliło zaobserwować w sumie 107.761 ptaków blisko 150 gatunków!
<br><br>
Najliczniejsze gatunki<br>

Najczęściej obserwowanym w Polsce gatunkiem okazał się, tak jak w roku ubiegłym, szpak z wynikiem 23.490 zaobserwowanych osobników. Na kolejnych miejscach znalazły się czajka (11.775 obserwacji, w ubiegłym roku na czwartym miejscu) oraz krzyżówka, która utrzymała trzecią pozycję (zaobserwowano 4.949 osobników). Początek października to okres wyjątkowo intensywnego przelotu gęsi, których dwa gatunki zajęły kolejno czwarte (gęgawa - 4.297 osobników) i piąte (gęś zbożowa - 3.992 osobników) miejsce.  Zięba, ptasi patron tegorocznych Europejskich Dni Ptaków, uplasowała się na 8. pozycji z wynikiem 1.820 obserwacji. Niespodziankę sprawił natomiast wróbel, który w ubiegłym roku był drugim najliczniejszym gatunkiem, a w tym znalazł się daleko poza pierwszą dziesiątką.
<br><br>
Ornitologiczne ciekawostki<br>

Tegoroczne ptasie ciekawostki były reprezentowane głównie przez ptaki wodne, takie jak bernikla białolica (ponad 30 osobników zaobserwowano na Pomorzu), hełmiatka (w ostoi ptaków Dolina Dolnej Skawy) i podgorzałka (w tej samej ostoi) Do najciekawszych spotkań należy zaliczyć obserwację na nadbużańskich łąkach jednego z najrzadszych ptaków drapieżnych w Polsce - orzełka, oraz najmniejszego z europejskich sokołów - drzemlika (na Podlasiu). 
W rezerwacie Beka, niedaleko Gdyni, obserwowano także płatkonoga szydłodziobego, którego w Polsce można spotkać tylko na wybrzeżu podczas sezonowych migracji.
<br><br>
Lista dziesięciu najliczniejszych gatunków zaobserwowanych podczas Europejskich Dni Ptaków 
w Polsce.<br>

1. szpak - 23490<br>
2. czajka - 11 775<br>
3. krzyżówka - 4949<br>
4. gęś gęgawa - 4297<br>
5. gęś zbożowa - 3992<br>
6. grzywacz - 2333<br>
7. żuraw - 2128<br>
8. łyska - 1845<br>
9. zięba - 1820<br>
10. śmieszka - 941<br>
<br>
O OTOP:<br>

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) to założona w 1991 r. organizacja pozarządowa o statusie pożytku publicznego, zajmującą się ochroną dzikich ptaków i miejsc, w których żyją. Celem Towarzystwa jest zachowanie dziedzictwa przyrodniczego dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń. Jego działania wspiera rzesza kilku tysięcy członków i wolontariuszy. OTOP jest polskim partnerem światowej federacji towarzystw ochrony ptaków - BirdLife International. 
<br><br>
Najważniejsze działania OTOP to m.in.:<br>

·	wyznaczanie i ochrona obszarów cennych dla ptaków (IBA), w ramach sieci Natura 2000; <br>
·	badanie liczebności i zagrożenia ptaków w Polsce;<br>
·	współpraca z władzami przy tworzeniu i wdrażaniu prawa przyjaznego przyrodzie;<br>
·	tworzenie rezerwatów OTOP; <br>
·	ochrona wodniczki - najrzadszego ptaka śpiewającego kontynentalnej Europy; <br>
·	zapobieganie niezgodnym z prawem inwestycjom; <br>
·	realizacja programów edukacyjnych dla dzieci, młodzieży i dorosłych;<br> 
·	organizacja ogólnopolskich akcji obserwowania ptaków: Europejskie Dni Ptaków (październik), Zimowe  Ptakoliczenie (styczeń) i Spring Alive (marzec - maj).<br>
<br>
Więcej informacji: www.otop.org.pl


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Ośrodek Szkolenia Lotniczego Atmosfera, podsumowanie działalności | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 5 Oct 2010 15:01:56 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Ośrodek Szkolenia Lotniczego Atmosfera, krótkie podsumowanie działalności - Grzegorz Kucharczyk | TEAM

Klub Spadochronowy Atmosfera już od pięciu lat prowadzi swoją działalność na lotnisku w Przasnyszu. W tym czasie wiele się zmieniło, w miejsce archaicznego An-2, z dudniącym silnikiem tłokowym pojawił się o wiele cichszy i bardziej komfortowy czeski Turbolet L-410. Ośrodek szkolenia lotniczego Atmosfera Sp. Z o.o. posiada najwyższe możliwe certyfikaty szkoleniowe.
Prezes spółki Atmosfera i jednocześnie kierownik szkolenia Ośrodka Grzegorz Kucharczyk ma na na swoim koncie ponad 6500 oddanych skoków i 20 lat działalności lotniczej.
Na pytanie, czy trudno było wypracować obecny poziom szkolenia i działalności odpowiedział:<br>

- "Obecnie ośrodek szkolenia lotniczego Atmosfera może szkolić nie tylko skoczków spadochronowych, ale również układaczy spadochronów głównych – co nawet nieskaczącej osobie pozwala na uzyskanie nowych kwalifikacji zawodowych. Możemy szkolić personel lotniczy, w tym skoczków zawodowych do uprawnień instruktora spadochronowego, instruktora AFF oraz tandem pilota.  Za zgodą Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej możemy również szkolić operatorów lotniskowej, naziemnej stacji radiowej. Jako jeden z czterech ośrodków w całej Polsce mamy aż tak wysokie możliwości. 
Kilka lat zajmuje zdobycie zaufania Urzędu Lotnictwa Cywilnego i rozszerzanie zakresu certyfikacji ośrodka, jednak najwięcej lat zajmuje zdobycie zaufania klientów.
Prowadzenie działalności lotniczej w Polsce wymaga wielkiej determinacji. Ta ryzykowna, w sensie biznesowym, działalność wywołuje zainteresowanie, ale mało kto podejmuje się prowadzenia przedsiębiorstwa lotniczego. Nie zamieniłbym tej pracy na żadną inną, ponieważ nierozerwalnie łączy z moją pasją. Gdy życie rzuca mi pod nogi kolejne kłody i tak wiem, że chcę to robić, przeskakuję lub omijam, niektórych staram się po prostu nie zauważać. Ważny jest bowiem efekt – uśmiech klientów.
<br><br>
Dzięki mojemu zaangażowaniu lotnisko w Przasnyszu w ostatnim czasie tętni życiem, przyciąga ludzi z całej Polski z olbrzymią przewagą mieszkańców Warszawy. Atrakcyjne wydarzenia, takie jak rekordowe skoki z 7000m, skoki w nocy, goście z zagranicy odbijają się echem w całej Polsce. Nasze lotnisko coraz bardziej stanowi bardzo zauważalną i kolorową część budującej się struktury turystycznej Północnego Mazowsza. Ogromnym wysiłkiem energii i nakładów finansowych budujemy wizerunek Przasnysza na mapie Polski, jako miejsca na spędzenie aktywnego wypoczynku. Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie aktywności turystyczne i potencjał gastronomiczno hotelarski wraz z transportem zostaną scalone w zdrowy i efektywny system, który przyniesie dodatkowy rozwój regionu."
<br><br>
W razie dodatkowych pytań Grzegorz Kucharczyk jest do Państwa dyspozycji pod mailem iwan@tandemy.pl lub smsem 0-602 776546.


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Rajd Jesienny Tułacz (06-07.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 30 Sep 2010 15:03:53 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Jesienny Tułacz to Rajd na orientację, którego celem jest odnalezienie w terenie kilkunastu punktów kontrolnych mając do dyspozycji jedynie mapę, kompas i dużo wytrwałości. To również znakomita okazja aby oderwać się od komputera czy telewizora i spędzić trochę czasu w lesie razem z przyjaciółmi i rodziną. Niepowtarzalnego smaczku całej akcji dodaje nocna sceneria Rajdu.
<br><br>
Do wyboru jedna z trzech tras:<br>
Trasy piesze: <br>
- TP30  30 km, zespoły jedno, dwu lub trzyosobowe. <br>
- TP50  50 km, zespoły jedno, dwu lub trzyosobowe.<br>
Trasa rowerowa - TR 50 km, zespoły dwu lub trzyosobowe. 
<br><br>
Ramowy program imprezy (może ulec nieznacznym zmianom):
<br><br>
06.11.2010 SOBOTA<br>
16:00-21:30 przyjmowanie uczestników w bazie imprezy (trasy piesze i rowerowa)<br>
17.30 uroczyste rozpoczęcie Rajdu Tułacz  <br>
18.00 start interwałowy kategorii pieszych<br>
20:30 odprawa dla uczestników kategorii rowerowej<br>
21.00 start interwałowy kategorii rowerowej 
<br><br>
07.11.2010 NIEDZIELA<br>
10.00 uroczyste zakończenie Tułacza - dekoracja laureatów, losowanie nagród<br>
11.00 opuszczenie bazy przez uczestników
<br><br>
Szczegółowe informacje na stronie http://tulacz.almanak.pl/<br>
UCZESTNICY<br>
Przynajmniej jedna osoba w zespole musi być pełnoletnia. Start odbywa się z interwałem czasowym zależnym od ilości startujących. Do udziału w Rajdzie dopuszczone zostaną tylko osoby, które przedłożą pisemną zgodę lekarza na udział w imprezach wytrzymałościowych lub złożą pisemne oświadczenie o stanie zdrowia oraz spełnią warunki określone w regulaminie.
<br>
OSOBY NIEPEŁNOLETNIE<br>
Osoby niepełnoletnie (14-17 lat) mogą brać udział w imprezie wyłącznie po wcześniejszym okazaniu pisemnej zgody obojga rodziców (opiekunów prawnych) i pod opieką osoby, która ukończyła 21 rok życia. Wzór oświadczenia można pobrać ze strony www.tulacz.almanak.pl
<br>
UBEZPIECZENIE<br>
Uczestnicy ubezpieczają się we własnym zakresie
<br>
WPISOWE<br>
25 lub 40 PLN od osoby w zależności od terminu wpłaty 
<br>
ZGŁOSZENIA<br>
Za pośrednictwem formularza na stronie internetowej lub w bazie rajdu
<br>
INFORMACJE <br>
www.tulacz.almanak.pl<br>
tel. 502 76 55 36, almanak@almanak.pl



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Finał X Motocyklowego Rajdu Katynskiego (02.10) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 30 Sep 2010 14:38:38 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

18 września motocykliści, uczestnicy X Rajdu Katyńskiego powrócili do domów. Rajd był trudny. 22 dni i w deszczu i w słońcu, był i mróz. Dużo popsutych motocykli, wypadki. Wszystko skończyło się jednak dobrze, tylko jedna noga w gipsie i kilka podrapań. 
<br><br>
W dniu 2 października(sobota) o godz. 9:30 zbieramy się przed Katedrą Polwą Wojska Polskiego przy ul. Długiej w Warszawie. O godz. 10:00 będzie odprawiona Msza Św. dziękczynna, za szczęśliwy powrót do domów. Następnie pojedziemy na Pl. Marszałka Józefa Piłsudskiego, przed Grób Nieznanego Zołnierza, gdzie o godz. 12:00 odbędzie sie uroczystość zakończenia X Rajdu Katyńskiego i rozdanie nagród. 
Po uroczystości, w towarzystwie Pana Krzysztofa Jaraczewskiego - wnuka Marszałka, pojedziemy do willi Milusin w Sulejówku, w której Marszałek mieszkał a dziś jest tam Jego Muzeum. Wjęcej informacji znajdziecie na naszej stronie www. 
Wszystkich Kolegów, uczestników X Rajdu Katyńskiego proszę o skopiowanie swoich fotografii z Rajdu na CD i przywiezienie ich w dwuch egzemplarzach. Przypominam o przysyłaniu swoich wrażen, opinii. 
W dniu 1 pażdziernika, w najbliższy piątek w Centrum Edukacyjnym IPN (ul. Marszałkowska 21/25, Warszawa) odbędzie się konferencja prasowa uczestników X Rajdu Katyńskiego. Będziemy opowiadać o ostatnim Rajdzie. 
Na uroczystości i konferencje zapraszam wszystkich Państwa bardzo serdecznie.
<br><br>
Zobaczcie - to z ostatniego Rajdu - piękne.<br>
http://www.youtube.com/watch?v=lYoBG3ZHajw <br>	
http://www.youtube.com/watch?v=pyI1w2IWEQU&NR=1		

<br><br>
Polacy na Syberii 
Byliśmy na kampingu pod Kurskiem, nad rzeką Sejm, gdy zadzwonil mój telefon. Dzwoniła Pani  Aleksandra Ślusarek, prezes Związku Repatriantów - kobieta która była inspiratorem akcji powrotu Polaków z Syberii. Była szczęśliwa, dziękowała motocyklistom za udział w zbiórce podpisów. 215 tys. zebranych podpisów. Myślę że udział motocyklistów w tej zbiórce jest znaczący. 
Dziękuje Wam Kochani z całego serca. 
Jednak to nie koniec naszej akcji. Musimy zmusić ten Sejm do przyjęcia tej ustawy. Wierzę głęboko że potrafimy. (Victor Wegrzyn)



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>XVII Popołudnie ze Straussem (26.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 23 Sep 2010 09:12:05 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka zaprasza na finałowy koncert z XVII cyklu "Popołudnie ze Straussem" już  w najbliższą niedzielę, tj. 26 września o godz. 16:00 do komory Długosza
w ekspozycji Muzeum w kopalni soli. 
Wystąpią znani soliści scen operowych i operetkowych w Polsce: Iwona Socha i Rafał Songan oraz Orkiestra Straussowska OBLIGATO pod kierownictwem artystycznym Jerzego Sobeńko.
<br><br>
W programie m. in.:<br>

- George Bizet - aria torreadora z opery Carmen<br>
- Charles Gounod - walc Julii z opery Romeo i Julia<br>
- Johann Strauss - walc Nad pięknym modrym Dunajem<br>
- Johann Strauss - aria Adeli z operetki Zemsta nietoperza<br>
Informacja/sprzedaż biletów: Biuro Obsługi Turystów Muzeum, Park Kingi 6, Wieliczka,
Tel.: 012 278 58 49, E - mail: informacja@muzeum.wieliczka.pl




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Europejskie Dni Ptaków (02-03.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 23 Sep 2010 09:03:50 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>

Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków zaprasza wszystkich do udziału w obchodach Europejskich Dni Ptaków, które odbędą się w pierwszą sobotę i niedzielę października. W tych dniach każdy może zostać obserwatorem ptaków. Wystarczy wziąć udział w jednej 
z organizowanych przez OTOP wycieczek ornitologicznych lub przeprowadzić samodzielną obserwację i przekazać jej wyniki do biura Towarzystwa. 
<br><br>
Jak co roku, w pierwszy weekend października dziesiątki tysięcy pasjonatów z całej Europy wybiorą się do lasów, parków, na łąki i stawy, by pożegnać skrzydlatych przyjaciół odlatujących do ciepłych krajów. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków zachęca do udziału w lokalnych imprezach terenowych, dzięki którym można poznać gatunki ptaków migrujących jesienią przez teren naszego kraju. Można też zostać w domu i obserwować ptaki odwiedzające ogród lub podwórko za oknem. Nieznajomość ptaków 
i ich zwyczajów nie jest w tym żadną przeszkodą - organizowane przez Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków wydarzenie będzie świetną okazją do poznania gatunków podróżujących przez Polskę jesienią, lub przylatujących tu na zimę.
<br><br>
Na stronie www.otop.org.pl znajduje się spis bezpłatnych wycieczek, które w różnych miastach Polski poprowadzą doświadczeni wolontariusze Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Podczas spaceru opowiedzą, jak rozpoznać dany gatunek, jakie są jego zwyczaje i jak go właściwie dokarmiać. Swoje obserwacje uczestnicy wycieczek wpiszą do kart obserwacji, a dane o liczebności ptaków zostaną zebrane i jeszcze w niedzielny wieczór przekazane do europejskiego centrum koordynacyjnego, które 
w tym roku prowadzi Słowackie Towarzystwo Ornitologiczne (SOS). Udział w Europejskich Dniach Ptaków można wziąć także indywidualnie, zamieszczając wyniki swoich obserwacji 
w prowadzonym przez OTOP serwisie internetowym www.awibaza.pl lub wypełniając kartę obserwacji, dostępną na stronie internetowej Towarzystwa (www.otop.org.pl). 
<br><br>
Podczas Europejskich Dni Ptaków Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków będzie prowadzić zbiórkę podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą "Oddajcie parki narodowi". Poparcie dla projektu zmian w ustawie będzie można wyrazić na wszystkich lokalnych imprezach związanych 
z obchodami Europejskich Dni Ptaków w Polsce.
<br><br>
O OTOP: Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków (OTOP) to założona w 1991 r. organizacja pozarządowa o statusie pożytku publicznego, zajmującą się ochroną dzikich ptaków 
i miejsc, w których żyją. Celem Towarzystwa jest zachowanie dziedzictwa przyrodniczego dla dobra obecnych i przyszłych pokoleń. Jego działania wspiera rzesza kilku tysięcy członków i wolontariuszy. OTOP jest polskim partnerem światowej federacji towarzystw ochrony ptaków - BirdLife International. 
<br><br>
Najważniejsze działania OTOP to m.in.:
·	wyznaczanie i ochrona obszarów cennych dla ptaków (IBA), w ramach sieci Natura 2000; <br>
·	badanie liczebności i zagrożenia ptaków w Polsce;<br>
·	współpraca z władzami przy tworzeniu i wdrażaniu prawa przyjaznego przyrodzie;<br>
·	tworzenie rezerwatów OTOP; <br>
·	ochrona wodniczki - najrzadszego ptaka śpiewającego kontynentalnej Europy; <br>
·	zapobieganie niezgodnym z prawem inwestycjom; <br>
·	realizacja programów edukacyjnych dla dzieci, młodzieży i dorosłych; <br>
·	organizacja ogólnopolskich akcji obserwowania ptaków: Europejskie Dni Ptaków (październik), Zimowe  Ptakoliczenie (styczeń) i Spring Alive (marzec - maj).<br>
<br>
Więcej informacji: www.otop.org.pl




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Warmiński Rajd Przeprawowy (05-07.11) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 20 Sep 2010 18:00:34 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>


Warmiński Rajd Przeprawowy Finał edycji 2010r.<br>
Jest to V finałowa impreza z cyklu imprez przeprawowych organizowana dla właścicieli samochodów terenowych i quadów w roku 2010. Termin imprezy przypada na 05-07.11.2010r. Baza imprezy będzie zlokalizowana w Gospodarstwie Agroturystycznym "Vitalis" w miejscowości Zastawno gm. Młynary. Trasy biegną drogami publicznymi, a odcinki specjalne są umiejscowione na prywatnych terenach. Na odcinkach specjalnych, które są otaśmowane nie zabraknie stromych zjazdów, podjazdów, trawersów, podmokłych łąk i bagien. Uczestnicy startują w trzech klasach:<br><br>

quad, wyczyn (auta zmodyfikowane bez wyciągarek mechanicznych,elektrycznych, hydraulicznych) oraz extreme (auta zmodyfikowane z wyciągarkami). Czas w jakim zawodnicy będą musieli pokonać trasę to około 32 godziny jazdy non stop. Impreza zaczyna się w piątek 05.11.2010r od godziny 8.00 rejestracją zawodników, plombowanie aut, śniadanie, o godzinie 10.00 odprawa i start na odcinki. W sobotę 06.11.2010r do godziny 18.00 zdanie kart drogowych potem obiad, pieczone prosie też będzie (jak to zwykle bywa na Warmińskim Rajdzie Przeprawowym) i ogłoszenie wyników, wręczenie pucharów i nagród, które ufundowali: Dragon Winch importer wyciągarek do samochodów terenowych i quadów, ATV Sweden importer skuterów i quadów oraz firma TOP OIL importer olei silnikowych. 
Serdecznie Państwa raz jeszcze zapraszamy do zrobienie reportażu. 
(Włodzimierz Obrębski organizator cyklu imprez pod nazwą Warmiński
Rajd Przeprawowy edycja 2010r. Tel kontaktowy 508 191 195)


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>III Rajd Awangardy - Rajd Zwiadowców (23-24.10) | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:29:00 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>



Gra terenowa Rajd Zwiadowców organizowana przez Stowarzyszenie Grupa Aktywnych Awangarda to piesza wędrówka łącząca elementy sztuki przetrwania, czyli "znalezienia elementów dyskomfortu" ze współpracą osób często przypadkowych, dopiero na starcie dobieranych przez Komandora Rajdu (uczestnicy tej edycji startują wyłącznie w zespołach). 
<br><br>
Nie jest to kolejna impreza z cyklu popularnych biegów na orientację. Nasz cel to świadome załamanie cyklu dnia. Wszechogarniająca ciemność, niska temperatura, wilgoć, są sprzymierzeńcami organizatorów. Zadania sprawdzające jasność umysłu po wielu godzinach marszu, czy też mordercze czasy działania niektórych punktów kontrolnych sprawiają, że uczestnicy przeistaczają się w prawdziwych zwiadowców. 
<br><br>
Organizatorzy tegorocznej edycji Rajdu Zwiadowców w etapie finalnym kładą szczególny nacisk na zgranie zespołu. Warunkiem dopuszczenia do dalszego etapu jest dotarcie do celu w wyznaczonym czasie i pełnym składzie zgłoszonym na starcie. 
<br><br>
W grze mogą brać udział wyłącznie osoby dorosłe. Wyjątek stanowią uczniowie szkół średnich o profilu wojskowym (sportowym), pod warunkiem obecności dorosłego opiekuna w każdym z zespołów. Na każdym etapie gry uczestnicy mogą skontaktować się z Komandorem Gry i przerwać wędrówkę. Nie tylko cechy fizyczne, ale przede wszystkim psychiczne mają duży wpływ na wynik finalny gry. Aby zespół dotarł do mety w pełnym składzie, musi współdziałać, krok po kroku osiągać mniejsze cele. Kryzys jednego zawodnika może być zaraźliwy. Uczestnicy muszą przetrwać wspólne trudy marszu, nocy i zadań specjalnych. Tego typu przygoda rozwija umiejętność orientacji w nieznanym pozamiejskim terenie, dodatkowo pozwala uwolnić się od codziennej rutyny. Jest to aktywność do jakiej zachęcamy i którą propagujemy.
<br><br>
RAJD W PIGUŁCE<br>
Gdzie: na granicy powiatów poznańskiego i śremskiego. <br>
Kiedy: 23/24 października 2010 r., <br>
O której: godz.19:00 Centrum Hipiki w Jaszkowie k. Śremu<br>
Czas trwania: ok. 12 godzin<br>
Wpisowe: 15 złotych/osobę<br>
Zgłoszenia do 17 października pod adresem e-mail: awangarda@4x4wlkp.pl
W zgłoszeniu należy podać: imię i nazwisko uczestnika, adres e-mail oraz numer telefonu komórkowego<br>
Niezbędny sprzęt: latarka czołowa, kamizelka odblaskowa, kompas, telefon komórkowy<br>
<br>
Organizator: Stowarzyszenie Grupa Aktywnych Awangarda <br>
Oficjalna strona rajdu: www.awangarda.4x4wlkp.pl<br>
Więcej informacji na forum: www.4x4wlkp.arnev.net.pl<br>
Komandor Gry: Bartas +48 604 647 200 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>XXIX Manewry Techniczno-Obronne (24-26.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 19 Sep 2010 14:22:49 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://www.team-media.org/img/team-002.gif"><br>





Podobnie jak w latach ubiegłych zapraszamy do udziału w XXIX Manewrach Techniczno-Obronnych
<br><br>
W dniach 24-26 września 2010 r. harcerze, strzelcy, militaryści, survivalowcy i twardziele z całej Polski stawią się na starcie imprezy organizowanej przez 62 Harcerski Klub POL-SURVIVAL z Łomży, instruktorów Komendy Hufca ZHP w Łomży i zaprzyjaźnionych instruktorów różnych specjalności.
<br><br>
Jak co roku dla najlepszych patroli przygotowaliśmy ciekawe nagrody.
Więcej informacji na temat imprezy, program, regulamin i zgłoszenia znajdują się w serwisie Manewrow.
<br><br>
ZAPRASZAMY<br>
Sztab Organizacyjny XXIX MTO<br>
Mirosław "MONGOŁ" Walczyk hm.<br>
Adam "PAZIU" Parzychowski pwd.


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>10 lecie Saab Klub Polska (18-19.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 3 Sep 2010 17:16:08 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
		
	Stowarzyszenie Saab Klub Polska zaprasza posiadaczy oraz miłośników marki SAAB na zlot jubileuszowy z okazji 10 lecia istnienia klubu, który odbędzie się w dniach 18-19 września 2010 r. Patronat honorowy imprezy objął Ryszard Grobelny - Prezydent Miasta Poznania a gościem specjalnym będzie Andrew Prest - Dyrektor Generalny Polar Mobil Ltd. (przedstawiciel marki Saab na Europę Centralną i Wschodnią). Głównym dniem atrakcji zlotowych będzie 18 września 2010 r. na lotnisku Bednary koło Poznania. Bogaty program imprezy obejmuje konkurencje sprawnościowe w trudnych warunkach pogodowych (podnoszące umiejętność i bezpieczeństwo jazdy), pokazy ratownictwa medycznego, pozoracje wypadków, jazdy testowe nowym modelem SAAB 9-5, konkursy, loterie i wiele innych. Zlot zbiega się z terminem wprowadzenia na Polski rynek nowego modelu Saab 9-5. Jest to dobra okazja do pokazania, że po niedawnych przejściach w ubiegłym roku, marka ma się dobrze i stale się rozwija. Więcej informacji o zlocie na: www.saabklub.pl
<br><br>
	Saab Klub Polska jest jednym z najbardziej prężnie działających klubów motoryzacyjnych w Europie, czego dowodem może być tytuł Fanklub Motoryzacyjny Roku 2010 w plebiscycie tygodnika Auto Świat. Oprócz prowadzenia serwisu motoryzacyjnego w Internecie klub skupia się również na działalności charytatywnej oraz na organizowaniu zlotów, rajdów i imprez mających na celu zwiększenie poziomu kultury i bezpieczeństwa jazdy. 



<br><br>
Marcin Trybura - Prezes Zarządu Stowarzyszenia<br>
M: +48 601 371 171<br>
E: martin@saabklub.pl<br>
W: www.saabklub.pl


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Mistrzostwa Świata poduszkowców - PKP | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 1 Sep 2010 19:02:54 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-083.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>

		
W zeszłym tygodniu odbyły się Mistrzostwa Świata w lotach poduszkowcem w Wielkiej Brytanii. Polski Klub Poduszkowców wystawił TEAMPOLAND w składzie Paweł Rogowski (Formula 1), Jakub Furmański(Formula 50) oraz Maciej Uchman (Formula Novice/ Formula S)
<br><br>
W środę Maciej Uchman uległ wypadkowi podczas sesji treningowej w wyniku którego mocno uszkodził poduszkowiec i trafił do służb medycznych, na szczęście nie odniósł poważniejszej kontuzji. Poduszkowiec został naprawiony na czwartek tak więc Polski zespół stracił jeden start w EnduRace, ale udało się wystartować w pozostałych dwóch. Ostatecznie Maciej Uchman wycofał się po EnduRace ze startów w FS ze względu na kontuzje . 
Jakub Furmański po wyścigach EnduRace startuje w Formule50, ale uszkodzenia w poduszkowcu nie pozwalają na dobre rezultaty jednak zdobywa cenne doświadczenie. 
<br><br>
Od czwartku na torze pojawił się Paweł Rogowski ze swoim nowym poduszkowcem w Formule1. To niesamowita klasa, moc silników przekracza 150KM a przyspieszenia do 100km/h to niecałe 6sek. Prawdziwe potwory dla których żadna nawierzchnia nie jest straszna.  Już pierwsze próby czasowe Pawła pokazały że pomimo jest to jego pierwszy występ w tej klasie to może nawiązać walkę ze sporą częścią zawodników.  Ostatecznie w kwalifikacjach zajmuje 9 miejsce. W wyścigach jest jeszcze lepiej zajmuje kolejno 8, 7, 7, 8 miejsce co po dwóch dniach startów daje mu 8-smą pozycję i stratę 1 punktu do 7-mej pozycji i 2-óch d 6-tej. W niedzielę ze względów na zbyt silny wiatr nie odbywa się ostatni wyścig Formuły 1. Wynika z tego, że mistrzem świata zostaje Michele Scanavino - to jego 3. tytuł Mistrza Świata! Polak Paweł Rogowski plasuje się ostatecznie na 8. miejscu, co podkreślmy jeszcze raz jest wynikiem historycznym :) Ze względu na środowy incydent Macieja Uchmana poduszkowiec służący zarówno w Endurace jak i Formule 50 nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z innymi zawodnikami. Ostatecznie uplasował się na 22. miejscu, Maciej Uchman ze względu na kontuzje wycofał się z zawodów.
<br><br>
Przesyłam również kilka zdjęć z zawodów, jest materiału więcej, lecz ekipa dopiero wraca do kraju, także do końca tygodnia będzie obrobiony. Proszę o sygnał, czy ta info zainteresowała Państwa i jest szansa na publikacje
( www.powersport.pl )


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Dni Karpia w Dolinie Baryczy (9.09-31.10) | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 1 Sep 2010 18:40:39 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>


		
Już po raz piąty zapraszamy Państwa do wzięcia udziału w imprezach organizowanych w ramach Dni Karpia. W tym roku świętujemy od 4 września do 31 października. 
<br><br>
Kiedy przed pięcioma laty organizowaliśmy Dni Karpia po raz pierwszy zależało nam przede wszystkim na przybliżeniu mieszkańcom i turystom tradycyjnej gospodarki rybackiej regionu, rozbudzenia miłości do przyrody i zwiększenia spożycia lokalnych ryb. Zorganizowaliśmy wówczas rajd rowerowy nad stawy, obserwacje ptaków, edukacyjne odłowy i imprezę plenerową z karpiem w roli głównej. Od tego czasu każdego roku kalendarz imprez jest bogatszy a w ich realizację włącza się coraz więcej partnerów. Imprezy, choć różnorodne i skierowane do różnych odbiorców, mają jedną wspólną cechę - są świętem rybaków i aktywnych mieszkańców, oddających hołd tradycji i przyrodzie Doliny Baryczy. W tym roku ograniczyliśmy ilość imprez ale za to postaraliśmy się by były jeszcze ciekawsze. Zapraszamy na imprezy plenerowe w Dolinie Baryczy, widowiska historyczne, pikniki i festyny połączone z odłowami, przegląd kulturalny, konkurs kulinarny, rajdy rowerowe i gonitwy konne, wycieczki z ornitologiem i imprezy edukacyjne, podczas których nie zabraknie smacznego karpia w wielu postaciach, produktów lokalnych wyróżnionych Znakiem "Dolina Baryczy Poleca", muzyki na ludową nutę a przede wszystkim miłej atmosfery i dobrej zabawy. 
<br><br>
Dni Karpia w Dolinie Baryczy objęte zostały następującymi patronatami:
<br><br>
Program imprez Dni Karpia 2010<br>
Wrzesień <br>

1. 5.09 /niedziela/ Piknik Rybny i II Przegląd Kulturalny Doliny Baryczy
miejsce: Gminny Ośrodek Kultury (GOK) w Przygodzicach, godz. 14.00
<br><br>
2. 11 - 12.09 /sobota, niedziela/ Święto Karpia Milickiego 
miejsce: boisko przy Pałacu Malzanów w Miliczu, początek w sobotę o 14.00, w niedzielę o 12.00
<br><br>
3. 14.09 /wtorek/ "Spotkania z przyrodą" - warsztaty dla młodzieży połączone z rajdem rowerowym
miejsce: gajówka w Rudzie Milickiej godz. 10.00 - 13.30
Organizatorzy będą wysyłać do szkół zaproszenia z formularzem zgłoszeniowym.
<br><br>
4. 18.09 /sobota/ "Karp po wiejsku" - rodzinny festyn wiejski 
miejsce: park w Dziewiętlinie, godz. 14.00  
<br><br>
5. 18.09 /sobota/ "Do ostatniego karpia III" - impreza plenerowa 
miejsce: boisko sportowe w Cieszkowie, godz. 17.00 
<br><br>
6. 19.09 /niedziela/ "Rowerem po karpia" - rajd rowerowy połączony z festynem 
miejsce: Odolanów, godz. 15.00
<br><br>
7. 24.09 /piątek/ - 3.10 /niedziela/ "Ekojarmark na Solnym"
miejsce: Wrocław, pl. Solny, codziennie od 10.00
<br><br>
8. 25.09 /sobota/ Zawody wędkarskie o puchar Wytwórni Cukierków "KARMELEK" 
miejsce: staw "Glinianka" w Przygodzicach, godz. 9.00
<br><br>
9. 26.09 /niedziela/ "Hubertowiny - Galopem po karpia"
miejsce: boisko w Przygodziczkach, godz. 13.30
<br><br>
10. 26.09 /niedziela/ "Taaka Ryba" - rodzinny festyn rekreacyjny
miejsce: zbiornik rekreacyjny przy ul. Długiej w Twardogórze, 
<br><br>
Październik<br> 

11. 2.10 /sobota/ "Odłowy"
miejsce: Ostoja pod Miliczem, godz. 12.00 
<br><br>
12. 8.10 /piątek/ "Karp jest cool" - piknik edukacyjny dla szkół połączony z dniem otwartym na stawach
miejsce: boisko w Rudzie Sułowskiej, godz. 10.00 - 13.30
<br><br>
13. 10.10 /niedziela/ Odłowy
miejsce: staw Krzysztof przy drodze powiatowej Żmigród - Ruda Żmigrodzka, godz. 12.00
Impreza towarzysząca: 10.00 - rajd rowerowy na Odłowy
<br><br>
14. 9 - 10.10 /sobota, niedziela/ I weekend z ptakami w Dolinie Baryczy
miejsce: kompleks Stawno k. Milicza 
<br><br>
15. 10.10 /niedziela/ Obserwacje ptaków
miejsce: Ruda Milicka g. 10.00- 14.00
<br><br>
16. 16 - 17.10 /sobota, niedziela/ II weekend z ptakami w Dolinie Baryczy
miejsce: kompleks Stawno k. Milicza 
<br><br>
17. 19.10 /wtorek/ Forum Edukacyjne "Natura 2000 w Dolinie Baryczy"
miejsce: Urząd Miejski w Miliczu, godz.10.00- 13.30
<br><br>
18. 23 - 24.10 /sobota, niedziela/ III weekend z ptakami w Dolinie Baryczy
miejsce: Ruda Sułowska 
<br><br>
19. 27.10 /środa/ Konferencja otwierająca Oś 4 Zrównoważony rozwój obszarów zależnych od rybactwa Programu Operacyjnego Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich 2007 - 2013 (PO RYBY 2007-2013) na Dolnym Śląsku
<br><br>
Stała oferta<br> 
* Łowisko w Rudzie Sułowskiej, czynne pn - pt 7.00 - 17.00, sb - nd 7.00 - 19.00.<br>
* Łowisko "Gramit" w Wierzchowicach, czynne cały tydzień w godzinach 8.00-20.00 informacja: tel. 71 384 64 64, www.wierzchowice.com.pl, gramit@poczta.onet.pl
<br>
* Łowisko "U Bartka" w Średzinie, czynne pn - pt 14.00 - 22.00 sb - nd 6.00-18.00
informacja: tel. 504192870
<br>
* Nordic Walking - spacery z kijkami 
<br>
* Oferta rybna restauratorów z Doliny Baryczy 
<br><br>
Koordynator Dni Karpia 2010: <br>
"Partnerstwo dla Doliny Baryczy"<br>
pl. Ks. E. Waresiaka 7, 56-300 Milicz <br>
tel. 71/ 3830432<br>
partnerstwo@nasza.barycz.pl<br> 
www.nasza.barycz.pl 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>X Jubileuszowy rajd prawników na motocyklach - Łukasz Syguła | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 20 Aug 2010 17:49:07 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.powersport.pl/pics/motory/motory_powersport01.jpg"  alt="Team Media">
<img src="http://www.powersport.pl/pics/motory/motory_powersport02.jpg"  alt="Team Media">
<img src="http://www.powersport.pl/pics/motory/motory_powersport06.jpg"  alt="Team Media"><br>

		
26 sierpnia o 9 rano spod Kolumny Zygmunta w Warszawie rusza jubileuszowy, 10. Rajd Prawników organizowany przez Kancelarię Kochański, Zięba, Rąpała i Partnerzy razem z Rajlawenpis MotoKlub. Tegoroczną trasę do Berlina i z powrotem motocykliści pokonają w zaledwie cztery dni, powrót jest zaplanowany na 29 sierpnia.
<br><br>
Przez ostatnie dziewięć lat uczestnicy rajdu odwiedzili kolejno Lwów, Wilno, Brukselę, Sztokholm, Rzym, Zagrzeb, Bukareszt, Pragę i Wiedeń. W każdej stolicy znajdowali prawników, z którymi mogli dzielić swoje zamiłowanie do motocykli. Z roku na rok rosła liczba chętnych biorących udział w rajdzie. W jubileuszowej edycji na trasę wyruszy aż 30 motocyklistów.
<br><br>
Po dotarciu do stolicy Niemiec zgodnie z tradycją uczestnicy rajdu zawitają do polskiej ambasady, gdzie spotkają się z niemieckimi prawnikami motocyklistami. Wieczorem zaś zregenerują siły podczas rajdowej biesiady, na którą zaprasza mecenas Piotr Kochański. 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Bieg o Złote Kierpce - Salomon Trail Running | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 19 Aug 2010 11:35:36 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>



Pogoda w tym roku lubi nie rozpieszczać. Nie było też inaczej
podczas odbywającej się w ostatni weekend ósmej edycji cyklu
Salomon Trail Running – Biegu o Złote Kierpce.
<br><br>
Ciemne chmury zbierały sie nad Szczyrkiem juz od niedzielnego
poranka. Na krótko przed planowanym na godzine 11:00 początkiem
imprezy rozpętała się sroga burza. Ponad 150 zawodnikow
zebranych wokół amfiteatru „Skalite" z obawą spoglądało w
rozrywane piorunami niebo, zastanawiając się czy będzie im dane
pobiec tego dnia. W końcu, około południa burza nieco ustała i
postanowiono dać sygnał do startu. Jak sie okazało cisza nie
trwala długo i kilka minut po starcie piekło rozpętało się na
nowo - ulewny deszcz i pioruny towarzyszyły biegaczom już do
końca.
<br><br>
Pomimo tak ekstremalnych warunków, rywalizacja na 6,5
-kilometrowej trasie była bardzo zaciekła. Już na samym początku
biegu czołówka składająca się z trzech panów oderwała sie od
reszty grupy i resztę trasy kontynuowała razem. Walkę o złoto
stoczyli dopiero na ostatnich metrach i tu minimalnie lepszy
okazał sie Miłosz Szczęśniewski (LLKS Osowa Sien) przed Maciejem
Bierczakiem (Montrail CW-X Team). Jako trzeci na metę wbiegł
Marcin Świerc z Trail Salomon.
<br><br>
Wsrod kobiet ostra rywalizacja trwała także do ostatnich metrów,
ale choć Anna Celińska przekroczyla linię mety jako pierwsza, na
podium staneła ex-equo z Ireną Pakosz, która to biegnąc przed
nią pomyliła nieco trasę i nadłożyła dystansu. Jako trzecia
wsród pań bieg ukończyła Jagoda Czarnotta.
<br><br>
Trasa, a przede wszystkim warunki pogodowe ósmej edycji cyklu
Salomon Trail Running okazały się być bardzo wymagające. Wielkie
gratulacje należą się więc wszystkim, którzy stawili czoła
piorunom, strugom deszczu, rozmokłym scieżkom i ukończyli bieg.
Biegacze górscy to prawdziwi twardziele.
<br><br>
Najlepsi podczas pierwszego Biegu o Złote Kierpce:     Kobiety
Irena Pakosz (MLUKS TECHNIK KOMORNO) 47min 12sek Anna Celińska
(BYLEDOBIEC ANIN) 47min 12sek Jagoda Czarnotta (GLKS ŚWIDNICA)
49min 45sek  Mężczyźni  Miłosz Szczęśniewski (LLKS OSOWA SIEŃ)
36min 55sek Maciej Bierczak (MONTRAIL CW-X TEAM) 36min 55sek
Marcin Świerc (TRAIL SALOMON) 37min 17sek
<br><br>
Przejrzyj  pełne wyniki i ranking na stronie
[http://trailrunning.pl/wyniki/].
<br><br>
Na stronie cyklu można znaleźć wyniki wraz z aktualną
klasyfikacją rankingową oraz zdjęcia ze Szczyrku. Korzystając z
okazji, serdecznie zapraszamy na kolejną edycję Salomon Trail
Running. 4 września mamy nadzieję spotkać się ponownie, tym
razem w Nowym Targu na Gorce Maratonie.
<br><br>
Do zobaczenia na kolejnych edycjach!

lub zostań fanem na

Wspólne bieganie

W  Poznaniu [http://trailrunning.pl/groups/trail-running-poznan/]
,  Chorzowie [http://trailrunning.pl/groups/trail-running-slask/]
,  Warszawie
[http://trailrunning.pl/groups/salomon-trail-running-warszawa/] i
Krakowie
[http://trailrunning.pl/groups/salomon-trail-running-krakow/]pod
okiem trenerów spotykają się grupy biegowe. Aby do nich dołączyć
, wystarczy zarejestrować się na  stronie
[http://trailrunning.pl/register/]. Wszystkie treningi są
bezpłatne.
<br><br>
Najbliższe zawody

Gorce Maraton [http://trailrunning.pl/zawody/gorce-maraton/]

Data biegu: 4/09/2010 Miejsce: Nowy Targ  Dystans: ok 40 km

Grupy biegowe     Warszawa
[http://trailrunning.pl/groups/salomon-trail-running-warszawa/]
Data: w środy Godz.: 17.30 Miejsce: Las Kabacki, przy pętli
autobusowej obok Tesco   Poznań
[http://trailrunning.pl/groups/trail-running-poznan/]  Data: we
wtorki Godz.: 17:30 Miejsce: Jez. Malta, przy źródełku (koniec
jeziora, niedaleko trybun)   Śląsk
[http://trailrunning.pl/groups/trail-running-slask/]  Data: w
niedziele Godz.: 10:00 Miejsce: WPKiW w Chorzowie, Planetarium
Śląskie   Kraków
[http://trailrunning.pl/groups/salomon-trail-running-krakow/]
Data: w środę Godz.: 18:30 Miejsce: róg ul. Piastowskiej i Na
Błoniach, most przy Rudawie
<br><br>
Dołącz do nas [http://trailrunning.pl/groups/].

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>III Ogólnopolski Zlot Rowerów Poziomych (10-12.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 19 Aug 2010 11:29:03 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>


W dniach 10-12 września 2010 w Pile odbędzie się III Ogólnopolski Zlot Rowerów Poziomych.<br><br>
Impreza przeznaczona jest dla posiadaczy i sympatyków rowerów poziomych i ma na celu popularyzację tego środka transportu.
W większości przypadków ludzie reagują na rowery poziome słowami: "czy to jest rower dla inwalidów?" lub "czy na tym trudno jest nauczyć się jechać?".
<br><br>
Chcemy pokazać, że rower poziomy to rower dla każdego i że jazda na nim jest dziecinnie prosta. Chcemy pokazać, że tego typu rower doskonale sprawdza się także podczas długich wypraw rowerowych i wreszcie umożliwia rozkoszowanie się jazdą  wielu ludziom, którym ich schorzenia (jak bóle kręgosłupa czy rąk) nie pozwalały na jazdę na zwykłym rowerze.
W programie przewidziano wspólną wycieczkę rowerową po malowniczych okolicach Piły.
<br><br>
Więcej informacji na stronie http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_NEWS.html?PZTA=&news=53010295
<br><br>
Galerie zdjęć i filmów z poprzedniego zlotu dostępne są tutaj http://forum.poziome.pl/index.php?topic=388.0

<br><br>
Pozdrawiam,
Igor Czajkowski

CYKLOTUR.com
tel. +48 601 855507

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Lofoty, egzotyka północy - Adam Kajdewicz | TEAM</title>
      <pubDate>Sat, 31 Jul 2010 18:13:59 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-082.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Po długim czasie rejsów żeglugi śródziemnomorskiej i w tropikach nadeszła pora na egzotykę północy - Lofoty. Ten archipelag wysp i wysepek u wybrzeży Norwegii, położony jest za  północnym kołem polarnym i słynie z piękna krajobrazów i możliwości wędkowania, a w ciągu krótkiego lata słońce nie skrywa się za horyzontem. Lofoty są jednym z miejsc, gdzie żeglarska przygoda  nabiera pełnego wyrazu.
<br><br>
W sobotę 5 czerwca wylądowaliśmy w  Tromso, druga cześć załogi dotarła do portu samochodem. Pogoda nie wzbudzała entuzjazmu - pochmurno z przelotnymi opadami. W oczekiwaniu na przejęcie jachtu armator zaproponował zwiedzanie Tromso. Miasto założone w XIII wieku, posiada jeden z trzech uniwersytetów Norwegii, katedrę protestancką, ogród botaniczny,  muzeum polarnictwa, a w centrum miasta występuje duża liczba drewnianych domów z XIX wieku. Z Tromso znanego jako "Wrota  Arktyki"  na arktyczne szlaki wyruszał  Fridtjof Nansen, Roald Amundsen, Umberto Nobile i wielu innych odkrywców zafascynowanych Daleką Północą. 

 
<br><br>
Niedziela, 06. Biorąc pod uwagę sobotnią pogodę zakładam komplet sztormowy plus buty gumowe nie używane od wielu, wielu lat i na początku wygląda na to, że się przydadzą; opad gradu uderzył bez specjalnego ostrzeżenia. Dalej jednak było już tylko lepiej - słonecznie lub z małym zachmurzeniem i tylko temperatury 6-8 stopni na razie nie rozpieszczają. Na lewym trawersie widnieje znana z dni chwały Adama skocznia w Tromso, wokół zielony fiord, w oddali ośnieżone szczyty. Jak na czerwiec sceneria niezwyczajna. Wszyscy podziwiają w milczeniu piękne widoki chłonąc klimat Północy. Na pokładzie Dufour 37 płyną Krzysiek i Agnieszka z Olsztyna, Wiesiek, Dorota, Krzysztof, Władek, Ela ze Szczecina i niżej podpisany, który zorganizował tę wyprawę. Za cieśniną Straums wciąż słaby "twarzowy" wiatr. Na zboczach co chwila widać nieduże, kolorowe, najczęściej na  czerwono malowane domki. W kolejny fiord wchodzimy już południowym kursem. Baksztag umila życie, kolejne mile i wspomnienia podróży zostają za rufą.  Pierwszy połów zaliczamy przy wysepce Sundnl. Najpierw przychodzi pierwszy nieśmiały dorsz, potem następne. Przy Gisundet mały slalom między pławami. Około 18:00 za długo niewidocznym ciasnym i płytkim wejściem stajemy w marinie Finnsnes.
<br><br>
Poniedziałek 07. Dalej na południe poprzez Solbergfjorden, Tranoyfjorden, Vagsfjorden. W Tjeldsundet sporo pław, trzeba pilnować toru. Dobrze też, że prąd pływowy jest naszym sprzymierzeńcem. Spore wrażenie czyni przechodzenie pod mostami. Niby wiadomo, że są wyższe niż maszt, ale wrażenie niepewności pozostaje do końca. Po południu godzinna przerwa na połów. Jako wędkarski laik dowiaduję się na jakiej głębokości należy stawać, że dryf musi być minimalny, dobre miejsce jest na spadku głębokości lub w pobliżu cieśniny, itd. Podejmujemy rejs znów płynąc pospiesznie kolejnym zakosami  Jest północ, na pobliskich szczytach słońce lśni na ośnieżonych zboczach, czas się zatrzymuje, można na by tak płynąć bez końca. Około  0200 w nocy stajemy w Lodingen. Zrobiliśmy dzisiaj duży odcinek, ale dopiero teraz mamy już blisko do Lofotów. 
<br><br>
Wtorek 08. Przed odcumowaniem zwiedzamy niewielkie, schludne miasteczko. Stopniowo znikają swetry, cieplejsze koszule. Co twardsi epatują w końcu nagim torsem. Te spacery przed wyjściem i po zacumowaniu stają się codziennym rytuałem.
<br><br>
Wychodzimy późno, ale nie ma pośpiechu, na pewno zdążymy przez zmrokiem. Noc zauważa się jedynie po spadku temperatury. Wokół spokojna, połyskująca  ciemnym granatem tafla wody, na zbieżnym kursie pojawiają się promy wycieczkowe, Wiesiek smaży i podaje gorącego dorsza. Czego nam może brakować.  Niespiesznymi halsami dopływamy w pobliżu półwyspu Tranoya na południowej stronie Vestfjordu. Nie możemy jednak tak po prostu wejść do portu bez sesji wędkarskiej. Dzisiaj bierze czarniak, rybka mniejsza niż dorsz, ale nie mniej smaczna. W miasteczku mieszkał Knut Hamsun, uwieczniony w niewielkim muzeum. Widok z portu na panoramy ośnieżonych górskich łańcuchów - cudowny. Trudno jest zasnąć. Decydujemy się z Krzyśkiem na kilkunastokilometrowy spacer do latarni morskiej. Las i absolutna cisza zakłócana jedynie głosem kukułki, przydrożne, uśpione domy i mają w sobie coś magicznego. Już wiemy, że warto  nam było tu przypłynąć. W pobliżu latarni przycupnęły karłowate brzozy, wokół skały zniszczone wiatrami i morzem. Na horyzoncie kontrastują z nimi ostre szczyty Lofotów.
<br><br>
Środa 09. Przywitał nas 4/5 B, bezchmurne niebo i piękna żeglarska pogoda. Długimi halsami płyniemy ku słońcu. Morze skrzy się refleksami, poszum fali uspokaja, nadszedł czas prawie ekstatycznego żeglowania. Godzina mija za godziną, dzień jest inny niż poprzednie, dodając swe niepowtarzalne wrażenia. W pobliżu wyspy Skrova w zielonej zatoczce odbywa się sjesta połączona z wędkowaniem. Po kolejnym zaciągu czas wyruszyć dalej. Godzina  silnika i cumujemy w Svolvear, "big city of Lofoten" jak pisze locja. Rozmowy przeciągają się do późna. Ten brak zmierzchu zakłóca zwykły rytm dni i nocy, a może też przyczynia się do tego kolejna herbatka z wkładką.
<br><br>
Czwartek 10. W porównaniu do poprzednich portów  Svolvear jest wyraźne większym miastem, na ulicach panuje spory ruch. Samo centrum jest schludne, ale domy niezbyt okazałe natomiast w willowej dzielnicy widać zamożność i dobry gust właściciel kolejnych posiadłości. Widoki krajobrazów z nich - urzekające.
<br><br>
Po południu kurs na zachód. Znów halsowanie, zmiany sterników, żeglarskie rozmowy. Przy końcu dnia wejście pośród skał i pod niewysoką linią wysokiego napięcia do spokojnego porciku w Stamsund. Na kei chwile rozmowy z wesołymi Norweżkami, przyjazne uśmiechy, szczere i wzajemne życzenia dobrej nocy. 
<br><br>
Piątek 11. Od rana czyli od 2400 zaczynamy świętowanie urodzin Krzysztofa, zapalonego wędkarza, który przygotował na tę okazję cały zestaw dań z ryb. O późniejszym niż zwykle poranku spojrzenie na miasteczko. W porcie jest sporo statków rybackich, na kei suszą się sieci. Ze wzgórza przy jednym z domów widać całą zatokę i niebieskie morze zamknięte ścianami Vestfjordu. Ten świat czeka nas za godzinę,  na razie wygrzewam się na skałach w delikatnym poszumie drzew, w towarzystwie szybujących mew, oddając się marzeniom.
<br><br>
Na szlaku znów słoneczny, niespieszny baksztag na zachodnim kursie, potem na zmianę  silnik, dla urozmaicenia dnia przychodzi szkwał i sztill. Przed wejściem do Reine sesja wędkarska na ok. 40 m głębokości. Po kilkunastu braniach szukamy wielkiej ryby na większej głębokości. Z sukcesem. Krzysztof łowi dorsza o długości 80 cm, Wiesiek o długości 56 cm. Są bardzo usatysfakcjonowani. Wejście do Reine jest bardzo płytkie przy niskiej wodzie, ale akceptowalne. Chcemy zatankować paliwo z automatu. Niestety, nie akceptuje on polskich kart. Młody Norweg bierze paliwo na swoją kartę, a my zwracamy mu gotówkę.
<br><br>
Sobota 12. Tak ciepło jeszcze nie było. Wystarczają krótkie spodenki i koszulki z krótkimi rękawami. Prawie nie do wiary. Kilka godzin spaceru pozwala poznać okolicę, a ta jest wyjątkowo piękna. Wokół skalistego, klifowego fiordu u podnóża stromych zboczy usadowiły się kolorowe rorbu, dawniej sezonowe chatki rybaków, dzisiaj częściowo apartamenty do wynajęcia dla turystów. Przejrzysta woda fiordu o seledynowym odcieniu czaruje w słońcu swym wdziękiem. Z jednego z otaczających wzgórz, na które wspinany się pospiesznie po wilgotnych mchach, widok spokojnego i obdarowanego dzisiaj słońcem dzieła Stwórcy jest fantastyczny. W drodze powrotnej zwiedzamy cmentarz,  tablice na grobach są skierowane napisami w stronę morza. Spoczywającym tu, żeglującym już po ocenie ducha, powinien się ten pomysł podobać.
<br><br>
Po południu przy braku wiatru żegluga marnie nam idzie, zajmujemy się więc wędkowaniem, kontemplacją i innymi ważnymi sprawami. Wieczorem cumujemy w Sorveagen  Pomost jest zajęty przez rybackie kutry, ale starczy nam jeszcze miejsca do czoła pomostu. Z sąsiedniego kutra pożyczamy dwa duże odbijacze, aby jacht był na pewno całkowicie bezpieczny przy pomoście w ciągu nocy.  Rano wynagradzamy rybaka produktem polskich browarów - jest bardzo zadowolony. Norwegia to w niektórych regionach to kraj prawie z prohibicją.
<br><br>
Niedziela 13. Znów poranna wycieczka na okoliczne wzgórza otaczające niewielkie jeziorka i chwile zadumy na urodą krajobrazu. Na morzu nieźle dmucha, ale pod podwójnie zarefowanym grotem i mocno skróconą genuą płyniemy bez szaleństw 4/5 węzłów pełnym bajdewindem. Po południu stajemy w Nusfjordzie. Na wejściu jego surowy wygląd i zachmurzone niebo przytłaczają. Atmosfera zmienia się jednak po zacumowaniu. Wokół portu widać osiedle eleganckich, wakacyjnych domków dla turystów zwanych rorbu. Mały spacer pośród zielonych wzgórz pozwala odkryć dwa piękne  jeziorka otoczone stromymi skałami i spływającymi do nich wodospadami. Pejzaż jak z bajki. W marinie oglądamy bardzo dobry, krótki film o pracy rybaków na Lofotach. Bije z niego szacunek dla ciężkiej  pracy rybaków i podziw dla piękna północy.
<br><br>
Poniedziałek 14. Znów piękny żeglarski dzień, 4/5 B, pełny bajdewind i rozfalowane w słońcu morze. Na trawersie ukazują się kolejne przylądki. Wieczorem cumujemy w niewielkim porciku w Kabelwaag. Innych jachtów tu także nie widać. W miasteczku znów spotykamy pracujących na Lofotach Polaków. Na spacerze odkrywamy kościół "Vagen Kirke", mający ponad 1000 miejsc siedzących dla rybaków z flot łowiących tu zimą dorsza, bijącego w niebo strzelistą iglicą dzwonnicy.
<br><br>
Wtorek 15. Dzień na znany fiord Raftsundet. Wiatr szczęśliwie z baksztagu 4/5B, szybko prześlizgujemy się pomiędzy kolejnym pławami i spłyceniami. Jest pochmurno, po obu stronach mijamy strome, i skaliste brzegi. Około południa osiągamy  Trollfjord, jeden z najbardziej urzekających fiordów Norwegii. Za wąskim wejściem podziwiamy pionowe, spadające do wody skały i wodospad, do którego statek turystyczny podpływa tak blisko, że turyści mogą z dziobu bawić się spadającą wodą. Na jakiś czas wychodzi słońce zza warstwy sinych chmur stwarzając okazję podziwiania fiordu w całej jego krasie. Żaden podmuch nie marszczy tafli wody. To piękne i majestatyczne dzieło Natury niepostrzeżenie przedłuża czas kontemplacji. Kolejny odcinek Raftsundet, o zielonych brzegach i przedziwnych kształtach skalnych kompozycji pokonujemy niespiesznie pod genuą, by móc jak najwięcej zachować z czaru Lofotów. 
<br><br>
Po wyjściu z fiordu wędkarski postój, tym razem prawdziwe dorszowe szaleństwo. Ryby biorą jak nawiedzone, kolejne zaciągi obfitują jednorazowo w 2, 3 lub nawet 4 ryby, wędkarze ani myślą  przestać. Po napełnieniu jednak dwóch dużych skrzynek przychodzi czas opamiętania. Na postój stajemy longside przy rybackim kutrze w Ingelsfjord. Przez kilka godzin do późna w nocy męska cześć załogi oprawia i filetuje zdobycz.
<br><br>
Środa 16. Wracamy do Tromso zachodnią trasą pomiędzy wyspą Hinnoya na wschodzie i  wyspami Hadsel, Langoya, Andoy na zachodzie - to już wyspy Westeralen. Po lewej mijamy Stokmarkness, ważne historyczne miasto dla handlu i transportu na Westeralen, swego czasu największe miasto w północnej Norwegii, opisane przez Knuta Hamsuna. W porównaniu z miasteczkami Lofotów Stokmarkness imponuje wielkością. Przy Andoya czas na silnik na bardzo wąskim, ale znakomicie oznakowanym przejściu Risoysundet. Nie kombinujemy z żaglami, bowiem zejście ze szlaku to gwarantowana katastrofa na płytkich rafach. Za przejściem znów szeroka woda aż do wyspy Bjorkaya, gdzie aby nie nadkładać drogi wokół wyspy, przeciskamy się wąziutkim przejściem miedzy pionowymi ścianami. Chyba od rejsu na Alandach nie żeglowałem tak blisko pomiędzy skałami jak teraz. 
<br><br>
Kolejne cumowanie mamy przy pomoście w Nergardsvika, jak gdzie indziej w tym rejsie jesteśmy jedynymi gośćmi w porcie, ale nie narzekamy z tego powodu. To od wielu lat jedyny taki rejs, gdzie można być jedynym jachtem w porcie i spotkać w rejsie tylko kilka innych żeglujących jachtów. Gdzieś na dnie dusza odkrywcy drzemiąca w każdym z nas raduje się i mówi, jest mi dobrze z tą samotnością.
<br><br>
Czwartek 17. Na spacerze niepozorne z zewnątrz miasteczko okazuje się mieć ponad dwa tysiące lat historii. Jego najbardziej sławne czasy przypadły na okres świetności Wikingów kiedy to zawijały tu potężne drakary w wojownikami północy. Dzisiaj niewielki kościółek z modelami statków bardzo pasuje swym wystrojem do atmosfery tego miejsca. Dla nas natomiast krajobrazy morza i gór z zagubionego na północy Nergardsvika podobnie jak wszystkie inne piękne miejsca pozostaną na długo w pamięci. Po południu przy 4/5B  szybkim bajdwindem na pełnych żaglach osiągamy Solbegfjord i w Finnsnes urządzamy wieczór kapitański.
<br><br>
Piątek 18. Ostatni dzień to znów piękna żegluga kolejnymi fiordami północnym, już powrotnym kursem. Na horyzoncie pojawiły się tak niedawno widziane ośnieżone góry wokół Tromso. Czas żeglarskiej przygody na północnych szlakach szybko minął. Dobrze było znów spotkać przyjaznych ludzi, cieszyć się każdym minionym dniem i w skrytości duch zostawić sobie nadzieję na powrót do miejsc, gdzie czasem nigdy nie zachodzi słońce. 
<br><br>
Ps. W Oslo w oczekiwaniu na lot do Warszawy zwiedzamy muzeum słynnego statku "Fram" i muzeum oryginalnych łodzi Wikingów. Dla pasjonatów żeglarstwa nie będzie to stracony czas.

 <br><br>
Adam Kajdewicz<br>
Zainteresowanych żeglugą na Lofotach proszę o kontakt. <br>azymut@azymutczarter.com.pl<br>

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>III Ogólnopolski Zlot Rowerów Poziomych (10-12.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Sat, 31 Jul 2010 17:34:30 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>


Z przyjemnością informuję, że dniach 10-12 września 2010 w Pile odbędzie się III Ogólnopolski Zlot Rowerów Poziomych.
Impreza przeznaczona jest dla posiadaczy i sympatyków rowerów poziomych i ma na celu popularyzację tego środka transportu.
W większości przypadków ludzie reagują na rowery poziome słowami: "czy to jest rower dla inwalidów?" lub "czy na tym trudno jest nauczyć się jechać?".
<br><br>
Chcemy pokazać, że rower poziomy to rower dla każdego i że jazda na nim jest dziecinnie prosta. Chcemy pokazać, że tego typu rower doskonale sprawdza się także podczas długich wypraw rowerowych i wreszcie umożliwia rozkoszowanie się jazdą  wielu ludziom, którym ich schorzenia (jak bóle kręgosłupa czy rąk) nie pozwalały na jazdę na zwykłym rowerze.
W programie przewidziano wspólną wycieczkę rowerową po malowniczych okolicach Piły.
<br><br>
Więcej informacji na stronie http://www.cyklotur.com/x_C_X__P_NEWS.html?PZTA=&news=53010295
<br><br>
Galerie zdjęć i filmów z poprzedniego zlotu dostępne są tutaj http://forum.poziome.pl/index.php?topic=388.0


Pozdrawiam,
Igor Czajkowski

CYKLOTUR.com
tel. +48 601 855507
<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Łosia cykl imprez wakacyjnych w Górach Świętokrzyskich | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 7 Jul 2010 21:07:43 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<br>



Nadeszło lato 2010- Klub Łoś zaprasza na cykl imprez wakacyjnych w Górach
Świętokrzyskich.<br>
I wakacyjny Puchar łosia w dniach 17-18 lipca<br>
II wakacyjny Puchar łosia w dniach 14-15 sierpnia <br>
III wakacyjny Puchar łosia w dniach 28-29 sierpnia <br>
<br>
Trzecia impreza jest zamykającą cykl imprez wakacyjnych -uczestnicy, którzy
na wszystkich imprezach zajmą punktowane miejsca ( 1-3) będa klasyfikowani w
rankingu generalnym -który umożliwi wygranie nagród rzeczowych
sponsorowanych przez Firmę Higgear.<br>
<br>
Na każdą imprezę  przygotowane będą inne trasy w dwóch klasach- ekstrem i
wyczyn , na których znajdą się pkp-y , oraz rozgrywane będą konkurencje
przejazdowe.  Jazda odbywać się będzie po roadbokach 
jak zawsze nie zabraknie  błota , małych trawersów, wody w ilości
dostatecznej, bagien i dobrego  humoru.
<br><br>
Prezes Krzysztof Lewicki tel 691 421 783                 
<br>
Sekretarz Iwona Adamczyk tel. 697 731 661
<br>
www.offroad-los.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Big Jump dla każdego (11.07) | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 4 Jul 2010 09:41:15 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>




11 Lipca o godz.15.00 w Wiśle nad Królową Polskich rzek - Wisłą Klub Gaja organizuje Big Jump czyli Wielki Skok. 
<br><br>
W wielkim wakacyjnym wydarzeniu Klubu Gaja może wziąć udział każdy. Zainicjowany kilkanaście lat temu we Francji Big Jump był propozycją dla wszystkich osób, które chciały zasygnalizować swoje poparcie dla idei czystych rzek. Big Jump czyli Wielki Skok jest umowną nazwą dla podkreślenia emocji i wrażeń jakie daje człowiekowi kontakt z pięknem naturalnego środowiska. A najwyższym znakiem jakości tego środowiska jest czysta woda. 
<br><br>
Swój gest na rzecz ochrony środowiska naturalnego może wykonać każdy w każdym miejscu w Polsce, na rzeką, jeziorem czy potokiem. W Gdańsku 11 lipca o godz.15.00 do rzeki Wisły będzie skakał znany polski podróżnik Marek Kamiński. 
<br><br>
Klub Gaja organizuje Big Jump w Wiśle w Beskidzie Śląskim. Zapraszamy wszystkich do zorganizowania Big Jump w swoich miejscowościach. Wysyłamy plakaty i ulotki. Na naszej stronie:  http://klubgaja.pl/zaadoptuj_rzeke/
karta uczestnictwa jest dla każdego. 
<br><br>
Codziennie potrzebujemy wody. Jej kurczące się zasoby stają się problemem, który dotyka coraz więcej ludzi. Dlaczego coraz częściej wodę do picia musimy kupować w sklepie?  Wiadomości o wysychających studniach w Polsce są prawdziwe. Ukrywane zanieczyszczenia zrzucane do rzek, potoków i jezior, rozprowadzane przez wodę szkodzą wszystkim: roślinom, zwierzętom i ludziom. Do wód nad i po powierzchnią ziemi przedostają się szkodliwe substancje wynikające z działalności człowieka. Systemy wodne muszą znaleźć się pod szczególną ochroną tym bardziej, że zatrutej wody nie zatrzyma żadna granica. Brudna woda w sąsiednim kraju to wkrótce brudna woda w następnych państwach. Ramowa Dyrektywa Wodna, która wymaga od wszystkich państw wspólnoty poprawę jakości wód wyznacza termin do 2015 roku. Ale prawo wymaga zaangażowania społecznego, światłych obywateli, którzy interesują się światem wokół nich, którzy zdają sobie sprawę, że ich codzienne wybory i sprawy mają na ten świat niebagatelny wpływ. 

 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Manewry techniczno obronne (24.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 29 Jun 2010 15:22:16 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.polsurvival.pl/img/logo10.png"  alt="Team Media"><br>

W dniach 24-26 września 2010 r. harcerze, militaryści, survivalowcy i twardziele z całej Polski tradycyjnie stawią się na starcie imprezy organizowanej przez 62 Harcerski Klub POL-SURVIVAL z Łomży, instruktorów Komendy Hufca ZHP w Łomży i zaprzyjaźnionych instruktorów różnych specjalności.
<br><br>
Jak co roku dokładamy wszelkich starań, aby nasza impreza została profesjonalnie przygotowana i przeprowadzona, ale przystępna cenowo. Zawsze zależy nam także na doskonale przygotowanej kadrze, ciekawych konkurencjach i atrakcyjnych nagrodach dla najlepszych zespołów.
Zwracamy się do Państwa z gorącą prośbą o ufundowanie nagród dla najlepszych patroli XXIX Manewrów Techniczno-Obronnych, przekazanie środków finansowych, sprzętu turystycznego, książek lub inną pomoc. Wszystkie otrzymane środki zostaną przyznane w formie nagród startującym ekipom. Uważamy, że nasze przedsięwzięcie będzie dobrą formą promocji Państwa działalności wśród młodych, aktywnych ludzi.
<br><br>
W razie zainteresowania naszym przedsięwzięciem prześlemy pozostałe materiały.
<br><br>
Informacje na temat naszej imprezy znajdą Państwo na stronie internetowej Manewrów: www.polsurvival.pl.
<br><br>
Z góry dziękujemy za każdą okazaną pomoc i zapraszamy na XXIX MTO.
<br><br>
Sztab Organizacyjny XXIX MTO<br>
Mirosław "MONGOŁ" Walczyk hm.<br>
Adam "PAZIU" Parzychowski pwd.
 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Rekordowa kolumna samochodów Renault (17.07) | TEAM</title>
      <pubDate>Sat, 19 Jun 2010 14:26:09 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://klubrenault.pl/forum/templates/deox/images/logo.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>

Renault Laguna Klub Polska
zaprasza 17 lipca 2010 roku wszystkich Klubowiczów jak i niezrzeszonych użytkowników aut Renault do udziału w próbie bicia rekordu na największą kolumnę aut tej marki na torze Poznań.
<br><br>
Impreza ma być jednym z punktów największego wydarzenia sportów motorowych w Polsce,
czyli N-GINE Renault F1 Team Show z Robertem Kubicą w roli głównej.
<br><br>
Atrakcjami N-GINE Renault F1 Team Show będą również :<br>
- przejazd bolidu Renault F1<br>
- przejazd bolidu Formuły Renault 2000<br>
- przejazd Megane Trophy<br>
- przejazd Karoliny Czapki<br>
- pokaz RK Kart<br>
- wystawa samochodów tuningowanych<br>
- symulatory wyścigowe<br>
- namioty z mnóstwem atrakcji dla tych dużych jak i najmłodszych<br>
- i....MY, czyli próba bicia rekordu na największą kolumnę aut marki Renault
<br><br>
!!! MUSISZ TAM BYĆ ! !!
<br><br>
Po wiecej informacji odsylam do tematu na forum, dostepnego pod adresem 
http://klubrenault.pl/forum/viewtopic.php?p=45560#45560
 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Slezky Pohar Off-road (26.06) [reklama] | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 18 Jun 2010 22:57:00 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-poster-offroad.jpg" width="500">

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>


]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Motocyklowy zlot w Hucie Pieniackiej (15.09) | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 13 Jun 2010 16:01:17 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<br>


W dniu 28 lutego 1944 roku, polska wies Huta Pieniacka - przestala istniec. Jej mieszkancy zostali wymordowani.<br><br>
W dniu 15 wrzesnia, w poludnie, X Rajd Katynski przyjedzie do Huty Pieniackiej. 
Tam, na polach, gdzie kiedys byla wioska Huta Pieniacka, organizujemy zlot motocyklowy. Niech ta wioska w ten dzien ozyje. To bedzie nasz hold zlozony 2 tysiacom takich wiosek i 200 tysiacom wymordowanych ich mieszkancow. Zamordowanych dlatego, ze byli Polakami. 
Zapraszamy wszystkich motocyklistow bardzo serdecznie. 
Do wjazdu na Ukraine nie potrzebne sa wizy. 
Zlot w Hucie Pieniackiej koordynuje i motocyklistow poprowadzi Adam Switalski, tel. 510 011 012, adam.switalski@wp.pl
Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt. 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>39 skoczków ustanowiło rekord Polski skoku z 7000 m - Urszula Kucharczyk | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 13 Jun 2010 13:42:59 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-081.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>

W dniach 28 maja - 6 czerwca odbył się zapowiadany zlot spadochroniarzy z Polski i ze świata - Atmosfera Boogie. Klub Spadochronowy Atmosfera odwiedziło na lotnisku w Przasnyszu ponad 200 skoczków spadochronowych oraz zawodowych instruktorów. Profesjonalne kursy latania na spadochronie, kursy instruktorskie, wieloosobowe formacje na niebie, wykłady z zakresu bezpieczeństwa skoków i lotów oraz medycyny lotniczej to istota tego typu zjazdów, organizowanych przez Atmosferę.
Tym razem największą atrakcją były skoki wysokościowe, które wymagają szczególnego przygotowania i doświadczenia.
<br><br>
W dniu 4 czerwca skoczkowie ustanowili Rekord Polski w cywilnych skokach z samolotu z największej wysokości - 7000 m. 
<br><br>
Skoczkowie zakwalifikowani do skoku odbyli wcześniej specjalistyczne badania w komorze niskich ciśnień, gdzie symulowane było wzniesienie się na wysokość 10 000 m. W atmosferze rozrzedzonego powietrza pozbawionego wystarczającej ilości tlenu, poddwawani byli różnym ćwiczeniom. Badania były bezpłatne, programowi badawczemu, realizowanemy przez Klub Spadochronowy Atmosfera razem z Wojskowym Instytutem Medycyny Lotniczej. W samolocie dwuturbinowym Turbolet L-410, lecącym na pułap zrzutu powyżej 7000 m była zainstalowana instalacja tlenowa, a piloci i skoczkowie oddychali przez maski czystym tlenem przez cały czas wznoszenia się na pułap. W tym czasie obecny na pokładzie w każdym wylocie lekarz medycyny lotniczej, Robert Drozdowski, skoczek pasjonat i przedstawiciel WIML monitorował stan zdrowia skoczków, za pomocą  pulsoksymetrów, mierzących tętno i wysycenie hemoglobiny tlenem. Przed i po skoku pobierano skoczkom krew w celu wykonania odpowiednich badań. Klub zrealizował 6 wylotów na 7000 m, a do grona nieoficjalnych rekordzistów weszło blisko 40 osób, skoczków spadochronowych z całej Polski. Organizacja rekordu możliwa była dzięki zaangażowaniu szefa Klubu Grzegorza Kucharczyka "Iwana", który jako pierwszy opuścił samolot w pierwszym wylocie na 7 tys m.
<br><br>
Dla zainteresowanych podajemy listę uczestników tego rekordu:
Grzegorz Kucharczyk, 
Urszula Kucharczyk, 
Maja Kochanowska, 
Paweł Łęgowski, 
Maciej Janicki, 
Jacek Grabowski, 
Andrzej Bartłomowicz, 
Piotr Niedziałek, 
Radosław Lenarczyk, 
Anna Dzido, 
Wiesław Lorek, 
Dariusz Zapolski, 
Arkadiusz Szczebiot, 
Przemysław Nowak, 
Agata Chmielak, 
Damian Pietrasik, 
Monika Worsztynowicz, 
Andrzej Sułkowski, 
Marcin Junker, 
Mariola Domańska, 
Tomasz Prusak, 
Jerzy Łącki, 
Izabela Korban, 
Olimpia Patej, 
Dominik Przybysz, 
Dariusz Guzewski, 
Łukasz Polkowski, 
Wojciech Pierzyński, 
Mirosław Grześkowiak, 
Piotr Góralski, 
Agata Ołdziejewska,  
Mariusz Wiński, 
Szymon Placha, 
Tomasz Rzeczkowski, 
Anna Bryczkowska, 
Marek Mostowski, 
Jarosław Boroń, 
Sławomir Doniecki, 
Dariusz Banaszkiewicz.

<br><br>
Wśród rekordzistów są skoczkowie z Warszawy, Trójmiasta, Elbląga, Olsztyna, Katowic, Wiednia i Siedlec. Rekordzistom gratulujemy doświadczenia i kondycji fizycznej. Rekord Polski jest nieoficjalny. Organizatorzy planują powtórzyć skoki z 7000 m w sierpniu oraz wykonać pierwszy w Polsce skok tandemowy z tej wysokości."
<br><br>
Osoba kontaktowa: Urszula Kucharczyk, 0-602 411 603, ula@tandemy.pl
Klub Spadochronowy Atmosfera Warszawa-Przasnysz<br>
(Zjęcie: skoczkowie w samolocie w locie na 7000 m. Foto: Atmosfera)


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>25 państw na Mistrzostwach Akrobacji Samolotowej w Radomiu (05-15.08) | TEAM</title>
      <pubDate>Sat, 12 Jun 2010 04:12:57 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://awac2010.pl/images/top.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>



Rekordowa liczba zawodników wstępnie zgłosiła swój udział w Mistrzostwach Świata w Akrobacji Samolotowej (Advanced), które zostaną rozegrane w dniach 5-15 sierpnia br., na wojskowym lotnisku Sadków w Radomiu.
<br><br>
Stanisław Szczepanowski, Dyrektor Aeroklubu Radomskiego podkreśla: "Wstępne zgłoszenia przesłało 96  zawodników z 25 państw. Ostateczna liczba zawodników będzie znana po pierwszym
briefingu mistrzostw. Do tego czasu zawodnicy mogą zgłaszać swój udział lub też rezygnować z udziału w mistrzostwach. Już dziś nie ma jednak wątpliwości, że mistrzostwa w Radomiu będą rekordowe pod
względem liczby uczestników". 
<br><br>
W chwili obecnej najliczniejsze reprezentacje zgłoszone zostały przez Republikę Południowej Afryki - 9 pilotów, w tym jeden niezależny, Stany Zjednoczone, Niemcy,
Rosję,Wielką Brytanię oraz Polskę - po 8 pilotów.
<br><br>
Pełny skład reprezentacji Polski na mistrzostwa świata będzie znany po rozegraniu kwalifikacji, które odbędą się na początku lipca. Dotychczas
udział w
mistrzostwach zapewnili sobie: Robert Kowalik i Ireneusz Jesionek (Aeroklub Radomski) oraz Wojciech Krupa (Aeroklub Ziemi Lubuskiej). W ramach kwalifikacji zostanie wyłonionych maksymalnie
pięciu kolejnych zawodników. 
<br><br>
Rejestracja wszystkich zawodników startujących w mistrzostwach odbędzie się 5 sierpnia. Dzień później, o godzinie 9:00 zaplanowany jest pierwszy briefing, po którym
rozegrana zostanie pierwsza konkurencja mistrzostw - Program Q. Konkurencje będą rozgrywane codziennie od godziny 9:00 do zachodu słońca. Uroczyste otwarcie mistrzostw nastąpi 6 sierpnia, o godzinie
19:00 w centrum Radomia. Zakończenie - 14 sierpnia. W niedzielę 15 sierpnia planowane są odloty zawodników. 
<br><br>
Podczas mistrzostw rozgrywane będą cztery konkurencje w ramach trzech
programów: <br>
-    
   Program Q, obowiązkowy znany - podany do wiadomości min. 6 miesięcy przed mistrzostwami<br>
-        Program dowolny układany przez każdego z zawodników wg określonych przepisów<br>
-        Program
nieznany - dwie konkurencje układane przez jury w trakcie zawodów i ogłoszone minimum 24 godz. przed rozpoczęciem konkurencji
<br><br>
Zawodnicy będą oceniani przez dziesięciu sędziów. Za każdą z figur
otrzymają od 0 do 10 pkt. Następnie komputer wg specjalnego programu wyliczy uśredniony wynik. Zawody wygra zawodnik z największą liczbą punktów.
<br><br>
Aeroklub Radomski po raz czwarty został wybrany
przez Międzynarodową Komisję Akrobacji Lotniczej (CIVA) działającą w ramach Międzynarodowej Federacji Sportów Lotniczych (FAI) do organizacji najwyższych rangą zawodów. Dotychczas w Radomiu
rozegrano:<br>

-        2009 ? 6. Mistrzostwa Europy w Akrobacji Samolotowej: 47 pilotów z 17 państw ? rekordowa liczba pilotów startujących w mistrzostwach Europy (Piastów)
<br>-        2008 ? 9.
Mistrzostwa Europy w
Akrobacji Szybowcowej: 41 pilotów z 10 państw (Piastów)<br>
-        2006 ? 7. Mistrzostwa Świata w Akrobacji Samolotowej: 67 pilotów z 19 państw ? rekordowa liczba pilotów
startujących w mistrzostwach świata
(Sadków)<br>
<br>
Mistrzostwa organizowane są przez Aeroklub Radomski w imieniu Aeroklubu Polskiego. Współorganizatorem mistrzostw i gospodarzem jest również miasto
Radom.
<br>
Kontakt: 
Sekretarz Komitetu
Organizacyjnego Mistrzostw:<br> 
Marta Nowicka, + 48 608 535 930, m.nowicka@aeroklubpolski.pl<br>
Dyrektor Aeroklubu Radomskiego:
Stanisław Szczepanowski,
info@aeroklub.radom.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>VII rajd pojazdów zabytkowych (9-11.07) | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 11 Jun 2010 15:12:19 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-080.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


AUTOMOBILKLUB  OSTROWSKI ZAPRASZA W DNIACH 9-11 LIPCA 2010  NA VIII ,,RAJD POJAZDÓW ZABYTKOWYCH” O PUCHAR PREZYDENTA MIASTA OSTROWA WLKP.                                                „PAMIĘTNE LATA PRL”

                            

           <br><br>

Rajd odbędzie się na terenie Miast i Gmin: Ostrów, Raszków, Mikstat, Ostrzeszów 
     Bazą Rajdu będzie Ośrodek Leczniczo-Wypoczynkowy                   
        „ Polonia” w Szklarce Myślniewskiej<br><br>                                                                                                                 
 Program:<br>

                         Piątek 9 lipca:<br>
                     16.00 Otwarcie Biura RPZ <br>                              
                     20.00 Biesiada Automobilistów <br>                         
<br>
Sobota10 lipca:<br>

8.00 Śniadanie<br>                                                                                        

8.30 Odprawa<br>

9.00 Start I załogi<br>

13.00 Rynek Ostrowski<br>

15.00 Start do II Etapu Rajdu<br>

16.30 Meta II Etapu Rajdu 

w Ostrzeszowie<br>

18.00 – 18.30 Powrót do Bazy Rajdu<br>

20.00 Wieczór Komandorski<br>
<br>
 Niedziela 11 lipca:<br>

11.00 Ogłoszenie wyników<br>
<br>
WSZELKIE INFORMACJE NA TEMAT RAJDU
ORAZ FORMULARZ ZGŁOSZENIOWY
DOSTĘPNE SĄ NA STRONIE  INTERNETOWEJ
AUTOMOBILKLUBU OSTROWSKIEGO
ORAZ POD NUMEREM 606919551
www.automobilklub.ostrow-wielkopolski.pl

 <br><br>

 PROSIMY W MIARĘ MOŻLIWOŚCI DOPASOWAĆ STROJE DO EPOKI                                          Organizator zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w programie



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Po raz pierwszy na świecie. Matka i syn razem na Evereście - Annapurna | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 11 Jun 2010 14:59:28 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br><br>


Kolejna udana wyprawa na Mount Everest organizowana przez Annapurna Klub.
Wyprawa odbywała się w trzydziestą rocznicę polskiego wejścia zimowego. 
Szczyt zdobyło dwoje z trojga uczestników.
Po raz pierwszy w historii światowego himalaizmu na szczycie stanęli matka i 
syn. 
Małgorzata Pierz- Pękala i Daniel Mizera z Zakopanego. 
Jednocześnie Daniel jest prawdopodobnie najmłodszym polakiem, bo 
liczy sobie 25 lat.
<br><br>
Wyprawa rozpoczęła sie 7 kwietnia. Uczestnicy poprzez Kathmandu i Lhase 
dotarli do bazy po stronie tybetańskiej.
W tym roku pogoda nie rozpieszczała. Wejście szczytowe odbyło się już w 
pierwszym dniu monsunu, przy silnym wietrze i dużym opadzie śniegu.
Uczestnicy stanęli na wierzchołku Góry Gór 24 maja o godzinie 9:30. 
Tego samego dnia zeszli do obozu II.
Wyprawa miała charakter komercyjny, czyli korzystano z tlenu i pomocy 
Szerpów.
<br><br>
Relacja z wyprawy na stronie: www.mount-everest.pl.
tel. do zdobywczyni 602 705 248


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Puchar lata z Łosiem   (26-27.06)  | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 11 Jun 2010 14:53:18 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<br>

Zapraszamy na kolejne spotkanie z "terenem" w dniach 26-27czerwca  czyli
Puchar lata z Łosiem.

<br><br>  
Mogą w nim wziąć udział posiadacze pojazdów 4x4 mniej lub wiecej
przygotowane do walki z terenem ( bez quadów ).
<br><br>
Przewidujemy dwie trasy : ekstrem i wyczyn a zmagania będą trwały
2dni:sobota, niedziela -każdego dnia uczestnicy poszczególnych klas
pokonywać będą inną trasę , jazda odbywać się będzie na podstawie roadboków
, miejsca przejazdu będą obfitowały w niezastapione" pieczątki " do zdobycia. Na trasach rozgrywane będą konkurencje offroadowe , które wyłonią
zwycięzców poszczególnych klas.
<br><br>
Mamy nadzieję, że nie zabraknie wrażeń, przygód i dobrej zabawy.
Trasy łosia -to na pewno spotkanie z błotem, trawersami, mokradłami i innymi
nieprzewidzianymi trudnościami.
<br><br>
Dla zwycięzców klas wyczyn i ekstrem klub przewiduje puchary i dyplomy , a
być może i drobne nagrody rzeczowe dla najlepszych 
 <br><br>
Prezes                      Krzysztof Lewicki<br>             
tel 691 421 783       <br>         
www.offroad-los.pl


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Wielki Piknik 4x4 Powitanie Lata  (27.06)  | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 10 Jun 2010 06:29:38 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br><br>



W dniu 27.06.2010r. tor Autodrom 4x4 przy współpracy Urzędem Miejskim w
Książu Wlkp. zapraszają na Wielki Piknik 4x4 Powitanie Lata 2010!<br><br>

ZLOT SAMOCHODÓW TERENOWYCH<br>
Spotkanie ma charakter rodzinnego pikniku połączonego z rywalizacją na
terenie toru. Wszyscy uczestnicy zlotu rywalizować będą w zdobywaniu
pieczątek oraz brać udział w dodatkowych konkursach- niespodziankach!
Rejestracja załóg od godz. 10, początek rywalizacji godz. 12, zdanie kart
drogowych godz. 16.Każdemu gwarantujemy dobrą zabawę bez względu na stopień
przygotowania auta i możliwości techniczne oraz doświadczenie kierowcy.
Rywalizacja odbywać się będzie w trzech kategoriach-wyczyn dla wszystkich
aut terenowych bez wyciągarek, extreme dla pojazdów z wyciągarkami, oraz
quad .Dla wyrównania różnic wynikających z poziomu przygotowania pojazdów
oraz uczestników konkursy-niespodzianki! Wszystkie załogi maja
zagwarantowany posiłek na zakończenie imprezy, ciepłe i zimne napoje,
pamiątkowe nalepki. Dla zwycięzców przewidziane są pamiątkowe puchary oraz
dyplomy. Istnieje możliwość przyjazdu w sobotę i skorzystania z pola
namiotowego. Zgłoszenia proszę przesyłać pod adresem info@autodrom4x4.pl lub
telefonicznie 500595660, 695442335.
Koszt uczestnictwa w imprezie 160zł/samochód terenowy, 120 quad. Płatność na
miejscu w dniu imprezy!
<br><br>
RAJD NAWIGACYJNY DLA AUT OSOBOWYCH<br>
Wszystkich którzy nie posiadają samochodów z napędem 4x4 zapraszamy do
udziału w Rajdzie Nawigacyjnym urokliwymi zakątkami okolic Książa Wlkp.
Rywalizacja polegać będzie na przejechaniu wyznaczonego odcinaka wg notatek
nawigacyjnych i wykonaniu zadań. Ponadto na mecie dodatkowe konkurencje dla
całej załogi- zachęcamy do udziału w Rajdzie całe Rodziny. Impreza
przeznaczona również dla posiadaczy seryjnych aut terenowych oraz samochodów
typu Suv. Wspaniała zabawa gwarantowana!Start godz.14 przy Urzędzie Miejskim
w Książu Wlkp-meta Autodrom4x4.
Zgłoszenia należy przesyłać do dnia 21.06.2010r. w
- Centrum Kultury Książ Wlkp. ul. Zakrzewska 15, 63 - 130 Książ Wlkp.
Tel./fax 61 28 22 616 e-mail: ck@ck-ksiazwlkp.pl
-P.H.U. Autodrom4X4 Włościejewki 2, 63-130 Książ Wielkopolski e-mail:
info@autodrom4x4.pl 500 595 660 lub 695 442 335
Koszt uczestnictwa w imprezie wynosi:
-40 zł pojazd dla uczestników mieszkańców Gminy Książ Wlkp.
-60 zł pojazd dla uczestników z poza terenu gminy Książ Wlkp.
Po zakończeniu rywalizacji wspólna integracja posiadaczy aut terenowych i
osobowych-biesiada przy ognisku i muzyce!
Zapraszamy serdecznie!
Załoga Autodrom4x4! 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Motocykliści protestują. Stop dla dzikich opłat  (11.06)  | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 9 Jun 2010 16:04:03 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.motoautostrada.pl/sites/default/files/fotki/038-20090829.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


11.06.2010 (piątek) o godz. 13.00 spotykamy się przed Ministerstwem Infrastruktury w Warszawie (ul. Chałubińskiego 4-6) aby zaprotestować przeciwko zbyt wysokim opłatom na autostradach, a dokładnie przeciwko takiej samej opłacie jak za samochód osobowy.
<br><br>
Nasza akcja jest zorganizowana w formie Zgromadzenia Publicznego zgłoszonego władzom Warszawy, czyli zgodna z prawem. Wystąpiliśmy również z prośbą o pomoc policji, co władze miasta poparły.  http://motoautostrada-pl.strefa.pl/zgromadzenie_warszawa_2.jpg 
<br><br>
Należy przypomnieć, że wcześniej wymieniliśmy liczną korespondencję i odbyliśmy wiele rozmów telefonicznych z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury. Skutek jest niestety nie wielki.  Pomimo wielu pism, w których przedstawiciele ministra twierdzą, że koncesjonariusze mogą dowolnie kształtować dla nas ceny nie potrafią wskazać, na jakiej podstawie prawnej miałoby to nastąpić.
<br><br>
W tym samym czasie minister zinterpretował ostatnią ustawę ( dokładnie art.5) w taki sposób, że jeśli koncesjonariusz sam wpłynie na taką zmianę abyśmy płacili mniej, to koncesja przestanie działać w oparciu o poprzednie przepisy. W ten sposób wiąże ręce firmom zarządzającym autostradami.
<br><br>
Prezes firmy Stalexport zarządzający A4 publicznie powiedział, że jest gotowy do rozmów i obniżki opłat dla motocyklistów. Minister, a dokładnie vice-minister Radosław Stępień wszystko robi, aby takie rozmowy się nie odbyły, jak również nie chce w żaden sposób pomóc koncesjonariuszom we wprowadzeniu obniżki tłumacząc się dobrem Skarbu Państwa. Operatorzy autostrad A1 i A2 przyglądają się i zapewne postąpią podobnie jak firma Stalexport.
<br><br>
Wiele faktów dobitnie pokazuje jak bardzo urzędnicy ministerialni i inni ignorują motocyklistów. Przytoczę zaledwie dwie wypowiedzi: &#8222;motocykliści chcieliby mieć darmowe autostrady żeby nimi jeździć 300/godz.&#8221; oraz &#8222;motocykliści są tak mała grupą, że w ogóle nie trzeba się nimi przejmować&#8221;, a jedna z wielu osób odpowiedzialna w kraju za bezpieczeństwo ostatnio w radiu pozwoliła sobie opowiadać o zakładanych stalowych linkach na szyję.
<br><br>
To smutne i choć zapewne wielu z nas w dużej mierze przyczynia  się do utrwalania stereotypów, to wiemy, że tak nie jest. Idea motocyklizmu nieustannie się rozwija, a  &#8222;Akcja Autostrada&#8221; jest znakomitym pierwszym krokiem, aby pokazać wielkość grupy społecznej, jaką są motocykliści.
<br><br>
Na stronie www.motoautostrada.pl  znajdziecie Państwo wszystkie informacje dotyczące zgromadzenia w Warszawie.  Prosimy wszystkich, aby całą akcje potraktować, jako pokazanie dobrej strony motocyklizmu.  Przejazd po Warszawie nie jest już zorganizowaną akcją i powinien być jak najmniej uciążliwy dla mieszkańców Warszawy. Wszystkich, którzy pojadą pod sejm prosimy, aby jechali ze szczególnym uwzględnieniem poleceń policji oraz nie traktowali tego, jako parady. http://www.motoautostrada.pl/akcja-warszawa-trasa 
<br><br>
Przed ministerstwem oraz dla wszystkich zainteresowanych po całej akcji na parkingu przed centrum handlowym w Jankach (15.30-17.00) bardzo chętnie wysłuchamy wszystkie sugestie dotyczące przyszłego postępowania w &#8222;Akcji  Motocyklistów&#8221;. Sprawy związane z autostradami nie są jedyne &#8211; mamy naprawdę wiele do zrobienia. (Dominik Szymański)

 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>II Poligon Armia 4x4 (17-18.07) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 7 Jun 2010 14:46:32 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.rajdy4x4.pl/s/p/galerie/14/149452/b4ca7efd21b1b27b51a1c2dc81fb4f0c_d.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Będzie to już druga edycja Poligonu. Pierwsza odbyła się w lutym w warunkach 
super zimowych więc najbardziej atrakcyjne miejsca były zamarznięte. 
Teraz czeka Was dużo bagien i mokradeł, miejsc gdzie docierały 
dotychczas tylko czołgi oraz wiele wzniesień i transzei. Tym razem 
będzie trasa wg road book-u. Teren powiększony o pobliskie okolice, 
przewidujemy ok. 150 km. Klasy -extrem mechanik -extrem elektryk -wyczyn
 -turystyk -quady Bogaty catering w cenie, atrakcyjne nagrody, baza 
rajdu strzeżona. Odległość do morza 5-10km. Regulamin, mapy dojazdu, 
bazę noclegową podamy wkrótce. Proszę wpisywać się na forum- rajdy w 
temacie. (Na zdjęciu edycja zimowa fot.: Marcin Podemski).
 <br><br>
Organizator: ARMIA 4X4 (Artur, Miras)<br>
 Miejsce: Chełm Gryficki k. Trzebiatowa, zachodniopomorskie<br>
 
  Kontakt: Artur Tracz; Mirek Jarmołowicz<br>

  Telefon: 604 294 134; 507 198 638<br>
  e-mail: armia4x4@op.pl<br>
http://www.armia4x4.pl

 



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Terenowa Byczyna  - Tomek Pavulon | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 6 Jun 2010 08:56:37 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.fotografia.tox.pl/lukasz/albums/userpics/10001/normal_DSC_5139.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>



Za nami Piknik Terenowa Byczyna 2010, czas na podsumowanie, ale zacznijmy od początku...  Z nadejściem maja, rośnie napięcie wśród
organizatorów przed zlotem. Jeszcze kilka dni a tu trzeba wprowadzać zmiany trasy turystycznej. Braki
sponsorów boleśnie przypominają jak kosztowne jest przygotowanie trasy.  Trzeba
ponownie ją przejechać, oznaczyć taśmami. Właśnie popadało... będzie
ciekawiej. Wyruszamy w dwa auta, asekuracja jest wskazana, choć trasa
przewidziana będzie również dla bulwarów. Ciekawe czy wszyscy przejadą te
torfy - śmiejemy się. Od czego są koledzy z samochodami na lepszych oponach,
dadzą radę mówił Michał. Zliczamy kilometry, wychodzi całkiem fajna liczba-
ponad 70km.  Przychodzi czas by otaśmować OS-y.
<br><br>
Tu będzie fajna zabawa, Michał wskazuje OS, tak zwany gliniak zalane wodą
wyrobisko nieczynnej cegłowni. Trzeba trochę zmienić układ, te taśmy
przeczepić, tam właśnie umarł jego Samurai, kiedy się napił wody. Ale szybko
go naprawił, bo czas ucieka. Dołożymy starań, by zapewnić niezłą zabawę.
<br><br>
Jeszcze pozostaje załatwić materiały: karty drogowe, smycze i wszystko
będzie gotowe. Przyjmuję ostatnie zgłoszenia... znów usłyszę komentarz od
kolegów, że nie potrafię odmówić spóźnialskim.
<br><br>
No i nadszedł w końcu dzień sądny- popołudnie piątkowe  7 maja 2010.
Spakowałem wszystko? Żeby nie jeździć  czasem! Ogryzek zatankowany,
spakowany. Dojeżdżam na miejsce, do Grodu.  Kolega przywozi campera,
lokujemy  biuro rajdu. Jedziemy rozwiesić końcówki taśm na tor i jeden OS.
Wracamy wieczorem, możemy powitać pierwszych przyjezdnych, rozlokować na
polu i w Grodzie. Szybko się okazuje, że noclegi w Grodzie... będzie problem,
którego miało nie być. Trudno poradzimy sobie.
<br><br>
Późny wieczór jest już tylko dla nas, w zaciszu naszej przyczepy przy napoju
niskoprocentowym rozdzielamy zadania na  sobotę.  Nazajutrz rano szybki
posiłek i kawa. Moja  Magda wraz z pomocą koleżanek -Pauliny i Wioli szybko
uporała się z naporem tłumu domagającym się naklejek, kart drogowych.
Posiadła również znakomite umiejętności mediacji, komunikacji, negocjacji
przy rozdziale pokoi w Grodzie, który to spoczął na nas (nie wiedzieć
dlaczego).
<br><br>
Przyjechał nawet nasz Prezes, by  wystartować pierwsze załogi.  Michał
wyjechał Samuraiem otworzyć trasę.  Ruszyły pierwsze załogi, szybko oddalały
się w tumanie kurzu, bowiem słoneczko było łaskawe wyjrzeć zza chmur.
Upłynęło trochę wody w Wiśle i trzeba było wyruszyć obstawić OS Piaskownia.
Jak się później okazało, mogło jeszcze trochę tej wody upłynąć , bo trochę
poczekaliśmy z Danielem na pierwszą załogę.  Słoneczko zaczęło się gniewać
na nas i wysłało do nas kuzynkę Burzę. Na prędce skleciliśmy namiocik- i dobrze bo zaczęli przyjeżdżać kolejni
zawodnicy. Ale tu koniec z naszymi przygodami, bo co tu by pisać... tu ktoś wkleił tam
ktoś zakopał, inny/inna przejechali wzorcowo piaskownię. W tym czasie
zawodnicy cały czas pokonywali trasę, zaliczając Punkty Kontroli Przejazdu
na których czekały na nich zagadki, rebusy, zmiana koła na czas, nawlekanie
nicią igły w rękawicach roboczych. Większość  zawodników zaliczyła
przygotowany punkt z gorącą strawą, dodatkowo wspomagając zbiórkę pieniążków
dla potrzebujących  dzieciaków na wakacje. Tak upłynął dzień, a wieczór
tpomimo przygotowanego programu rozrywkowego upłynął na zajęciach w
podgrupach zaraz po rozdaniu nagród, co było zasługa z kolei bratem kuzynki
Burzy- Deszczem i dalekim wujkiem stryjecznym ciotki brata- sir
Chłodem.  
<br><br>
Niedzielę
przywitaliśmy raniutko, Przemieściliśmy campera na nasz Tor Off -Road, by
tam przywitać starych i nowych gości uczestniczących w wyścigu na torze. Nie
zawiedli quadowcy i crossowcy, byli właściciele aut. Trasa na torze
przygotowana została tak, by była bezpieczna i średnio trudna.  O
odpowiedniej godzinie wystartowali. Najpierw po godzinie crossy i quady. Cóż
to była rywalizacja... Pisałem średnio trudna, co nie jest do końca prawdą,
bowiem rów z yyy... błotem jak zwykle wciągał do kąpieli. Quadowcy zapewnili nie mniejszą dawkę emocji.  Swoja szansę mieli też młodociani użytkownicy quadów. Radość
na ich twarzach była wprost proporcjonalna
do ilości błota na nich. 
<br><br>
Przyszła kolej na czasówkę dla terenówek. Błoto
szybko zweryfikowało załogi, słabsi odpadli, mocniejsi rywalizowali, koleiny
się pogłębiały. Ktoś poległ, ktoś wyciągał - ot cały off Road.  Podczas gdy
inni pocili się w wozach, inni mogli zajadać kiełbaski i inne frykasy. Po
zakończeniu ujeżdżania toru przyszła kolej na ukoronowanie wysiłków i sam
Burmistrz Byczyny, Ryszard Grüner.Tym samym pożegnaliśmy uczestników do  następnego zlotu w przyszłym roku.
Sądząc po minach, komentarzach na różnych forum, impreza się udała, nasz
trud i wysiłek nie poszedł na marne. I o to chodziło. Koniec i bęc. 
(txt: Tomek - Pavulon / foto: Łukasz Talaga)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Pojemniki ekspedycyjne [reklama] | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 4 Jun 2010 09:49:49 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<a name=pojemnik>
<img src="http://www.team-media.org/img/rekl-pojemnik-skrzydla.jpg" width="600" alt="Team Media pojemniki ekspedycyjne"></a><br>
<br><b>


Pojemniki ekspedycyjne
</b><br>


Specjalizujemy się w doborze i sprzedaży pojemników ekspedycyjnych do transportu oraz ochrony wyposażenia. <br> Z szeregu ofert wybieramy tylko te wyroby, które podczas wypraw okazują się najbardziej praktyczne.
<br><br>
- Długość: 60cm<br>
- Szerokość: 40cm<br>
- Wysokość/głębokość: 35cm<br>
- Pojemność: 60L<br>
- Waga: 2,9kg<br>
- Ładowność: 40kg<br>
- Rodzaj tworzywa sztucznego: PP <br>
- Odporny na UV i chemikalia lekkie <br>
- Odporność mechaniczna - 25C do + 45C<br>
- Grubość ścianki: 2-2,5mm<br>
- Kolor: szary RAL7002 - zbliżony <br>
- Data produkcji: 2007-2008 r <br>
- Cena 75 PLN <br>
Kontakt do sprzedawcy: redakcja@team-media.org
<br><br>
Pojemniki SKRZYDŁA zamiast wieka posiadają dwie klapy rozkładane na boki. To rozwiązanie okazało się najbardziej funkcjonalnym. Wyeliminowano problem gubienia lub odpadania pokrywki podczas transportu, jednocześnie ułatwia dostęp do zawartości pojemnika ze wszystkich czterech stron nawet w przypadku ich ułożenia stykowego obok siebie. 
<br><br>
Kurtyny stanowiące pokrywę, dla umiarkowanego uszczelnienia zamknięcia  wyprofilowane są na wsuwaną zakładkę. Na krótszych bokach pojemnik posiada po jednym otworze do użycia dowolnej blokady przed ich otwarciem (kłódeczka, plomba). W sytuacjach ekstremalnych uchwyty tych blokad mogą okazać się zbyt kruche, dlatego we własnym zakresie zaleca  się wykonanie zamknięcia na taśmę rzepową w kilku punktach lub wzdłuż styku klap zamykających (lepsza ochrona przed wodą). Podczas testów takie elastyczne zamknięcie solidniej  zabezpieczało pojemnik przed otwarciem niż sztywne, metalowe zatrzaski.
<br><br>
Zamknięcie klapowe jest na tyle mocne, że można na pojemniku z powodzeniem siedzieć. Następuje tylko niewielkie ugięcie pokrywy. Niestety stojąc na pojemniku, można klapy już wyłamać. Pojemnik jest przystosowany do układania piętrowego.<br><br>
Odpowiednia grubość ścian pojemnika ok.2,5mm, zapewnia bezpieczeństwo zawartości przed uszkodzeniem mechanicznym. W przypadku uderzenia punktowego, ścianka z grubego polipropylenowego tworzywa może pęknąć lecz bez uszkodzenia w postaci wyłamania otworu w ściance. Dodatkowym zabezpieczeniem jest nieregularność powierzchni ścian rozprowadzająca naprężania. Oczywiście pamiętać należy, że wraz ze spadkiem temperatury otoczenia, spada elastyczność tworzywa, które staje się bardziej kruche. Pęknięcia ścianek są spawane lub sklejane. 
<br><br>
Pojemnik nie jest pyłoszczelny. Pokrywa nie zapewnia szczelnosci przed wodą. Do transportu w otwartych bagażnikach pojemniki zaleca się umieszczać w foliowych workach. 
Przed przesuwaniem pojemników w bagażniku, należy spiąć je ze sobą w poprzek parcianą taśmą. Taśma przed zsunięciem w naturalny sposób blokuje się pomiędzy zawiasami klap. 
<br><br>
W zależności od rodzaju przechowywanego wyposażenia, wymiary pojemnika są najbardziej optymalne. Występują pojemniki o większych wymiarach, lecz ich masa właściwa połączona z masą wyposażenia może okazać się zbyt kłopotliwa do przenoszenia dla jednej osoby. Cała istota opiera się na bezproblemowej mobilności, gdzie przewagę stanowi kilka mniejszych pojemników niż jeden ciężki. W pojemniku można usiąść, w sytuacjach szczególnych, wymiary pojemnika pozwalają na wymuszoną koniecznością kąpiel. 
<br><br>
Kolor szary (popielaty) został wybrany głównie z powodu swojej maskującej neutralności nie przyciągającej zbytnio wzrokowej uwagi. Przestrzegamy przed zbytnim chwaleniem się bagażem.
<br><br>
Pojemnik dla podniesienia wytrzymałości nie ma gładkich ścian bocznych, dlatego na potrzeby etykietowania przeznaczono przy krótszych bokach po jednym polu na wsuwaną tabliczkę informacyjną. Najczęściej identyfikacji pojemnika wykonuje się od strony pokrywy. I tu producent przewidział tę konieczność wykonując zewnętrzne strony klap gładkie by móc nanosić na nie nalepki identyfikacyjne.
<br><br>
Spełniając światowe normy, pojemnik może służyć jako opakowanie w przesyłkach kurierskich. Można je paletyzować. Zarówno w wysyłkach paletowych jak jednostkowo, należy owinąć je wokół folią stretch.
<br><br>
Cena pojemnika wynosi 75 PLN brutto, jest to najniższa cena jaką udało się nam uzyskać
 i stanowi najbardziej optymalną propozycję na rynku.
<br><br>
Jeśli ktoś z Państwa wie o korzystniejszych propozycjach ofertowych związanych z pojemnikami ekspedycyjnymi, redakcja bardzo prosi o kontakt.


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>

<br>
<br><!-- stat.4u.pl NiE KaSoWaC -->
<a target=_top href="http://stat.4u.pl/?brux" title="statystyki"><img alt="stat4u" src="http://adstat.4u.pl/s4u.gif" border="0" width="30" height="12"></a>
<script language="JavaScript" type="text/javascript">
<!--
function s4upl() { return "&amp;r=er";}
//-->
</script>
<script language="JavaScript" type="text/javascript" src="http://adstat.4u.pl/s.js?brux"></script>
<script language="JavaScript" type="text/javascript">
<!--
s4uext=s4upl();
document.write('<img alt="stat4u" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/sn.cgi?i=brux&p=2'+s4uext+'" width="1" height="1">')
//-->
</script>
<noscript><img alt="stat4u" src="http://stat.4u.pl/cgi-bin/sn.cgi?i=brux&amp;p=2&amp;r=ns" width="1" height="1"></noscript>
<!-- stat.4u.pl KoNiEc -->
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>SKaNeR dobrze przygotowany na ROBOCOMP 2010 - Kitowski Maciej &amp; Brux | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 3 Jun 2010 19:52:18 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.skaner.p.lodz.pl/images/photoalbum/album_2/img_0016.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>




Już za kilka dni, 5 czerwca, odbędzie się ROBOCOMP 2010, tym razem po raz pierwszy w Krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej. Jedną z delegacji na Festiwalu, będzie Studenckie Koło Naukowe Robotyki Politechniki Łódzkiej (SKaNeR), która gości na większości imprez w Polsce i zagranicą. 
Koło działające od roku 2001 pod opieką doktora Grzegorza Granosika, założone zostało przez
grupę studentów, którzy chcieli rozwijać swoje zainteresowania wykraczające poza zwykłe modelarstwo.
<br><br>
Na krakowskiej robo-imprezie delegacja będzie brała udział w kategoriach Standard Sumo oraz LineFollower. Sumo będzie reprezentował robot YoKozuna wystawiony przez Macieja Kitowskiego, natomiast w kategorii
LineFollower startować mają roboty Bandzior (Paweła Ławickiego oraz Mateusza Delonga), Truskaf (Aleksandra Kacprzyka) i ZygZak (Adriana Sławińskiego). Możliwe, że testowo pojawią się konstrukcje zarejestrowane w konkursach, lecz nie do końca ukończone. Podczas konkurencji delegacja z Łodzi obiecuje dać z siebie i swoich maszyn jak najwięcej skuteczności licząc na zadawalające wyniki o czym powiadomimy wkrótce.
<br><br>
SKaNeR organizuje różnego rodzaju pokazy na terenie Politechniki Łódzkiej. Poczas semestru organizowane są spotkania, na których jest możliwość dołączenia do działających zespołów. Dla początkujących SKaNeRowiczów
organizowane są różnego rodzaju kursy prowadzone przez starszych członków koła. (Kitowski Maciej & Brux)
<br><br>
Instytut Automatyki Zakład Sterowania robotów<br>
Stefanowskiego 18/22 Łódź<br>
Budynek A10, Antresola na wprost dziekanatu pok. 138


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Mimo, że czas leci, dorośli są jak dzieci - Motocykliści (01.06) [reklama] | TEAM</title>
      <pubDate>Sat, 29 May 2010 12:14:57 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<br><br>
Z OKAZJI DNIA DZIECKA dla wszystkich "dorosłych dzieci" firma Dainese przygotowała Super Prezent!!!  Tylko 1 czerwca 2010 roku wszyscy, którzy mają w sobie coś z dziecka, mogą dokonać zakupów odzieży i akcesoriów motocyklowych firmy Dainese bez podatku VAT* (* cena detaliczna netto). 
<br><br>
Akcja dotyczy zakupów dokonanych tylko 1 czerwca w sklepach autoryzowanych dealerów Dainese. Obejmuje towary aktualnie znajdujące się w sklepach i nie można jej łączyć z innymi promocjami oraz przecenami. 
<br>
Autoryzowane sklepy Dainese: <br>
GDAŃSK MARVEL, ul. Czarny Dwór 2a, tel. (58) 559 02 92, biuro@marvel.com.pl <br>
KOSZALIN KOMBINEZON.PL, ul. Zwycięstwa 276, tel. (94) 340-38-48, kombinezon@eranet.pl <br>
KRAKÓW  WIND-SNOW-MOTO, ul. Opolska 18, tel. (12) 416-92-10, dainese@dainese.com.pl <br>
ŁÓDŹ RUT-MAR COMPANY, al. 1-Maja 31/33, tel. (42) 661-57-57, salon@rut-mar-company.eu  <br>
PROFI, al. Włókniarzy 38 tel. (42) 651-44-98, salon@profi.info.pl <br>
NOWY TOMYŚL  YAMAHA PAWELEC, ul. Ogrodowa 7, tel. (61) 442-61-83, yamahapawelec@tlen.pl <br>
WARSZAWA  FREE&FUN MOTORS, al. Krakowska 81, Sękocin Nowy, tel. (22) 311-11-45, sklep@3fun.pl <br>
MCS, al. Prymasa Tysiąclecia 76h, Warszawa, tel. (22) 837-04-49, mcs@mcsonline.pl <br>
MOTO-STYL, ul Targowa 7, Warszawa, tel. (22) 818 91 32, motostyl@motostyl.pl
<br><br>
MIMO ŻE CZAS LECI, DOROŚLI SĄ JAK DZIECI!



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a>   KONTAKT: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Noc Kupały (18-20.06) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 24 May 2010 14:57:19 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ef/NocKupaly.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Noc Kupały to jedna z najdawniejszych uroczystości letniego przesilenia - przypadająca w najdłuższy dzień i najkrótszą noc w roku - obchodzona przez ludy słowiańskie, germańskie i celtyckie. Stanowi magiczny ciąg wesela, śpiewów, skoków i obrzędów. Na to święto ognia i wody, słońca i księżyca, radości, miłości, płodności i urodzaju, już teraz wszystkich bardzo serdecznie zapraszamy...
Noc Kupały czy raczej Noc Kupalna lub po prostu Kupalnocka - w bieżącym (2010) roku przeprowadzona zostanie w terminie w 18-20 czerwca, w Chramie Mazowieckim.
<br><br>
W trakcie obchodów przewidziano m.in.: nanoszenie rodzimych motywów zdobniczych na skórę, trening i zawody łucznicze, wicie i puszczanie wianków, rodzime obrzędy, poczęstunek i zabawy przy ognisku do samego rana...
<br><br>
Zainteresowani chęć swego udziału w Nim, zgłaszać mogą drogą elektroniczną (regu2y@poczta.onet.pl), na co w odpowiedzi otrzymają stosowne potwierdzenie i więcej szczegółów dotyczących święta bliżej terminu spotkania...


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Ponad 100 robotów zgłszono na festiwal robotyki w Krakowie (05.06) | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 18 May 2010 17:54:24 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://robocomp.info/images/materialy_prasowe/zdjecia/DSCF1551.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Festiwal Robotyki ROBOCOMP 2010 to inicjatywa Koła Naukowego Integra działającego przy Katedrze Automatyki AGH. Główną atrakcją będą zawody robotów, wzorowane na podobnych imprezach organizowanych w ośrodkach akademickich w całej Europie. Jak poinformował Łukasz Bondyra wiceprzewodniczący Koła Naukowego "Integra" na festiwal zgłoszono już ponad 100 robotów, w tym wiele delegacji z  zagranicy, m.in. Litwy, Łotwy, Słowacji.
<br><br>
Kluczową częścią Festiwalu Robotyki ROBOCOMP 2010 będą zawody robotów  w następujących kategoriach:
<br><br>
Sumo, mini sumo, mikro sumo - autonomiczne roboty mobilne, o ściśle określonych rozmiarach i wadze, walczą w celu wypchnięcia przeciwnika z ringu.
<br><br>
Linefollower (czyli F1 dla robotów) – pasjonujące wyścigi robotów podążających za czarną linią. Zadanie wydaje się proste – nie zgubić linii, jednak o zwycięstwie decydują setne części sekund.
<br><br>
Micromouse (mysz w labiryncie) – to konkurencja, w której robot – 'mysz' – ma za zadanie w jak najkrótszym czasie znaleźć drogę przez labirynt.
<br><br>
Freestyle (kategoria bez ograniczeń) – jedynym kryterium oceny jest zainteresowanie i opinia publiczności. To właśnie widzowie za pomocą sms-ów zdecydują, która konstrukcja jest najlepsza.
<br><br>
Impreza odbędzie się dn. 05.06.2010 r. na terenie Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Zasadnicza część festiwalu odbędzie się w Gmachu Głównym AGH (pawilon A0), a finały zawodów robotów w pawilonie U2. W holu budynku A0 zawodnikom towarzyszyć będą m.in.:
Robot sterowany ludzką dłonią prezentowany przez firmę Mitsubishi Electric
Prezentacja wyrobów firmy Elesa-Ganter
Stoisko firmy Farnell, na którym będzie można wygrać dodatkowe nagrody, jednocześnie rejestrując się w największym portalu dla elektroników – element-14.com. Zobaczyć będzie można również robota sterowanego ludzką ręką firmy Mitsubishi Electric, nasi najmłodsi będą mogli wygrać 2 kursy programowania robotów Lego zaś finały zostaną poprowadzone przez animowanego robota firmy Digital Emotions!
<br><br>
Dla zwycięzców zawodów robotów przewidziane są cenne nagrody, m.in.
Ufundowane przez sklep kamami.pl zestawy deweloperskie STM32 Butterfly wraz z programatorami, bony na zakupy książek wydawnictwa BTC w księgarni margines.pl, prenumeraty oraz wiele innych nagród które poznacie dopiero 5 czerwca. Ich pula sięga już 10000zł więc jest o co walczyć!
<br><br>
Zadbano również o publiczność – w trakcie festiwalu rozlosowane zostaną nagrody publiczności - odtwarzacze mp4 firmy IRIVER.
 (txt/fot: Integra).



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Noc robotów (21.05) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 17 May 2010 21:58:01 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.nocrobotow.pl/wp-content/gallery/galeria-1/img_0871.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>




Noc Robotów to jedyna w Polsce impreza, podczas której w jednym czasie i miejscu można zobaczyć unikatowe i niedostępne na co dzień maszyny.
3 Parki Robotów - Studencki, Mobilny i Przemysłowy:
<br>
    * Robot sterowany falami mózgowymi<br>
    * Turnieje Sumo<br>
    * Podwodna CyberRyba<br>
    * Wyścigi robotów mobilnych<br>
    * Samoloty i helikoptery bezzałogowe<br>
    * Sterowanie i zabawa robotami antyterrorystycznymi, bojowymi, zwiadowczymi.

<br><br>
Te i wiele innych atrakcji można będzie zobaczyć tylko 21.05.2010, od godz. 18:00 - 24:00, w Warszawie, w siedzibie PIAP, ul. Al. Jerozolimskie 202. 


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Paintballowe Ligi Polskie, Liga PLP3 Lublin - Krzysztof Hibel | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 16 May 2010 19:12:11 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-079.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>



W dniu 9 maja w Lublinie rozegrane zostały dwa kolejne turniej II i III div. ligi PLP3. W zawodach  II div. wzieło udział 15 zespołów.W zawodach III div. wystartowało 8 drużyn. W rywalizacji II div. zwyciężył zespół WS RBMK 1000 Kraków prezentując dojrzałą ,skuteczna grę i wysoki poziom techniczny.
WS RMBK 1000 zagrał w składzie:Jakub Roszkowski,Rafał Kuśnierczyk,Michał Dubiel. Jakub Roszkowski na kolejnym już turnieju zaprezentował swój wysoki  poziom techniczny. Na drugim miejscu uplasował sie NWT Warszawa grający w składzie: Marcin Owczarczyk,Łukasz Gierałtowski,Jacek Goździewski. Trzecie miejsce zdobył team Migrena Lublin/Warszawa w składzie : Piotr Zawadzki,Albert Zięba,Piotr Cybulski. Zespoły II div. odbyły eliminacje i finały w grupach 5-cio drużynowych rozgrywając po 8 meczy.
<br><br>
Po turnieju lubelskim, w rankingu sezonu 2010 pierwsze miejsce przejął WS RBMK 1000 Kraków -85pkt.  przed Yamakasi Stars Kępno 82pkt. i 
Yamakasi Elite Kępno 76 pkt..Wszystkie te drużyny rozegrały narazie po 2 turnieje. W trzech  turniejach II div. Ligi PLP3 wystartowało razem 37 drużyn.Zapowiada sie że turniejach ligi PLP3 nowego sezonu wystartuje bardzo wiele nowych zespołów.
<br><br>
W rywalizacji III div. PLP3  zwyciężył zespół Surykaty Lublin przed NexXTeamem Zambrów - II miejsce  i zespołem First2Fight Green Kielce - III miejsce.
<br>Składy finalistów:<br>
Surykaty Lublin :Mikołaj Wojtiuk,Sławomir Zacz,Karol Kwiatkowski,Robert Burakowski,Karol Malinowski.
<br>
NexXTeam Zambrów : Rafał Gosk,Paweł Janczewski,Robert Ciborowski,Marcin Ciborowski, 
<br>
First2Fight Green Kielce: Piotr Szeniawski,Paweł Szeniawski,Daniel Skrzela, Michał Kuc.
<br>
Sędziowanie turniejów - Enterprise Warszawa.
<br><br>
Podziękowania dla organizatora turnieju firmy Ninja za świetnie przeprowadzone zawody, atmosferę oraz świetną nawierzchnię.
Pole turniejowe dostępne było dla drużyn dzień przed zawodami - w sobotę kiedy to drużyny mogły rozegrać przygotowawcze sparingi oraz w niedzielę . 
Podziękowania dla Sponsorów edycji lubelskiej oraz Sponsorów turniejów całego ligowego sezonu 2010 firm:
Boar,Sniper,MadSheep,Action Sports,Marballer oraz Extremo.
<br><br>Przypominamy że:
Do Rankingu II Ligi  PLP3 sezonu 2010 liczonych jest 5 najlepiej rozegranych przez zespół turniejów .
Do Rankingu III Ligi  PLP3 sezonu 2010 liczonych są 4 najlepiej rozegrane przez zespół turnieje .
Pełny Ranking II i III div. po turnieju lubelskim www.plp3.pl
<br><br>
Serdecznie zapraszamy na kolejne turnieje Lig PLP3 i PLP5 w dniach 22 i 23 maja do Warszawy.
Turnieje zostaną zorganizowane na terenie gminy Warszawa Białołęka przy u.Leśnej 14.
Spotkanie kapitanów 08.00 , rozpoczęcie turnieju 08.30.
22 maj - turniej II i III  div.PLP3 - drużyny 3-osobowe
23 maj - turniej II  div.PLP5 - drużyny 5-cio osobowe.
Turnieje II div. PLP3 oraz II div. PLP5 , rozegrane zostaną w formacie Topball - ilość drużyn w każdym turnieju max. 16.
Turniej III div. PLP3 rozegrany zostanie w formacie Speedball. (Krzysztof Hibel)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Barką po stolicy piwa - Przemek i Ewelina | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 16 May 2010 18:50:04 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-078.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>



Tradycyjnie, jak co roku, ruszamy na długi weekend majowy na barki. W tym roku załoga postanowiła odwiedzić kolebkę piwa, frytek i czekolady – Belgię.
Jednak tym razem testujemy barkę z nowej firmy – Le Boat.
Zakupy i bagaże załadowane do aut, ruszamy w drogę do Nieuwpoort w Belgii. Po całej nocy podróży dojeżdżamy w południe do naszej bazy.



Ponieważ barka nie jest jeszcze gotowa – wybieramy się na miasto na zwiedzanie

i oczywiście posmakowanie pierwszych belgijskich piw.


Trzeba przyznać, że Belgowie to przyjaźnie nastawiony naród, władający wieloma językami, co niweluje barierę językową.

 
 <br><br>           

Po powrocie do bazy okazuje się, ze nasza barka jest mocno leciwa i ogromna.

Już na pierwszej trasie do Veurne obijamy się kilka razy burtą o brzeg. Za to komfort

w kajutach i salonie nie do porównania.

 

 


 

Pływając po Belgii trzeba pamiętać, że mosty i śluzy nie są w ciągłej obsłudze. By przez nie przepłynąć, musimy zadzwonić za każdym razem pod belgijski numer telefonu serwisowego. Dlatego warto płynąć w kilka barek i puścić na przód „bogatego jelenia”.

 

Nasz drugi postój to Diksmuide z niedrogą i dość dobrze wyposażoną przystanią.

Tu ponownie wypad na miasto i oczywiście lokalne piwa. Następnego dnia tylko szybki przelot przez naszą bazę w Nieuwpoort i obieramy kurs na cel naszej tegorocznej wyprawy – Brugię.

 

 

To miasto spełniło wszelkie nasze oczekiwania i każdy znalazł tu coś dla siebie: unikalną architekturę

i klimat, różnorodne praliny, czekolady i piwa oraz naturalnie frytki.



Brugia okazała się także świetnym miejscem wypadowym do okolicznych miast. Zaledwie pół godziny pociągiem od Brugii znajduje się Gandawa, zaś w drugą stronę – Ostenda.

 
<br><br>
Po trzech dniach intensywnego zwiedzania tych miast ruszamy w trasę powrotną do Nieuwpoort.

 

Tu zostawiamy barkę i przesiadamy się w samochód, by odwiedzić Ypres – miasto znane z historii

I wojny światowej oraz pierwszego użycia gazów bojowych.

 

Tu znajduje się najwięcej muzeów wojskowych oraz ponad 100 cmentarzy wojennych.

 

 



 

Następnego dnia robimy sobie samochodowy rajd po północnej Francji, gdzie odwiedzamy Calais i Boulogne. Oczywiście wybieramy trasę wzdłuż wybrzeża, by zobaczyć 2 znane przylądki:      

                 

Tu dech w piersiach zapierają widoki, klify opadające kilkaset metrów w dół i pozostałe po II wojnie światowej bunkry.

 

W sobotę rano pozostaje nam tylko rozliczenie się i zdanie barki. Po zapakowaniu „szklanych bagaży” w auta, jedziemy w kierunku Polski. Oczywiście nie przejeżdżamy obojętnie obok Antwerpii (B)



i Eindhoven (NL), przez co do Polski docieramy późną nocą.



Oczywiście jak co roku czarterując barki korzystaliśmy z uprzejmości firmy Adama Kajdewicza http://www.azymutczarter.com.pl/   . Za rok wyprawa do Wenecji, chętnych sporo

i znów będziemy korzystać z usług Adama. (Dziękujemy Przemek i Ewelina)

 

    

     



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Żagle i 4x4 na wyspach greckich (16-23.10)  | TEAM</title>
      <pubDate>Sun, 16 May 2010 18:34:05 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://lh4.ggpht.com/_FOh47Cefefk/S0PDOqOaYXI/AAAAAAAAB1k/iP1g57fs42M/s512/DSCN1220.JPG" width="512" alt="Team Media"><br>






Wyspy greckie to idealne miejsce do uprawiania żeglarstwa oraz zwiedzania dzikich, niemal nienaruszonych cywilizacją terenów, których fragmenty nie zmieniły się przez stulecia. Celem naszej wyprawy są 3 małe, mniej znane, nie zadeptane jeszcze przez turystów wyspy:		
Egina
Serifos
Milos. Te leżące stosunkowo niedaleko od Aten wyspy pozwolą poznać Grecję od najpiękniejszej strony, oferując bardzo zróżnicowane klimaty. Od surowej, wypalonej słońcem górskiej przyrody na Serifos do klimatycznych miasteczek, zielonych lasów i ogrodów na Eginie do  uroczych zatoczek, dzikich plaż i kilometrów nieutwardzonych dróg na dzikiej, południowej stronie Milos.
<br><br>
Jako podstawowy środek lokomocji między wyspami oraz "hotel” będzie służył nam wygodny 8-10 osobowy jacht / katamaran/  gwarantujący nam mobilność oraz możliwość optymalizacji programu zależnie od panujących warunków. Same wyspy będziemy odkrywać spacerując po miastach portowych oraz poruszając się Suzukami (Vitara / Jimmi) z napędem 4x4, korzystając jak najczęściej z dróg lokalnych, szutrowych, wiejskich. Dotrzemy do samotnych osad oraz na puste o tej porze, zachęcające do odpoczynku i kąpieli plaże. Chętni mogą wypożyczyć też skuter lub quada, albo skorzystać z oferty wypożyczalni sprzętu do nurkowania, kitesurfingu itp.  
<br><br>
W marinach i tawernach nie zabraknie okazji do rozrywki i dobrej, prawdziwie greckiej zabawy, poznania lokalnej kuchni, degustacji narodowych trunków i integracji. W Atenach będzie też okazja do zwiedzenia najważniejszych zabytków starożytnej Grecji lub po prostu chłonięcia klimatu greckich miast.   
<br><br>
Ramowy program imprezy:
(może ulec modyfikacjom zależnie od warunków pogodowych):
<br><br>
    * Czwartek, 14.10. - opcjonalnie ** - Przylot do Aten wczesnym popołudniem, przejazd  metrem do Pireusu, transfer wodolotem na wyspę Egina, zakwaterowanie w lokalnym pensjonacie, wynajęcie samochodów, spacer po w miasteczku, kolacja w typowej greckiej tawernie.
<br><br> 
   * Piątek, 15.10. - opcjonalnie ** - 4x4 na Eginie:  Całodzienny objazd wyspy Egina, piknik na plaży, nocleg w pensjonacie
<br><br>
    * Sobota, 16.10.- Przylot / transfer do Aten* /**, zakwaterowanie na jachcie, omówienie dalszych etapów podróży, nocleg na jachcie. 
<br><br>
    * Niedziela, 17.10. - Dzień na żaglach: Wyruszamy przed świtem w całodzienny rejs na wyspę Serifos, wieczór spędzimy w tawernie w miasteczku, nocleg na jachcie.
<br><br>
    * Poniedziałek, 18.10. - 4x4 na Serifos: Wypożyczenie samochodów i zwiedzanie najciekawszych fragmentów wyspy, indywidualnie kształtowany czas wolny, nocleg na jachcie. 
<br><br>
    * Wtorek, 19.10. - Dzień na żaglach: startujemy o świcie, pół-dniowy rejs na wyspę Milos, kilka godzin czasu wolnego, wieczór w miasteczku, nocleg na jachcie.
<br><br>
    * Środa, Czwartek, 20-21.10. - 2 dni 4x4 na Milos: Wypożyczenie samochodów (opcjonalnie Quadów) i zwiedzanie najciekawszych fragmentów wyspy, pikniki na plaży, posiłki w tawernach, noclegi na jachcie.
<br><br>
    * Piątek, 22.10. - Całodzienny rejs do Aten i ewentualna okazja do nocnego zwiedzenia miasta*, nocleg na jachcie.
<br><br>
    * Sobota, 23.10. - Zdanie jachtu, przejazd na lotnisko, wylot do Polski.
<br>
*) Czas wolny w Atenach zależny od preferencji uczestników oraz możliwości wynikających z rozkładu lotów.
<br>
**) Istnieje możliwość rozpoczęcia imprezy od dnia 14.10 (czwartek) z dodatkowymi 2-ma dniami na Eginie
<br><br>
Jacht i wymagane umiejętności:
    * Katamaran Nautitech 40 (lub Lagoon 40)

Konstrukcje spod znaku Nautitech charakteryzuje duża smukłość kadłubów, co przekłada się na dobre osiągi na wodzie, jednak pociąga za sobą pewne konsekwencje dotyczące zagospodarowania wnętrza.

Jacht posada typowe dla katamaranów 4 x 2- osobowe kabiny i po jednej łazience na każdy z kadłubów. Do tego dochodzą 2 jednoosobowe kabiny, w praktyce wykorzystywane jako przestrzeń bagażowa lub koje "awaryjne”.

Salon z kuchnią oraz obszerny kokpit zapewnią dobre warunki do integracji dla całej załogi.
Catamaran charter Greece
	
<br><br>
W odróżnieniu od wielu katamaranów w tym segmencie Nautitech 40 ma sztywny dach po którym wygodnie można przemieszczać się podczas obsługi grota. Część dachu odsuwa się podobnie jak w samochodach. Nautitech 40 to dobra propozycja dla tych, którzy cenią sobie bardziej "agresywną" stylistykę jachtu, na którym żeglują oraz radość, jakiej może dostarczyć szybka żegluga katamaranem.
<br><br>
      Warunki zakwaterowania

Zakwaterowanie w kabinach 2 osobowych. Zależnie od jachtu gwarantujemy toalety w każdej kabinie lub 1 toaletę na 2 kabiny.
<br><br>
    * Wymagania od załogi

Jacht prowadzony będzie przez doświadczonego skippera, natomiast od załogi wymagany będzie pozytywny stosunek do Świata, chęć do współpracy w zespole i wykonywanie prostych czynności związanych z obsługą jachtu. Bogate doświadczenie żeglarskie nie jest wymagane. Planujemy, że najdłuższy "przelot” między wyspami wyniesie około 12 godzin.

 
<br><br>
Samochody, trasy i wymagane umiejętności:                     

Będziemy poruszać się wynajmowanymi na wyspach seryjnymi samochodami Suzuki Samurai (Vitara, Jimmy) w "załogach” 2-3 osobowych. Wycieczki w głąb wysp będą miały charakter całodziennej, turystycznej wyprawy połączonej z sesjami fotograficznymi oraz chwilami słodkiego lenistwa, zwiedzaniem okolicy i posiłkami w tawernach. Trasy "off-road” to niewymagające specjalnych umiejętności jazdy w terenie szutrówki i górskie drogi gruntowe, zwykle dobrze utrzymane, które jednak w wyniku ewentualnych opadów i erozji mogą wymagać ostrożnej jazdy, a dla ich łatwiejszego pokonania przyda się wykorzystanie napędu 4x4. Zajrzymy też na kilka dzikich, piaszczystych lub kamienistych plaż.
		

Osoby nie posiadające żadnego doświadczenia z samochodami z napędem 4x4 będą mogły poznać podstawowe zasady jazdy terenowej i przygotować się do naszych kolejnych, bardziej wymagających imprez ;-) Od uczestników zamierzających kierować samochodami wymagane jest posiadanie prawa jazdy kategorii "B”.
<br><br>
Cena i warunki uczestnictwa:

Cena uczestnictwa jednej osoby w opcji 8-dniowej wynosi 690,- Euro *

*) Warunkiem rezerwacji imprezy jest wpłata zaliczki w wysokości 345,- Euro lub równowartość w PLN wg. kursu BRE Bank z dnia operacji.  
<br>
    * Cena obejmuje:
<br>
- czarter jachtu (7 dni, na trasie Ateny-Serifos-Milos-Ateny)
<br>
- wynajęcie samochodów na wyspach Serifos, Milos
<br>
- przygotowanie i prowadzenie imprezy
<br>
- opiekę skippera
<br>
- ubezpieczenie w zakresie kosztów NW i kosztów leczenia (Polisa "Europaeische”)
<br>
    * Cena nie obejmuje:

- kosztów przelotu (od ok. 800 pln tanimi liniami do ok. 1050 pln / os wg. taryfy PLL LOT / UWAGA: cena zależy od daty rezerwacji, im wczesniej tym taniej!/ - bilety można zakupić w biurze TASK Travel
<br>
- kasy rejsowej (70 Euro / osoba)
<br>
- transportu lokalnego (metro, prom)
<br>
- kosztów wizyt w ewentualnych muzeach
<br>
- wynajmu Quadów dla chętnych (Milos)
<br>
- wyżywienia
<br>
- paliwa
<br>
- kaucji zwrotnej za wynajem jachtu (około 200 Euro / os, płatnych gotówką na miejscu)
<br>
- w opcjonalnym wariancie imprezy 9 dniowej: pobytu w dniach 14-16.10 na Eginie - 2  noclegów w pensjonacie (od około 20 Euro za pokój 2 osobowy / doba) oraz wynajęcia samochodów na Eginie (około 30  Euro / auto / doba)
<br><br>
Informacje szczegółowe:
<br>
Krzysztof Presz
<br>
tel.: 0-502318482
<br>
e-mail: presz@task4x4.pl
<br>
Rezerwacje:
<br>
tel.: (22)374 65 11
<br>
e-mail: info@task.org.pl

 

    

     



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Wymarsz Rycerstwa na Pola Grunwaldzkie (15-16.05) - Katarzyna „ianek” Wasilewska  | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 14 May 2010 15:17:37 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-077.jpg" width="531" alt="Team Media"><br>


W ten weekend (15-16.05.2010r.) w Parku Praskim odbywać się będzie wymarsz wojsk pod Grunwald. Temu wydarzeniu towarzyszyć będą dwudniowie zmagania przybyłych rycerzy. Będzie można obejrzeć średniowieczny obóz rycerski, pokibicować walczącym w turnieju pieszym i pomagać się w średniowiecznych zabawach plebejskich.<br><br>
Program imprezy:<br>
SOBOTA 15.05.2010<br>
10.00  Przemarsz<br>
13. 00 Rozpoczęcie imprezy. Przywitanie.<br>
13.15 Wędrówka po obozie rycerskim oraz warsztatach rzemiosł dawnych <br>
14.00 Pieszy Turniej Walk Rycerskich <br>
15.00 Husyci <br>
16.00 - 18.00 „Ku Grunwaldowi”<br>
1. Średniowieczni rycerze. <br>
2. Wojownicy piesi. <br>
3. Bombardy, hakownice, piszczele. <br>
4. Poselstwo krzyżackie. Symbolika <br>
5. Dwa nagie miecze komtura z Tucholi. <br>
6. Bój o Gonfanon. Chorągiew Krakowską,- naczelny proporzec Królestwa polskiego. <br>
7. Atak Dypolda Kokeritz na króla Władysława Jagiełłę. <br>
8. Zaproszenie na Pola Grunwaldu
<br>
NIEDZIELA<br>
13.00 Rozpoczęcie imprezy. Przedstawienie uczestników „Turnieju Szlaku Książąt Mazowieckich”   Wędrówki po obozie rycerskim <br>
13.30  Konny Pokaz Rycerski „Rewia Konna” cz I. <br>
14.00 Pieszy Turniej Walk Rycerskich cz I. <br>
14.30 „Turnieju Szlaku Książąt Mazowieckich” cz I. Zabawy obozowe i plebejskie.<br>
15.30   Pieszy Turniej Walk Rycerskich cz II. (Półfinały finały) <br>
16.00 „Turnieju Szlaku Książąt Mazowieckich” cz II. Zabawy obozowe i plebejskie.<br>
17.00  Konny Pokaz Rycerski „Rewia Konna” cz II.<br>
Po pokazie ogłoszenie wyników i rozdanie nagród.
Serdecznie zapraszamy
<br>
Bractwo Rycerskie EXCALIBUR<br>
tel. 502 854 143<br>
excalibur-biuro@wp.pl




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Kurs Freedivingu (3-6.06) baza nurkowa Aquarius | TEAM</title>
      <pubDate>Fri, 14 May 2010 14:53:27 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-076.jpg" width="375" alt="Team Media"><br>


Kurs Freedivingu Wody Otwarte nad jez. Piłakno
3-6 czerwiec 2010 (baza nurkowa Aquarius)

<br><br>
Freediving czyli nurkowanie na wstrzymanym oddechu - sport extremalny obecny
od niedawna także w Polsce ! Freediving jest najbardziej naturalną sztuką
nurkowania. Tu nie używamy ciężkiego i drogiego sprzętu. Jedyny sprzęt to
nasz strój,maska,płetwy oraz nasze ciało i umysł. Dzięki Freedivingowi
jesteśmy w stanie głęboko zrelaksować się poznać możliwości naszego
organizmu, które drzemią od nas od pokoleń i zdradzają nasze wodne
pochodzenie. Nurkując na wstrzymanym oddechu w pamięci każdego z nas na
trwale zapiszą się obrazy i doznania o których nigdy nie śniliście.
<br><br>
W Boże Ciało każdy z was będzie mógł poznać tajniki nurkowania na
wstrzymanym oddechu. Zajęcia poprowadzi zawodnik freedivingu Hubert Choma,
który kilkukrotnie stawał na podium Mistrzostw Polski.
Kurs prócz umiejętności pływania i odpowiedniego stanu zdrowia nie wymaga od
uczestników jakiś nadzwyczajnych zdolności. 
<br><br>
Program kursu :<br>
Teoria :<br>
  * zagrożenia wynikające z nurkowania głębokiego<br>
  * przygotowanie i zabezpieczenie stanowiska nurkowego<br>
  * asekuracja oraz zasady bezpiecznego nurkowania<br>
  * fizjologia nurkowania w głąb<br>
  * fizyka zanurzenia<br>
  * manewry kompensacyjne<br>
  * dieta właściwa przed nurkowaniem<br>
  * sprzęt używany w nurkowaniach głębokich<br>
<br>
Zajęcia w wodzie :<br>
  * 6 nurkowań z łodzi<br>
  * asekuracja<br>
  * prawidłowe sposoby zanurzania (scyzoryk, scyzoryk łowcy, free fall )<br>
  * konkurencja stałego balastu w płetwach /monopłetwie<br>
  * konkurencja stałego balastu bez płetw<br>
  * konkurencja Free Immersion<br>
  * poprawa techniki i jej udoskonalenie w jednej z wybranych konkurencji<br>
<br>
<br>
Wszystkie szczegóły odnośnie kursu znajdziecie na
http://freediving-warszawa.pl/kursy
<br>
Zapraszam serdecznie<br>
Hubert Choma<br>
502-914-282<br>
Freediving Team Warszawa




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Majówka nad Obrą (16.05) [reklama] | TEAM</title>
      <pubDate>Wed, 12 May 2010 11:05:56 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://skwierzyna.eu/12/majowka.lisiapolana.jpg" width="600" alt="Team Media  ">
<br><br><b>
Majówka nad Obrą  (16.05)<br>
  http://skwierzyna.eu/12/majowka.lisiapolana.jpg
</b><br>


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a>   KONTAKT: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Jedz z klimatem - 22.05 Dzień Praw Zwierząt | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 11 May 2010 20:10:04 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.klubgaja.pl/_gallery/161.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


21 maja w Bibliotece Śląskiej w Katowicach Klub Gaja organizuje obchody Dnia Praw Zwierząt. W programie:
promocja pierwszego w Europie raportu „Globalne ostrzeżenie: zmiany klimatyczne a dobrostan zwierząt hodowlanych
wernisaż wystawy „Zwierzęta a klimat”
prezentacja dobrych praktyk programu „Pomagamy zwierzętom- chronimy klimat”
wręczenie Nagród Współodczuwania
działania artystyczne dzieci i dorosłych „Mandala świata” w ramach projektu Future Artist Górnośląskiego Centrum Kultury
<br><br>
Klub Gaja zachęca do „Zmiany klimatu przy stole” - 22 maja.  Relacje – z całej Polski - o bezmięsnych przyjęciach, ucztach i imprezach w domu, restauracji, na wycieczce przyjmowane są na adres: klubgaja@klubgaja.pl
<br><br>
Znana aktorka Magdalena Różczka nie je mięsa od sześciu lat. Ta indywidualna decyzja nie zmieniła całego świata, ale zmieniła świat wokół Niej. Magdalena Różczka popiera kampanię Klubu Gaja „Jedz z klimatem” i ogólnopolski Dzień Praw Zwierząt 22 maja. Przejmujemy się losem zwierząt domowych, ale zapominamy o losie miliardów zwierząt hodowanych na mięso, skóry, mleko i jaja. W tej chwili na świecie produkcyjna hodowla zwierząt obejmuje 60 miliardów stworzeń. W przyszłości ta liczba może się podwoić. To jednocześnie jeszcze większe źródło gazów cieplarnianych (GG) niż transport. Hodowla zwierzęca przynosi 18 procent GG, a transport – 14.
<br>
Paweł Grzybowski Stowarzyszenie Ekologiczno- Kulturalne Klub Gaja

 




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Czerwcowy rejs czyli żeglarski czad | TEAM</title>
      <pubDate>Tue, 11 May 2010 19:50:09 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.blekitnypiotrus.pl/panel/_files/shop/shop_96aec29.jpg" width="448" alt="Team Media"><br>
bb

Jeżeli...<br>
- Jedyne co widzisz to monitor swojego komputera,<br>
- Pod palcami czujesz wyłącznie klawiaturę peceta,<br>
- W ustach czujesz jedynie smak kawy z biurowego automatu,<br>
- Słyszysz tylko sygnał swojej komórki,<br>
- Czujesz jedynie zapach biurowych wykładzin,<br>
- A właściwie, jeśli cokolwiek jeszcze czujesz, to... musisz popłynąć z
nami! Zapraszamy na rejs dla dorosłych! Wiek: od 19 lat<br>
TERMIN: 02.06-06.06<br>
CENA: 450 PLN<br>

 <br>

Miejsce rozpoczęcia i zakończenia rejsu: Giżycko, rejs rozpoczyna się w
godzinach wieczornych 18:00-21:00, a kończy około godz. 15:00-16:00 w tym
samym porcie. Cena zawiera:<br>
    * rejs na jachtach Twister 780 komfort/standard,<br>
    * opłaty portowe i za paliwo,<br>
    * opiekę sterników,<br>
    * ubezpieczenie NNW.<br>
Cena nie zawiera:<br>
    * wyżywienia - składka załogi 60 PLN/osoba (załoga żywi sternika),<br>
    * transportu -  dojazd własny do Giżycka,<br>
    * opłat za WC i natryski w portach (ok. 1 PLN/WC, 5 - 10 PLN/natryski).<br>
Noclegi:<br>
Na jachtach Twister 780 wyposażonych w kuchenki stacjonarne, oświetlenie
kabiny oraz silniki.<br>
Wyżywienie: we własnym zakresie, uczestnicy ze wspólnej kasy jachtowej
zakupują produkty i przygotowują posiłki lub żywią się w restauracjach.<br>
Ubezpieczenie: N.N.W. ERGO HESTIA 10,000 PLN
<br>
Oprócz proponowanej powyżej imprezy zapraszamy także do skorzystania z
oferty czarteru naszych jachtów z Giżycka typu Tango 730/780 i Twister 780
oraz innych jachtów śródlądowych w terminie 02-06.06. 
<br>
<br>
www.blekitnypiotrus.pl<br>
office@blekitnypiotrus.pl<br>
biuro@blekitnypiotrus.pl<br>
tel:+48 58 345 45 43<br>
Pomorsko-Mazurskie Biuro Zeglarskie"Blekitny Piotrus"<br>
Pomerania-Masurian "Blue Peter" Sailing Agency<br>
80-237 Gdansk  ul. Uphagena 8  Poland <br>
tel. +48 58 345 45 43<br>
fax. +48 58 341 91 30<br>
office@blekitnypiotrus.pl<br>
www.blekitnypiotrus.pl

 




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Weekendowy skok z 3000m | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 10 May 2010 16:11:13 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-075.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


SkyDive-Club 3miasto to  jedyny Ośrodek Szkolenia Spadochronowego, który
organizuje tandemowe skoki spadochronowe na Pomorzu i Pojezierzu
Warmińsko-Mazurskim w Elblągu.
Skaczemy w każdy weekend z 3000m  na lotnisku Aeroklubu Elbląskiego. 
<br><br>
 

Organizujemy  kursy spadochronowe dla osób które  chcą skakać samodzielnie.
Czas trwania szkolenia -8 godz. 
<br>
Miejsce szkolenia teoretycznego: dowolne w przypadku zorganizowania się min
6 osobowej grupy. Przyjedziemy do Ciebie i przeprowadzimy szkolenie.
<br>
Preferowanie miejsca szkolenia spadochronowego: Elbląg, Malbork, Gdynia,
Gdańsk, Sopot, Władysławowo, Wejherowo, Kościerzyna, Bytów.

 
<br><br>
Organizujemy imprezy integracyjne dla firm od 9 osób. W ramach imprez
organizujemy loty widokowe szybowcami i samolotami 2 osobowymi.

Na skoki tandemowe zapraszamy osoby niepełnosprawne.

Posiadamy  doświadczonych instruktorów a do skoków używamy nowy sprzęt
spadochronowy.

Skoki możemy  wykonywać na  dowolnym lotnisku aeroklubowym  w Polsce. 

 
<br><br>
Nasze motto :  "skoki są naszą pasją"
<br>
 


     SkyDive-Club 3miasto<br>

     OŚRODEK SZKOLENIA 

    SPADOCHRONOWEGO<br>

 

       Gerard Wawryszuk

 

       tel +48 604 201 058<br>

    www.skydive-club.com<br>

    www.tandemy3miasto.pl



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>CNN Krokodyle przyśpieszają | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 10 May 2010 15:42:55 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.krokodyle.com.pl/tpl/krokodyle/main/images/header.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>




Za nami długo oczekiwana majówka. Grill, wygrzewanie na słońcu... Co kto lubi, my nie lubimy się nudzić. Tym razem zebraliśmy ekipę i ruszyliśmy na Borne Sulinowo. Mało kto wie, że jeszcze niedawno tego miasta próżno było szukać na mapie! Odkryte zostało tuż po wycofaniu wojsk radzieckich i jak to zwykle bywa, powstało przy tym wiele ciekawych legend i opowieści. Miasto leży przy jeziorze Pile, w którym znajduje się podwodny las. Uwierzcie nam, nurkowanie w takim miejscu robi wrażenie. 

<br><br>
My - Krokodyle lubimy jak się coś dzieje. To, że akurat stacjonujemy w naszym mieście - Olsztynie, nie znaczy, że nie robimy nic. 
Każdy z Was, może praktycznie każdego dowolnego dnia zgłosić się do nas i rozpocząć podwodną przygodę, rozpoczynając kurs nurkowania! Ani na chwilę nie zwalniamy tempa. Dbamy o naszych kursantów i przyjaciół, ciągle dostarczając im jak nie rozrywek, to konkretnej wiedzy. Stąd warsztaty i wykłady - konkretna dawka, konkretnych informacji. W tym miesiącu również czekają Was niezwykłe spotkania z niezwykłymi ludźmi. 
<br><br>
13 maja w naszych skromnych progach pojawi się Piotr Stós - spec od fotografii podwodnej. Tym razem tematem przewodnim warsztatów będzie balans bieli. Najpierw zapraszamy do naszej siedziby przy ul. Dąbrowszczaków 5/1 w Olsztynie. Spotykamy się o 16, słuchamy Piotra i pytamy o wszystko, co nas interesuje. Ale czym byłaby teoria bez praktyki? Z CNN Krokodyle przeniesiemy się na basen, żeby zweryfikować Waszą wiedzę! Start zajęć na basenie przy ul. Głowackiego w Olsztynie - 21.30.
<br><br>
22 maja zapraszamy na kurs nurkowania wrakowego! To prawdziwa przyjemność odkrywać i dotykać prawdziwej historii. Każdy wrak skrywa tajemnice. Jeżeli chcecie odkrywać je razem z nami musicie umieć to robić bezpiecznie. Na tym kursie dowiecie się o zasadach nurkowania na wrakach, penetracji wraku i zachowaniu bezpieczeństwa.
Aby przystąpić do tego kursu trzeba mieć ukończone 15 lat oraz posiadać stopień: AOWD lub AOWD Junior lub równorzędny innej organizacji.

<br><br>
Koniec miesiąca to nie koniec naszej aktywności!!!
29 maja dopiero będzie się działo! 
Wszystko wskazuje na to, że pobijemy rekord świata w... PRASOWANIU POD WODĄ! Do tego niezwykłego osiągnięcia potrzebni nam jesteście Wy, a dokładnie minimum 130 nurków! Już jest nas ponad 100 osób, ale potrzeba więcej!
<br>
PLAN<br>

Od poniedziałku 17 maja  możecie  dostarczać nam swoje deski do prasowania, żelazka i coś do prasowania  najlepiej coś do prasowania przyczepić gumka do deski, bo jak nie jest przyczepione to ciężko się prasuje! 

Do zestawu będzie potrzebny 2 x baniak 5 l po płynie do spryskiwacza, napełniony piachem  - to jeden, drugi baniak będzie służył jako boja. 

Deski posiadające płytę będą miały dodatnia pływalność baniak 5l napełniony czymś ciężkim, będzie powodował, że spokojnie będziemy mogli sprowadzić deskę na dno. 

 
Numery będziecie otrzymywać systematycznie jak będziecie przynosić deski.

 <br><br>
Od 24 maja będziemy systematycznie ustawiać deski i zwozić sprzęt do
nurkowania do Olsztyna. 

 
Zależy nam, abyście dostarczyli jak najwięcej desek, jak najwcześniej, abyśmy mogli ustawić je wcześniej! 


Jeszcze raz proszę wszystkich o informację czego brakuje, tak abyśmy nie stracili rekordu przez jakieś głupstwo. Proszę tez o podanie rozmiaru skafandra - WAŻNE.
 

BĄDŹCIE TEGO DNIA Z NAMI W OLSZTYNIE NAD JEZ. UKIEL!!! DAMY CZADU!
<br><br>

31 maja kolejny gość w Olsztynie - Michał Kosut opowie wszystkim zainteresowanym co to jest DAN, czym ta organizacja się zajmuje i co można z nimi robić. Zapraszamy na g.20 do naszej siedziby!
<br><br>
Czerwiec w naszym wykonaniu i mamy nadzieję - przy Waszym udziale też zapowiada się ciekawie.

2 czerwca zapraszamy na wyjazd na waraki na długi weekend czerwcowy. W planie Bryza, Malutka, Delfin, Groźny, Wicher, Abille, Trałowiec I niespodzianka zupełnie nowa pozycja. 
W planie dwa wypłynięcia świtem - to nasza recepta na dobra wizurę. A i polskie przysłowia mówia, że:

"Kto rano wstaje ten leje jak z Cebra"
<br>
Zakwaterowanie na Helu w domkach  - 2 pokoje z łazienka i kuchnią.

<br><br>
Chcecie więcej informacji?
Zgłoście się do nas!

<br>
Centrum Niezwykłych Nurkowań
KROKODYLE
<br>
ul. Dąbrowszczaków 5/1
10-538 Olsztyn
<br>
tel.: +48 605 630 240
faks: 89 527 35 90
<br>
krokodyle@krokodyle.com.pl
<br>
Igor Bartoszewicz
igor@krokodyle.com.pl
tel.: +48 605 630 240
<br>
Tomasz Walczak
bosman@krokodyle.com.pl
tel.: +48 668 490 576
<br>
Godziny otwarcia:
Poniedziałek- Piątek 10.00 – 18.00
Sobota 9.00-14.00
Niedziela (po uzgodnieniu telefonicznym) +48 668 490 576
<br>
<img src="http://www.krokodyle.com.pl/travel.html">


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Piknik Motocyklowy Husarii  (15.05) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 10 May 2010 15:20:54 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.husaria.pila.pl/grafika!/piknik_2010.jpg" width="460" alt="Team Media"><br>


Plany czwartej edycji Pikniku Motocyklowego Husarii w sobotę 15.05. zostały już zamknięte, a trasa parady wstępnie wytyczona w następujący sposób:
Bar nad Zalewem Koszyckim -> obwodnica nr 10 -> al. Powstańców Wielkopolskich -> Rondo Solidarności (obok rest. Młyn) -> al. Jana Pawła II -> Rondo Jana Pawła II (obok hotelu Rodło) -> al. Wojska Polskiego -> ul. Okrzei -> ul. Towarowa -> rondo J. Piłsudskiego (obok PKP) -> ul. 14 Lutego -> Plac Staszica -> ul. Konopnickiej -> ul. 11 Listopada -> rondo Solidarności (obok Mc'Donalds) ->ul. Bydgoska-> ul. Podchorążych -> ul. Kossaka -> wylot na Zelgniewo -> Ośrodek Płotki.
<br><br>
Program pikniku:<br>
14:00 - zbiórka motocyklistów na parkingu Baru nad Zalewem Koszyckim<br>
14:30 - start do parady przez miasto<br>
15:00 - krótki postój i prezentacja motocykli na Placu Staszica<br>
15:30 - koniec postoju i dalsza część parady<br>
16:00 - początek imprezy nad jeziorem Płotki<br>
<br>
Jak zapowiadaliśmy wcześniej w Aktualnościach z dn. 22.04.2010 zostały ustalone zasady uczestnictwa, zgodnie z którymi zaprzyjaźnione formacje motocyklowe otrzymają pulę talonów na gratisową 'michę' niezwykłej jakości i w szerokim asortymencie. Przewidzieliśmy porządną kiełbasę gospodarskiego wyrobu, bigos, grochówkę i kaszankę, a do tego wyborne pieczywo. W pobliżu stanie dystrybutor przedniego piwa lanego z kija za symboliczny grosz. Bluesowo kołysać będzie Johnny Coyote Band, a później aż do północy klimatyczna muza z głośników. Wstęp na teren obiektu jest wolny od opłat, jednak uczestnictwo w biesiadzie i swawolach będzie kosztowało 15,00 PLN, czyli tyle co nic! W zamian przypadnie jednakowy dla wszystkich asortyment poczęstunku i okolicznościowa pamiątka oraz szereg zabawnych konkurencji z bogatymi nagrodami, o zbytkach do białego rana nie wspominając. Została zapewniona możliwość noclegów w Ośrodku, a chętni proszeni są o dokonanie rezerwacji telefonicznej (67) 213-27-83.
<br><br>
W niedzielny poranek 16.05. przewidzieliśmy samoobsługowe, lecz gorące śniadanie z aromatyczną kawą. Tuż przed południem, w tym samym miejscu o godz. 10:00 nasz duchowy opiekun ks. Arnold Zimnicki odprawi mszę św. polową. Do uczestnictwa zapraszamy nie tylko motocyklistów, ale także rodziny, bliskich i przyjaciół - jednym słowem każdego, kto zechce wspólnie z nami uczestniczyć w tej niezwykłej ceremonii pod gołym niebem.
http://www.husaria.pila.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Motowyprawa 2010 (12-20.06) | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 10 May 2010 15:10:26 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.motowyprawa.info.pl/Przygotowania/naszywka-szara.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Jesteśmy grupą zapalonych motocyklistów, którzy każdą swoją wolną chwilę poświęcają realizacji swojej pasji czyli jeżdżeniu na motocyklu. W tym roku chcielibyśmy zrealizować wyprawę, która będzie połączeniem realizacji zarówno pasji jeżdżeniu na dwóch kołach (czasem na jednym ;d ) jak również aktywnego wypoczynku. Pomysł na tę długą wycieczkę zrodził się w głowie jednego z Nas i tym samym skutecznie został zasiany w pozostałe umysły. W czasie tej 7-8 dniowej podróży ( 12-20.06.2010 r.) chcemy zwiedzić miejsca, które niektórym kojarzą się z dzieciństwem i z bardzo miłymi chwilami spędzonymi dawniej.
Odwiedzimy ciekawe miejsca Naszego kraju takie jak Mazury, Wybrzeże...Zobaczymy ciekawe zabytki.
<br><br>
Przede wszystkim chcemy się znakomicie bawić i dobrze odpocząć w gronie przyjaciół (małych i dużych).
Wszystkich zapaleńców i miłośników jednośladów zachęcamy do przyłączenia się do Nas i wzięcia udziały w tym szalonym przedsięwzięciu. (Jacek Uznański)
Wszystkie szczegółowe informacje znajdują sie na stronie www.motowyprawa.info.pl<br>
Informacje :504-287-321 lub kontakt@motowyprawa.info.pl




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Korona Jezior Ziemi (wyprawa III) Meksyk Jezioro Słońca | TEAM</title>
      <pubDate>Mon, 10 May 2010 14:59:04 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[



<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>

<img src="http://www.banzaj.pl/pictures/sport_ekstremalny/woda/matscherjochsee_3188m_1.jpg"><br>






Projekt Korona Jezior Ziemi zakłada nurkowanie w najwyżej położonych 
jeziorach na naszej planecie na każdym z 7 kontynentów. Po ustanowieniu 
przez naszą ekipę nowego rekordu świata w nurkowaniu wysokogórskim oraz 
pionierskim nurkowaniu w najwyżej położonym jeziorze w Europie, nasza 
ekipa już 10 maja przenosi się do Meksyku w góry Sierra Nevada, żeby 
zmierzyć się z najwyżej usytuowanymi jeziorami Ameryki Północnej; 
Jeziorem Słońca i Jeziorem Księżyca. Te 2 akweny leżą na wysokości 4200 
m.n.p.m w jednym z najbardziej sejsmicznych miejsc na świecie. Dla 
Azteków wody tych jezior stanowiły świętość, o czym świadczą liczne 
artefakty odnalezione w pobliżu jezior i pod powierzchnią wody. Ze 
względu na dużą wysokość jak również sejsmiczność terenu  ich exploracja 
dla archeologów jest szczególnie utrudniona.
Prób nurkowania w Jeziorze Słońca podjął się już w latach 80 Jaques 
Cousteau i jak poinformował nas i przestrzegał -  dr Jerzy Suchocki 
(polski dziennikarz, fotograf i antropolog zamieszkujący na stałe w 
Meksyku), z nurkowaniem tym miał bardzo duże problemy.
Oba jeziora owiane są nadal zasłona wielu tajemnic. Mamy nadzieję, że 
nasza ekspedycja pozwoli odsłonić niektóre z nich....
(Kamil Iwankiewicz)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>II turniej II div. ligi PLP3 | TEAM </title>
      <pubDate>Thu, 6 May 2010 18:52:22 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-074.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


W dniu 1 maja w Krakowie, rozegrany został II turniej- II div. ligi PLP3 nowego sezonu 2010. W zawodach (format Topball) wzieło udział 16 drużyn. Turniej zdominował nowy prężny ośrodek paintballa polskiego. Z czterech drużyn które zdobyły prawo zagrania w finałach, jedną był krakowski RBMK 1000, a  trzy pozostałe pochodziły z Kępna.
<br><br>
I miejsce zdobył team Yamakasi Stars Kępno w składzie: Krzysztof Wydra, Paweł Wydra, Piotr Wydra.
<br><br>
II miejsce RBMK 1000 Kraków w składzie: Rafał  Kuśnierczyk, Michał Dubiel, Jakub Roszkowski.
<br><br>
III miejsce Yamakasi Elite Kępno w składzie: Artur Sieczka, Dawid Żłobiński, Waldemar Małolepszy, Damian Małolepszy, Marek Poziemski.
<br><br>
IV miejsce Yamakasi Yakuza Kępno w składzie: Roman Żłobiński, Michał Krobski, Justyna Kucharska, Paweł Niczke.
<br><br>
Nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju (marker paintballowy Angel) otrzymał Jakub Roszkowski z krakowskiego RBMK 1000.
Podziękowania dla Organizatora krakowskiej edycji lig PLP3 firmy Extremo. Oprócz świetnego przygotowania turnieju, zapewnił on wraz ze Sponsorami Lig wspaniałe nagrody. Rankingi I i II div. Ligi PLP3 już na stronie www.plp3.pl 
<br><br>
W dniu 2 maja w Krakowie, rozegrany został pierwszy turniej I div. PLP3  sezonu 2010.
W turnieju wystąpiło 8 drużyn. Po bardzo zacietych pojedynkach, do finału dostały się drużyny:
Krejsers Warszawa,Yamakasi Kępno,Kromm Team Poznań.
W składzie KrommTeam Poznań wystąpił amerykański zawodnik Pro, Bobby Aviles. Poziom drużyn - finalistów był tak wyrównany że tylko małe punkty zdecydowały o wygranej w turnieju.Każda z drużyn odniosła po jednym zwycięstwie , przegrywając drugi mecz:
<br><br>
I miejsce Kromm Team 1-7pkt. Skład teamu: Jerzy Wierzejski, Bobby Aviles, Marcin Kiermasz, Marcin Łukaszyk, Wojtek Francuzik.
<br><br>
II miejsce Yamakasi Kępno 1-6pkt.w składzie: Jacek Gruchot,Roman Żłobiński, Tomasz Franikowski, Bruno Sawicz, Jacek Fligier.
<br><br>
III miejsce Krejsers Warszawa 1-5pkt. Skład teamu: Grzegorz Jędrasik, Tomasz Zając, Bartłomiej Łukomski, Tomasz Kawalski, Tomasz Rychlicki.
<br><br>
Serdecznia zapraszamy na kolejną - III edycję II div.PLP3 w dniu 9 maja do Lublina oraz do Warszawy na turnieje Boar Cup gdzie w dniu 22 maja odbędą się zawody II i III div. PLP3 ( drużyny trzyosobowe ) , a w dniu 23 maja turniej II div. PLP5 ( drużyny pięcioosobowe).
<br><br>
Terminarz kolejnych turniejów sezonu oraz kontakty do organizatorów - www.plp3.pl , www.plp5.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Zamki Dolnego Śląska 4x4 (11-13.06) | TEAM</title>
      <pubDate>Thu, 6 May 2010 18:35:42 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[ 
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.eskapada4x4.pl/images/oferta/wloty_pow/wloty-pow-fot-03.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Zapraszamy na rajd Countryroads - Zamki Dolnego Śląska. Impreza ma typowo turystyczny charakter. Poruszać się będziemy głównie zapomnianym drogami wiejskimi, szutrowymi, polnymi. Całą trasę pokonujemy wspólnie, jadąc w kolumnie prowadzonej przez auto organizatora. Turystyczny charakter przejazdu, zwiedzanie zamków i urokliwych miejsc Dolnego Śląska a przede wszystkim opracowywana przez nas trasa umożliwia bezpieczną jazdę seryjnymi samochodami z napędem na 4 koła. 
<br><br>
Termin: 11 Czerwiec ( Piatek ) - 13 Czerwiec ( Niedziela ) 
<br><br>
Impreza zaczyna się od zbiórki o godzinie 10 rano na parkingu Zamku Grodno w Zagórzu Śląskim. Tego dnia dotrzemy jeszcze do przepięknego zamku Książ oraz do Zamku Bolków. Drugiego dnia zwiedzamy Zamek Grodziec oraz Czocha . Zamki będziemy zwiedzać z przewodnikami. Niedziela jest ostatnim dniem rajdu. Tego dnia zwiedzamy Karpacz oraz okolice i wracamy do domów. Dla wszystkich kierowców, którym zabraknie wrażeń podczas dwudniowej trasy mamy dobrą wiadomość. Z gospodarstwa agroturystycznego w Mysłakowicach mamy 1800m na wymagający jeleniogórski poligon. Noclegi zaplanowane są w gospodarstwie agroturystycznym w Mysłakowicach, koło Karpacza. Gospodarstwo oferuje wysokiej jakości bazę noclegowo- rekreacyjną. Pokoje są dwu- i czteroosobowe z łazienkami i balkonami. Do dyspozycji gości pozostaje sala kominkowa. Ponadto istnieje możliwość całodziennego wyżywienia. 
<br><br>
Zgłoszenia przyjmujemy tylko i wyłącznie za pomocą poczty e-mail. Poprawne zgłoszenie winno zawierać: ilość osób dorosłych, dzieci, telefon kontaktowy. Warunkiem uczestnictwa jest w opłacenie wpisowego do 24 Maja. Wpisowe 380 zł do załogi obejmuje przygotowanie trasy, imprezę integracyjną z soboty na niedzielę dla dwóch osób dorosłych oraz pamiątkowe gadżety. Wpisowe nie obejmuje kosztów noclegów ( 35 zł /osoby ) biletów wstępu. Liczba załóg ściśle ograniczona do 12. (Bartosz).  
<br><br>
Bartosz Ciemiecki <br>
http://www.eskapada4x4.pl<br>
GSM +48 501 44 66 33 <br>
Skype: eskapada4x4

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Gołdabska Góra SOCHO - Brux | TEAM </title>
      <pubDate>Thu, 6 May 2010 18:26:37 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-072.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Zakończyła się kolejna edycja Gołdabskiej Góry (1-2 maja) organizowanej przez Włodka Babicza SOCHO, gdzie w północno wschodniej części Polski, spotkali się miłośnicy LandRovera oraz off-roadowych wrażeń. Należy podkreślić, że tolerancja środowiska LR pozwalała odczuć posiadaczom samochodów innych marek, że również są mile widziani. 
<br><br>
Rajdy off-road organizowane przez SOCHO mają specyficzny klimat. Pomimo punktowanej formy zawodów, nikt tutaj się nie śpieszy. Nie ma atmosfery rywalizacji, napięcia i nerwowych emocji. Wszystko leniwie toczy się własnym rytmem. Można odczuć atmosferę zabawy niż sportu.
<br><br>
Pierwszy dzień programowo zawierał jazdę terenową po 40 km odcinku zgodnie ze wskazówkami road-booków oraz trzy próby specjalne. Trudność odcinków specjalnych można śmiało określić  odcinkami sprawdzającymi umiejętności załóg a przede wszystkim skuteczność techniczną posiadanych pojazdów. Ten dzień zdecydowanie należał do ekipy malutkiego samuraja w obsadzie Mindaugasa z Litwy i jego polskiego kolegi Mikołaja, zresztą liderów całego rajdu, co potwierdza opinię, że w trudnym, podmokłym terenie pojazdy lekkie zyskują zdecydowaną przewagę. Odwagi nie zabrakło ekipie Mariusza i Janka prowadzących czerwonego pikapa Defendera, oraz Grzegorzowi w Landroverze Discovery, który z powodu uszkodzenia wyciągarki wycofał się odcinków specjalnych.
<br>
<img src="http://olo.im/img/team-073.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br>
Kolejnego dnia śmiałkowie skupili się na odcinakach specjalnych zaś pozostałe ekipy przybyłe na rajd wybrały opcję  o charakterze turystycznym, gdzie podziwiano przepiękny krajobraz suwalszczyzny. 
<br><br>
Nie zabrakło ogniska, pieczenia kiełbasek i wszech obecnego dobrego humoru.  Każdy z uczestników otrzymał dyplom podkreślający jego zasługi w imprezie. Były też nagrody rzeczowe ufundowane przez firmę Difland z Warszawy (serwis samochodów Landrover). Uzyskane miejsca w punktacji nie miały znaczenia każdy bowiem czuł się wyróżniony. (brux)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>II wyprawa piesza Zbrojnej Gwardyi - Robert Siuta | TEAM </title>
      <pubDate>Wed, 28 Apr 2010 22:31:54 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-071.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


W tym roku z wielkim entuzjazmem wyczekiwaliśmy odpowiedniej pory aby 
wyruszyć na wyprawę. Z poprzedniej zostały wyciągnięte odpowiednie wnioski,
które zaowocowały w przygotowaniach jak i w samej wyprawie. W ubiegły 
weekend tj. 24-25 kwietnia w drogę wyruszyli: Robert Siuta, Krzysztof Kastrau, Maciej Krefft, Michał Lipowczan. 
<br><br>
Wszyscy na plecach wyposażeni w wiklinowe kosze a w nich "niezbędniki" 
podróży w postaci: prowiantu, namiotu, no i przede wszystkim ciepłych 
strojów. Oczywiście jak na bractwo historyczne przystało nie ma tu mowy o jakiś 
współczesnych rozwiązaniach. Tym razem za cel wyprawy obraliśmy sobie okolice Zalewu Szczecińskiego,  gdzie planowany był nocleg w okolicznym lesie (z wartami do samego rana rzecz jasna, jak na średniowiecznych żołnierzy przystało). Pogoda bardzo dopisała, jedynie noc była dość chłodna, ale za to spokojna.
Nazajutrz po porannym posiłku udalismy się w drogę powrotną i już w 
godzinach późno popołudniowych minęliśmy granice naszego miasta wracając 
do szarej rzeczywistości. (txt: Robert Siuta; fot. Maciej Krefft)


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Karaiby po raz drugi - Adam Kajdewicz | TEAM </title>
      <pubDate>Tue, 27 Apr 2010 18:14:35 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.azymutczarter.com.pl/images/jachty_info/wybor.jpg" width="400" alt="Team Media"><br>




Katamaran: Bahia 46, trasa: Martynika - Grenada, Carriocou, PSV, Union 
Island, Mayerau, Tobago Cays, Bequia, St. Vincent, St. Lucia; termin: 
02.05 - 16.05

<br><br>
W 2007 roku prowadziłem rejs na Lavezzi 40 na trasie z Martyniki do Union 
Island i pobliskich wysp. W maju 2009 Bahia 46 poniosła nas dalej na 
południe. Po kolei jednak i  w pewnym skrócie aby nie powtarzać relacji z 
2007.
<br><br>
W słoneczne sobotnie popołudnie 2 maja w dobrych nastrojach zawitaliśmy do 
Le Marin. Załogę stanowią Dorota i Wiesiek ze Szczecina, Kinga z Ostrowa 
Wlkp., Krzysiek z Olsztyna, Monika z Łodzi, Zbyszek z Knurowa oraz z 
Agnieszka, Paula, Włodek, Marek, Andrzej i Adam z Warszawy. Wieczorna i 
przedpołudniowa ulewa dnia następnego postawiły duże wyzwanie naszemu 
optymizmowi. Zakupy i przejmowanie katamaranu były cokolwiek uciążliwe w 
tych warunkach. Nastroju nie poprawiła prognoza pogody przedstawiciela 
armatora sugerująca, że podobna pogoda może trwać jeszcze kilka dni. Karaiby 
mają jednak to do siebie, że wszystko może się tu zdarzyć. Około południa 
deszcz zniknął, a nam nie pozostało nic innego jak oddać cumy. Płyniemy 
razem ze Staszkiem z Białegostoku, niedługo jednak, bowiem z powodu kłopotów 
z silnikiem musi on zawrócić do bazy.. Płyniemy dalej sami na zmianę pod 
żaglami i na silniku. Zero deszczu i dobrze, bowiem stracilibyśmy nocną, 
księżycową żeglugę. Świetlisty firmament nie jest stały jak na Śródziemnym. 
Co jakiś czas przemykają się nieśmiało chmury zasłaniając blask półksiężyca, 
szybko jednak znikają jakby zażenowane przepraszając za to zakłócenie 
porządku nocy. Żeglujemy w pobliżu wyniosłych Pitonów na Saint Lucia 
stanowiących przyjazny drogowskaz na tych wodach i przemykamy się w pobliżu 
St Vincent. Dzień zastaje nas w pobliżu Bequia. Na pokładzie staje się coraz 
weselej. Załoga nawet skippera ciągnie do zabawy, ale ten dzielnie opiera 
takim zakusom. Po południu wita nas Grenada ze swymi zielonymi, górskim 
zboczami i nadbrzeżnymi palmami. Na noc stajemy w St. George's, w ładnej 
marinie Camper & Nicholson z basenem.

<br><br>

Wtorek
<br>
Załoga wyrusza na zwiedzanie wyspy z miejscowym przewodnikiem, ja zaliczam 
najpierw spacer do Immigration Office, w którym urzędnicy przy muzyce 
załatwiają spokojnie formalności,  a następnie zwiedzam St. George's w 
poszukiwaniu karty do modemu. Nic z tego w sumie nie wyszło, ale zobaczyłem 
oblicze miasta, gwarne, przyjazne, pełne młodzieży w szkolnych mundurkach. 
Na zabytki nie starczyło mi czasu, a szkoda. Załoga miała więcej szczęścia. 
Wróciła zadowolona z wycieczki, podczas które zobaczyła plantacje, wodospad 
i posiliła się w lokalnej restauracji. Przed zmrokiem stajemy na pławie w 
zatoce Dragon Bay, ok. 2Mm powyżej St.. George's. Dzisiaj oprócz zwykłych 
czynności służbowych jak kolacja, gitara, łyk wina, część załogi zajmuje się 
połowem ryb przy księżycu, z lepszym lub gorszym skutkiem.
<br><br>


Środa
<br>
Przy bajdwindzie 4/5B ciągniemy już niespiesznie na północ .Deszcz czasem 
pada, ale niegroźnie i z rzadka, nie zaburzając istotnie słonecznej żeglugi. 
Po postoju kilka godzin pod żaglami stanowi przyjemną odmianę. Około 
południa kotwiczymy przy Sandy Island, jakby większej kopii słynnej Mopion w 
poblizu PSV. Sandy Island jest piaszczystą wysepką o ok. 300 m długości, 
otoczona rafą z kilkoma palmami. Nie muszę dodawać, że oddawaliśmy się 
błogiemu lenistwu na wysepce sporo część czasu. Na noc stajemy na pławie w 
dużej i bezpiecznej zatoce Tyrell Bay na Carriocou. Oprócz zwykłej pogawędki 
mamy dzisiaj gościa, Duńczyka z Kanady który na swoim Pearson 27 płynie w 
pojedynkę z Kanady do Wenezueli. Dowiaduję się dużo ciekawych rzeczy o 
możliwościach zakupu jachtów, cenach, żegludze na Bahamach, etc. Na 
zakończenie zwiedzamy jeszcze jego 9 metrowe królestwo.


<br><br>
czwartek
<br>
Nawigujemy starannie na trasie do Petit Martinique mając na widoku wrak na 
rafie. Na wyspie z tego co piszą bywalcy można kupić najtańsze w tej części 
Karaibów paliwo. Następnie krótki szpurt i kotwiczymy już na PSV w pobliżu 
pomostu dla pontonów  na błękitnym wypłyceniu. To Karaiby w całej swej 
krasie,  z szumem przyboju na rafie, palmami pochylonym na plaży w oddechu 
pasatu i przejrzystą, lazurową wodą. Kupujemy rybę na kolacje da 
urozmaicenia jadłospisu i przestawiamy się na noc do Clifton na Union 
Island. Po drodze muszę mocno korygować kurs biorąc poprawkę na prąd. Przed 
wejściem spotykamy a jakżeby inaczej boat boys i przyjmujemy ofertę postoju 
w Anchorage Yacht Club, na kei wita nas Staszek
<br><br>
Wieczorem zwiedzamy miasteczko. W słynnej restauracji Lambi jest pusto, mamy 
już cokolwiek po sezonie, ale zatrzymujemy się na chwilę przy rozkręcającej 
z wolna miejscowej zabawie na wolnym powietrzu. Czterech muzyków śpiewa i 
wybija rytm na bębnach, co chwila ktoś z  miejscowych daje pokaz swoich 
umiejętności tanecznych. Na dłużej lądujemy jednak w małej tancbudzie, gdzie 
grają soczystego rocka w lokalnej aranżacji. Prawie cała załoga bierze 
udział w zabawie, a miejscowe dziewczyny mają niesamowity dryg do tańca. 
Pląsy z nimi, lekkie i gibkie, to czysta radość nie ujmując nic naszym 
dziewczynom z załogi.


<br><br>
Piątek
<br>
Zaliczam Immigration, załoga zastygła na plaży czekając na naprawę silnika 
zaburtowego. Po południu kurs na Palm Island, egzemplifikacji czaru 
Grenadynów. Palmy na Palm Island są chyba najpiękniejsze na tych wyspach. 
Przed zmrokiem znów krótki skok, tym razem do zatoki Saline Bay na Mayerau. 
Stajemy tu a nie w Salt Whistle Bay bowiem sporo wieje, i jak mówi Gosia, 
która zaprasza nas na kolację w Saline Bay, czeka nas spokojniejsza noc. 
Wieczorem ruszamy więc do Gosi, która prowadzi na Mayreau razem z Dennisem 
znany bar Hideaway.
<br><br>
Dania są przednie, muzyka na żywo także, o zabawie nie wspomnę. Jej finałem 
jest kąpiel w basenie, w ubraniu oczywiście. W nocy jeszcze szanty na 
pokładzie, na spokojnej wodzie faluje delikatnie księżycowa poświata.
<br><br>


Sobota
<br>
Po śniadaniu zatrzymujemy się na cały dzień w Salt Whistle Bay. Miejsce jest 
wspaniałe. Mimo upału wspinamy się do wioski i zwiedzamy mały kamienny 
kościółek, z kolorowym wnętrzem . Z małego placyku za kościołem widać Tobago 
Cays, rozległy obszar raf otaczający cztery wyspy - świat niepowtarzalny, do 
podziwiania i przeżywania, nie opisywania. W Salt Whistle Bay po zawietrznej 
znajduje się spokojna, niezafalowana plaża pod palmami oraz plaża po 
nawietrznej za rafą, w której można pławić się na falach. Czy warto 
zatrzymać się tu na dzień, odpowiem: warto.
<br><br>
Dzień kończymy piknikiem z gitarą na plaży pod szumiącymi palmami. Czy brzmi 
to banalnie  - pewnie tak, ale nie miałbym nic przeciwko temu, aby ten banał 
powtarzać jak najczęściej.
<br><br>
Niedzielę spędzamy jak należy na Tobago Cays,  na plażowaniu, opalaniu i 
kontemplacji widoków. Zabrałem kiedyś kamyki z tych wysp i jestem na nich 
znowu. Może pozwolą mi znów tu powrócić. Fauna na Tobago Cays jest raczej 
uboga. Na spacerze udało się nam dostrzec raz pojedynczą iguanę, a po chwili 
zabawiającą się parę. Jak wyglądają Tobago Cays - polecam strony w sieci, 
mój opis byłby ubogi.

<br><br>

Poniedziałek
<br>
Znów dzień żeglugi, na kursie Bequia. Pasat nam sprzyja, pogoda też, Bahia 
46 miarowo kołysze się na falach. Przyjemnie jest ułożyć na trampolinie lub 
na dziobie pływaka lecieć w dół, aby za chwilę być wyniesionym w górę. Przy 
większych falach to niezła zabawa. Morze skrzy się błękitem dokoła, czas 
przestaje się liczyć. Jest tylko szum fal i wietrzna muzyka takielunku. 
Podchodzimy do Moustique, wyspy dla zamożnych tego świata. Z braku czasu 
pozwalamy sobie jedynie na rzut oka na Brittania Bay. Może innym razem. Na 
odcinku do Bequia dajemy szansę wędkarzom płynąc powoli na genui. Skończyła 
się woda. Wychodzi  nadspodziewanie szybko. Zbiornik jest jeden, ma 800 l, a 
starcza go na dwa dni. Podejrzana sprawa. Po południu lądujemy w Port 
Elizabeth na Bequia w zatoce Admiralty Bay na boi w pobliżu znanego baru 
Frangipani. Załoga szybko rozsypuje się po lądzie, wieczorem zbieramy się na 
drinka w tymże  barze.

<br><br>

Wtorek
<br>
Przed południem cześć załogi jedzie na wycieczkę po wyspie, ja czekam na 
wodę. Potem jeszcze zakupy i po południa z dobrym wiatrem pod dwom refami 
mamy piękny przelot na St Vincent do znanego z Piratów  z Karaibów 
Wallilabou.. Tu jak zwykle dopadają cumujących boat boys. Nie inaczej jest z 
nami. Po zakończeniu operacji cumowniczych Krzysiek i Zbyszek jedzie 
spróbować szczęścia pozostali ruszają do wodospadu i na ogólny rekonesans. 
Wodospad nie jest specjalnie imponujący, zapada już zmierzch i nagle cały 
las ożywa głośną muzyką cykad i innych, nieznanych nam stworzeń. Na grani 
lesistego zbocza rysuje się na tle wieczornego nieba nostalgiczna linia 
palm. To obcy nam ale fascynujący świat . Wieczorem obchodzimy rocznicę 
pierwszych urodzin Jędrka, dziecka Doroty i Wieśka. Takich śpiewów 
Wallilabou chyba dawno nie słyszało.

<br><br>

Środa<br>
Próbujemy dokonać odprawy, ale w zatoce po urzędnikach ani widu ani słychu. 
Płyniemy ze Staszkiem z papierami do miasteczka around the corner jak mówi 
nasz lokalny cicerone. Łódź jest wiosłowa i po ok. 100 m przewodnik zaczyna 
wybierać wodę. Proponuję, aby zajął się wiosłowaniem, a ja będę wybierać 
wodę. Na takiej łupinie jeszcze nie płynąłem. Szybko oswajam się jednak z 
sytuacją. Przewodnik prowadzi nas pomiędzy biednymi opłotkami do posterunku 
policji. Z odprawą nie ma problemu. Czas nagli, przed nami długi odcinek do 
Saint Lucia. Żegluga jest boska. Pełny bajdewind i  5 - 6B. Załoganci 
dokładnie pilnują swojej kolejki przy sterowaniu. Cała procedurą zarządza 
Marek, prawnik z zawodu. Na dwóch refach katamaran stabilnie i bez pośpiechu 
połyka milę za milą. Włączam nawet ścieżkę dźwiękowa z Piratów z Karaibów. 
Cóż tu więcej dodać. Ostatnią godzinę wschodnim kursem kończymy na silniku. 
Przed Pitonami wita nas przewodnik z polską flagą na swojej łodzi i 
podprowadza do pławy w zatoce Malgre tout . Jutro zabierze chętnych na 
wycieczkę. Wieczorem znów gitara, solistą jest niezmordowany Krzysiek z 
Olsztyna. Chwała mu za te wszystkie nastrojowe wieczory.

<br><br>

Czwartek
<br>
Odprawa u celników przebiega gładko natomiast funkcjonariusz policji próbuje 
wymusić na nas wizy. Rozmowa i przekonywanie trwają długo. W końcu nasz 
interlokutor przypomina mnie z poprzedniej wizyty i klimat rozmowy 
zdecydowanie się zmienia. Decyduje się na wstemplowanie wiz bez opłat 
mrucząc jedynie co chwilę oh Mr Adam, komentując uśmiechem moje wypowiedzi o 
załogach, dziewczynach etc.
<br><br>
Druga cześć dnia jest zdecydowanie przyjemniejsza. Mikrobus pomalowany 
wesołymi kolorami podwozi grupę do ogrodu botanicznego. Choćby tylko dla tej 
wizyty warto było pojechać na wycieczkę. Za każdym zakrętem kolejnej ścieżki 
wyłaniają się  nieznane kwiaty i drzewa., całość jest misternie splatana 
tworząc fascynującą całość tropikalnego lasu. Można by tu zakwitnąć na wiele 
godzin, ale czas płynie nieubłaganie. Nie można jednak stąd odejść bez paru 
choćby zdjęć widowiskowego wodospadu. Punkt drugi to zwiedzanie wulkanu, na 
którym w kilku oczkach bulgoczą szare gejzery. W powietrzu unosi się woń 
siarki. Na koniec kąpiel pod ciepłym wodospadem i w siarkowych wodach 
niewielkiego basenu. Podobno taka kąpiel przedłuża życie o 10 lat. Czuję, że 
dobrze zrobiłem, taplając się w tej wodzie. 10 lat bardzo mi się przyda. Po 
południu przelot do Marigot Bay, gdzie a jakże wita nas Staszek na Belize 
43. Wokół Krzyśka zasiadają dziewczyny, a Krzyś z poważną miną mówi, że to 
jego kobiety. Tubylec popada w bezgraniczne zdumienie patrząc z podziwem i 
szacunkiem na Krzyśka. Wieczorem Staszek z Adamem wpadają do nas z wizytą. 
Mam nadzieję, że dobrze wspominają tę imprezę.

<br><br>

Jeżeli mamy piątek, to jesteśmy już na ostatnim pożegnalnym kursie do Le 
Marin. Pogoda znów jak na zawołanie, 4B z dobrego kierunku, niewielka fala i 
połyskujące błękitne morze. Płyńmy, niech czar trwa do końca.
<br><br>
Azymut Czarter Rudnickiego 10 lok.71<br>
01-858 Warszawa tel. / fax 022 639 74<br> 
74 kom.: +48 602 46 84 55 <br>
www.azymutczarter.com.pl <br> 
azymut@azymutczarter.com.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Starym parowozem z Poznania pod żagle Szczecina (12.06) | TEAM </title>
      <pubDate>Tue, 27 Apr 2010 18:13:17 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://tpwp.pl/wp-content/themes/tpwp/images/postcards/7.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Towarzystwo Przyjaciół Wolsztyńskiej Parowozowni zaprasza serdecznie 
wszystkich zainteresowanych na przejazd pociągiem specjalnym z Poznania do 
Szczecina. Mieszkańcy Wielkopolski będą mogli odwiedzić stolicę Pomorza 
Zachodniego podczas słynnej imprezy plenerowej "Dni Morza - Sail Szczecin", 
której towarzyszy zlot żaglowców i oldtimerów. Co roku do Szczecina przybywa 
ok. 40 jednostek, a także liczne okręty marynarki wojennej.
<br><br>
Po raz pierwszy w historii imprezy, w dniu 12 czerwca 2010 (sobota) z 
Poznania wyruszy pociąg specjalny prowadzony parowozem Pm36-2 z Parowozowni 
Wolsztyn. Tego samego dnia z Berlina do Szczecina przyjedzie pociąg 
specjalny z parowozem 52 8177 z par. Berlin Schoneweide. Obie maszyny 
zaprezentują się na bocznicy portowej w towarzystwie zabytkowych żaglowców!
<br><br>
Bilety na pociąg specjalny TPWP do Szczecina będzie można zakupić w dniach 
30 kwietnia i 1 maja 2010 roku w Parowozowym Centrum Informacji na terenie 
Parowozowni Wolsztyn (podczas XVII Parady Parowozów), lub zarezerwować 
miejsca za pośrednictwem specjalnego formularza, który niebawem zostanie 
aktywowany na stronie internetowej www.tpwp.pl . W przypadku rozszerzenia 
możliwości dystrybucji biletów, informacja ta będzie podana na stronie 
internetowej. (Filip Bebenow)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Po zwycięstwo - Katarzyna „ianek” Wasilewska | TEAM </title>
      <pubDate>Tue, 27 Apr 2010 17:41:18 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://battleofthenations.com.ua/data/image/gallery/img_1266942297.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Szóstego marca w Górze Kalwarii odbyły się „wiosenne manewry bohurtowe” polskiej reprezentacji w walkach średniowiecznych. Udało mi się namówić Huberta z Grójca, kapitana reprezentacji, by przybliżył nam realia turnieju „Bitwa Narodów” organizowaną przez federację bractw rycerskich Białorusi i Ukrainy zwaną Grand Kompanią.
<br><br>
Katarzyna Wasilewska: - zacznijmy od początku. W jaki sposób nawiązaliście współpracę z bractwami rycerskimi zza wschodniej granicy?<br>
Hubert z Grójca: - Białorusini już od lat przyjeżdżają na Pola Grunwaldzkie i biorą udział w inscenizacji Bitwy pod Grunwaldem. Od lat również obie strony, tzn. polska i białoruska, mają ochotę sprawdzić się w tzw. walce full-contact (jest to walka na każdy rodzaj broni do upadnięcia przeciwnika, ciosy są mocne i precyzyjne, nie ma mowy o udawanej potyczce – przyp. autora). Niestety ze względów administracyjnych stało się to niemożliwe.<br>
KW: - Jednak udało się wam pokonać tan problem?<br>
HzG: - Jak najbardziej. W 2009r. wybraliśmy się trzyosobową delegacją na Białoruś, by zobaczyć jak tam wyglądają turnieje. Przyjęto nas ciepło i nalegano, żebyśmy przyjeżdżali częściej i większym zespołem. Jesienią ubiegłego roku dostałem maila od Grand Kompanii z zaproszeniem na spotkanie w jednym z warszawskich hoteli. Została nam przedstawiona oferta uczestnictwa w Bitwie Narodów. Wyglądało to trochę jak spotkanie biznesowe.
KW: - Czyli to nie będzie stricte turniej rycerski tylko impreza masowa podobna do tych, które odbywają się w całej Polsce.<br>
HzG: - Ani jedno, ani drugie. W pewnym sensie będzie to widowisko komercyjne, bo organizatorzy chcąc dotrzeć do telewidza, sfilmują cały turniej. Z drugiej strony Grand Kompania chce, by był to prestiżowy turniej rycerski – zmagania najlepszych z najlepszymi.<br>
KW: - W takim razie powinien mieć nową formułę.<br>
HzG: - I ma. Po pierwsze każdy kraj wystawia swoją reprezentację – 21 najlepszych rycerzy. Po drugie będą to trzydniowe zmagania w walce. Po trzecie konkurencje mają być filmowane z kilku kamer, by telewidzom oddać dynamizm wydarzeń, przykuć ich uwagę. Po czwarte ważne jest także miejsce, w którym rozegra się turniej. Jest ono nie tylko malownicze, ale również związane z historią, kojarzące się ludziom.<br>
KW: - Zatrzymajmy się na chwilę nad promocją turnieju. Jest lub będzie on promowany?<br>
HzG: - W pewien sposób już jest. Istnieje strona internetowa całego przedsięwzięcia.<br>
KW: - Podaj, proszę, moim czytelnikom jej adres.<br>
HzG: - www.batlleofthenations.com.ua Strona ta dostępna jest również w języku polskim. Wracając do promocji – na YouTube jest film zapowiadający turniej. Wiem także, że za wschodnią granicą ma on być reklamowany w mass mediach. Co do Polski – niestety nic nie mogę powiedzieć. To leży w gestii organizatorów.<br>
KW: - Wróćmy do turnieju. Wspomniałeś wcześniej o nowej formule. Na czym ma ona polegać?<br>
HzG: - Nie każdy będzie mógł uczestniczyć w tym turnieju. Każdy kraj wystawia reprezentację 35-40 walczących, którzy będą brali udział w 3 dniach zmagań w 3 podstawowych konkurencjach: pojedynki jeden na jednego, bohurt – pięciu na pięciu (walka bez określonych zasad do momentu pokonania ostatniego walczącego drużyny przeciwnej – przyp. autora) i tzw. „masówka” – 21 vs. 21. Każdy kraj ma za zadanie wystawić 4 rycerzy do pojedynków, 4 piątki na bohurt i 21 walczących w „masówkach”.<br>
KW: - Jakieś nagrody przewidziane?<br>
 HzG: - Łączna pula nagród wynosi 15 tys. Euro. Sądzę, że to taka dodatkowa motywacja (śmiech)<br>
KW: - Ciągle mówisz o krajach, które biorą udział w tym turnieju, ale zapominasz je wymienić.<br>
HzG: - Rzeczywiście. Już się poprawiam. Swoje reprezentacje wystawiają: Białoruś, Rosja, Ukraina i my z Litwą.<br>
KW: - Z Litwą?<br>
HzG: - Tak. Istnieją dwa powody, dlaczego wspólnie bierzemy udział w tym turnieju. Pierwszy z nich to historia. Wszyscy pamiętamy Unię polsko – litewską, która na prawie trzy wieki połączyła oba narody. Drugi jest czysto pragmatyczny – w Polsce naprawdę trudno jest znaleźć 35-40 dobrych fighterów (rycerzy – przyp. aut.) i współpraca z Litwą zapełnia nam tę lukę.<br>
KW: - Darzycie się sympatią?<br>
HzG: - Jasne. Ćwiczyliśmy razem w maju 2009r. w Giżycku i teraz w Górze Kalwarii. To naprawdę świetni ludzie.<br>
KW: - Mówiłeś o selekcji rycerzy. Kto ją prowadzi i czy macie już ustalone grupy do poszczególnych konkurencji?<br>
HzG: - Przypadła mi rola kapitana reprezentacji. Oprócz mnie jest jeszcze 4 sierżantów. Nasza piątka odpowiada nie tylko za kontakt z Grand Kompanią, ale również za selekcję walczących. Sierżanci działają podobnie jak selekcjonerzy piłkarscy – dzięki licznym wyjazdom i kontaktom znają na tyle środowisko, by wiedzieć kogo powołać. Co do grup, niech to pozostanie tajemnicą, ze względów taktycznych.<br>
KW: - Co wami kieruje?<br>
HzG: - Przede wszystkim ambicja. Rosyjska grupa jest najlepsza i bardzo chcielibyśmy ją pokonać.<br>
KW: - Czyli w finale widzicie siebie i Rosję?<br>
HzG: - Zakładamy, że jest to realne.<br>
KW: - A jak was postrzegają na wschodzie?<br>
HzG: - Jesteśmy dla nich nowością, dlatego chcą z nami rywalizować. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że dla nich przegrana z nami byłaby bodźcem do dalszego rozwoju, pracą nad niedostrzeganymi słabościami.<br>
KW: - Czym z kolei dla was byłaby porażka?<br>
HzG: - Również motywacją, ale w naszym przypadku do doskonalenia tej techniki walki.
KW: - Czy, Twoim zdaniem, taki turniej ma szansę się przyjąć?<br>
HzG: - Tak. Przede wszystkim dlatego, że będzie to widowisko medialne i realizowane na zasadzie mistrzostw na razie Europy wschodniej. Poza tym w założeniu będzie odbywać się co roku w kraju, który zwyciężył w roku poprzednim i oczywiście w jakimś urokliwym miejscu, związanym z historią tego kraju. Tego jeszcze nie było i nie na taką skalę.<br>
KW: Na koniec chciałabym Cię, Hubercie, poprosić o zachęcenie moich czytelników do pojechania na Bitwę Narodów i kibicowania naszej reprezentacji.<br>
HzG: - Hmm… Nigdy tego nie robiłem… Może tak:<br>
Jeśli kręci Cię ekstremalne ryzyko, szybkość, prawdziwa walka, pot, zmęczenie, agresja, adrenalina, rywalizacja sportowa, łzy szczęścia, historia i średniowiecze – przyjedź. Z nami przeżyjesz to naprawdę.<br>
KW: - Świetnie. Chciałabym jeszcze, żebyś wszystkim przypomniał gdzie i kiedy odbędzie się Bitwa Narodów.<br>
HzG: - 1-3 maja 2010r. (tzw. Długi weekend majowy) pod Twierdzą Chocim na Ukrainie. Wszelkie informacje: WWW.battleofthenations.com.ua.<br>
KW: - Dziękuję za rozmowę i do zobaczenia w maju.<br>
HzG: - Ja również dziękuję.<br>
(txt.: Katarzyna „ianek” Wasilewska; fot.: Bitwa Narodów)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Rejs na Balearach - Adam Kajdewicz | TEAM </title>
      <pubDate>Fri, 23 Apr 2010 19:04:05 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.azymutczarter.com.pl/images/jachty/oce461.jpg" width="400" alt="Team Media"><br>




Jacht Oceanis 461, trasa: Palma, Puerto Petro, Puerto Ratjada, Ciutadella, 
Pollenca, Puerto Soler, Andraitax, termin: 20.03 - 28.03 2010
<br><br>


Ten rejs to dla mnie swego rodzaju podróż nostalgiczna, bowiem na Balearach 
byłem już swego czasu na 5 dwutygodniowych letnich rejsach. Tym razem 
próbując jak najwcześniej zacząć sezon również postanowiliśmy się wybrać na 
Majorkę i okolice. Słońce w marcu nie grzeje na tych wyspach tak jak na 
Karaibach lub Wyspach Kanaryjskich, ale upał znowu też do szczęścia nie jest 
koniecznie potrzebny w dobrej kompanii. Tym razem w rejsie zorganizowanym 
przez nasz firmę w rejs płyną chłopaki z Olsztyna - Leszek, Rysiek, Waldek i 
Wojtek, drugi Wojtek z Amsterdamu oraz Zygmunt, Romek, Marcin i niżej 
podpisany Adam z Warszawy. Gitara oczywiście to mus już na kolejnym 
wiosennym rejsie z Leszkiem gitarzystą.
<br><br>
20 marca w sobotę Oceanis 461 przyjął nas gościnnie wieczorem w Palmie na 
swój pokład. Integracyjny wieczorek przebiegał bez zakłóceń, faza 
nieśmiałości szybko minęła i dalej już szanty popłynęły wesołym śpiewem nie 
zakłócając nikomu snu. Założeniem rejsu było dużo pływania, toteż wachty 
kambuzowe wstają około szóstej, aby jacht mógł wcześnie wyjść z portu.

<br><br>

Niedziela, Puerto Petro
<br>
Na powitanie brak wiatru i pochmurne nieb. Wychodzimy z Lonja Marina, 
położonej w głębi wielkiego jachtowego portu w Palmie. Zanim dotrzemy do 
"główek" mamy okazję podziwiać wspaniałe megajachjty przy nabrzeżach i 
równie wielkie jednostki na lądzie pod namiotami. Neptun powinien być 
usatysfakcjonowany poczęstunkiem, ale jakoś nas nie rozpieszcza. Trudno. 
Płyniemy więc niespiesznie na zmianę raz na silniku, raz na żaglach poznając 
się nawzajem, wymieniając poglądy o wolnych ludziach z Chrystianii w 
Kopenhadze, swoich ścieżkach zawodowych i optymistycznie przekonując się, że 
przecież nie musimy się nigdzie spieszyć. Po drodze kontemplujemy co 
ciekawsze brzegowe formacje skalne, groty i apartamenty na wodą. Na dzisiaj 
mamy w planie dojście do Porto Colom, ale słabe wiatry stają temu na 
przeszkodzie i lądujemy zatem na kotwicy w Puerto Petro. Dzień kończy 
wycieczka pontonem na ląd połączona z nauką synchronicznego wiosłowania co w 
pewnych okolicznościach nie jest prostą sztuką.

<br><br>

Poniedziałek, Puerto Ratjada
<br>
Początkowo dzień upływa w podobnym klimacie jak niedziela, ale słońce już 
czasem przeziera zza warstwy chmur, w oddali bieli się samotny profil żagla 
długo nie zmieniający swojej pozycji, a w końcu ni stąd ni z zowąd 
przychodzi 4/5 B. Sporo osób ma żyłkę regatową, pojawiają się więc różne 
koncepcje kiedy się "złamać" na kolejnym halsie, aby optymalnie dopłynąć do 
portu, jak ustawić żagle, aby najlepiej pracowały i tak dalej. To jest to, 
co lubimy i jakoś weselej jest na duszy przy tych operacjach. Na noc stajemy 
w Puerto Ratjada. W miasteczku pustawo,  po zakupach w markecie lądujemy w 
knajpce dla Hiszpanów, wyglądającej raczej obskurnie ale piwo i wyborne 
tapas - baranina, skrzydełka i sery kosztują tu niewiele. Jacht widzi, że 
wracamy w dobrych humorach i pewnie też się cieszy.


<br><br>
Wtorek, Ciutadella, Minorka
<br>
Kurs na Minorkę. Zaczyna się halsowanie na zarefowanych żaglach, ale 
stopniowo wiatr gaśnie, na szczęście nie na długo, po czym Neptun znów daje 
szanse. Że "mordewind" - OK. Minorka powoli się przybliża, słońce lśni na 
odległym przylądku, z każdym halsem nabieramy wprawy w zwrotach. W 
Ciutadelli też pusto, w marinie i na nabrzeżu. W samym miasteczku - miło i 
przyjemnie. Pogodni ludzie, sympatyczne dziewczyny, szacowna katedra pośród 
krętych zaułków i na zakończenie znów lokalny bar i dobre tapas w wyjątkowo 
akceptowalnych cenach. Na kei wieczorne bezskuteczne ćwiczenia przy słupku z 
wodą. Nasza złączka nie pasuje i żadna złączka od niemieckich sąsiadów także 
nie, co wprawia ich w duże zdumienie, że coś im może im nie pasować. Tego 
wieczora szanty zostają skrócone ze względu na sąsiadów - a niech tam.

<br><br>

Środa, Pollensa
<br>
Przychodzi wielka odmiana. Po około dwugodzinnym spokoju przychodzi 
prawdziwy baksztag,  a ponieważ chodzimy zbyt szeroko akceptujemy ciut 
wolniejszego "motyla", za to we właściwym kierunku. Nie jest to jakieś 
wiatrowe szaleństwo, ale te baksztagowe 3/4B bardzo nas satysfakcjonuje. Co 
więcej, świeci na tyle mocno, że co bardziej zahartowani ukazują nieopalone 
jeszcze torsy, a pozostali wygrzewają się w koszulkach. Taki błogostan trwa 
aż do przylądka Formentor, gdzie przy schyłku dnia warto już coś na siebie 
założyć. Dalej jeszcze prawie godzina na żaglach i przed nami otwiera się 
jedna z najpiękniejszych zatok na Majorce, Puerto Pollenca otoczona 
zielonymi wzgórzami. Na wejściu  jest ok. pół metra głębokości pod kilem i 
dla skippera są to nerwowe chwile. W marinie mamy chwilowe kłopoty ze 
znalezieniem miejsca. Parkujemy jednak przy wskazanym pomoście i po kąpieli 
wyrywamy do miasta. Recepcja w marinie jest elegancka, prysznice OK. Sporo 
się tu zmieniło na plus od mojej ostatniej wizyty. Brak tylko na głównej 
ulicy sklepu z dużym wyborem markowych alkoholi w umiarkowanych cenach. No 
cóż, to jeszcze nie sezon. Lokalny supermarket rekompensuje jednak tę lukę. 
Po zakupach znów zasiadamy przy tapasach, tym razem oglądając mecz Barcelony 
z Palmą w towarzystwie sympatycznych Hiszpanek.

<br><br>

Czwartek, Puerto Soller
<br>
Czas na powrotny kurs. Na razie jednak Zygmunt z rana zakupił ryby, Rysiek 
je wypatroszył przed odejściem, perspektywa dobrej kolacjj przed nami. Można 
by ruszać, ale nikomu nigdzie nie spieszno. Otoczenie piękne, po kolejnym 
bardzo dobrym śniadaniu opalamy się w porannym słońcu przesuwając czas 
sjesty na poranne godziny. Tafla wody obszernej zatoki niezmarszczona 
podmuchem nie motywuje do wyjścia. Można by tak z przyjemnością spędzić tu 
kilka następnych godzin, ale do Puerto Soller kilka ładnych mil i warto 
wejść do niego za dnia, zatem komenda i już za chwilę płyniemy po 
atramentowych wodach zatoki Formentor blisko stromych, zalesionych skał.
<br><br>
Za przylądkiem na zachodnim kursie udaje się zrobić kilka halsów, ale to 
wszystko na dzisiaj. Miarowy pomruk silnika jednych denerwuje, innym nie 
przeszkadza, mnie ulatuje z świadomości, a uwagę przyciąga  widok kolejnych 
skalistych przylądków. Powyżej brzegowych skal w tle wyrastają następne 
wyższe pasma tworząc piękną, górską panoramę. Wielowarstwowe skały o 
najbardziej fantastycznych układach form są zniszczone, a ich widok 
przywołuje reminiscencje minionych epok, kruchości i przemijalności 
ludzkiego żywota. To jest także ten dzień, w którym znajduję czas i 
odpowiedni moment na chwilę samotności na fordecku w pobliżu miarowego 
plusku fali dziobowej dziękując Opatrzności za doznana chwile.
<br><br>
W Soller zawsze było krucho z miejscem przy kei i z reguły stawało się na 
kotwicy, ale tu też zaszły spore zmiany. Obsługa już na podejściu do portu 
wskazuje miejsce cumowania. Wieczorny spacer z przerwą w barze kończą ten 
pogodny dzien.

<br><br>

Piątek, Puerto de Andraitx
<br>
Podejmujemy bieg. Dzisiaj wiatru nie braknie, problem w tym, że jest spora 
fala i nasze halsy wypadają zdecydowanie za szeroko na te dwadzieścia parę 
mil do następnego portu. Znów musimy się przeprosić z maszyną i podziękować 
za dowiezienie do następnego celu na czas. Dzień jest piękny i słoneczny, 
opalenizny szybko przybywa, a kolejny obiad jest bardzo dobry. Sprawa 
wyżywienia to osobny temat. Przed rejsem jak to w męskim gronie sądziłem, że 
duży udział będą w nim miały puszki, ale okazało się, że to nie ten rejs. 
Kolejne wachty kupowały świeże produkty i na obiad zawsze było takie czy 
inne pieczyste. Na śniadania czy drinki o odpowiedniej dla żeglarza porze 
też nikt nie mógł narzekać. W podsumowaniu tematu więc- chwała wszystkim 
kukom.
<br><br>
Przedostatni postój wypada w Puerto de Andraitx, pięknej zatoce i takież 
marinie. Postój wypadł drożej - 58 Euro w porównaniu do opłat, które 
wnosiliśmy w poprzednich marinach - od 35 Euro do 45 Euro. W samym 
miasteczku dominują bardziej eleganckie restauracje. Marinie nic nie 
brakuje, zielone trawniki, palmy, eleganckie prysznice. Wolnych miejsc jak 
na lekarstwo, oprócz typowych jachtów stoi dużo wypieszczonych jachtów 
motorowych i równie zadbanych prywatnych jednostek.

<br><br>

Sobota, Palma
<br>
Przed śniadaniem gnam na górę miasteczka dla podziwiania widoków, a ze 
zbocza  dolina i marina  wyglądają przepięknie. Może warto tu osiąść, nie 
przypadkiem Claudia Schiffer ma w Andraitx swój domek. Co mi się bardzo 
podoba to architektura rezydencji - metalowe wykucia, ozdobne marmury, 
wypielęgnowane ogrody, a wszystko z gustem i wyrafinowaniem.
<br><br>
Nam jednakże na morze czas. Słonce znów rozpieszcza, dobry wiatr też. 
Ciągniemy jedną  połówką wzdłuż brzegu wychodząc nieco w skrzące refleksami, 
połyskliwe i niebiskie morze i nie za bardzo mam ochotę wydać komendę do 
zwrotu na ostatni hals w kierunku Palmy. Cóż jednak czynić, do realiów 
powrócić czas.

<br><br>
Azymut Czarter Rudnickiego 10 lok.71<br>
01-858 Warszawa tel. / fax 022 639 74<br> 
74 kom.: +48 602 46 84 55 <br>
www.azymutczarter.com.pl <br> 
azymut@azymutczarter.com.pl

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Świętokrzyski Zlot Pojazdów Terenowych (30.04-03.05) | TEAM </title>
      <pubDate>Sat, 17 Apr 2010 14:21:08 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.offroad-los.pl/images/photoalbum/album_10/img_1012_1_1.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>


Klub MST Łoś zaprasza na  Świetokrzyski Zlot Pojazdów Terenowych 2010
Zlot odbędzie  sie w terminie 30 kwiecień -3 maja 2010 r w Górach
Świetokrzyskich. 
<br><br>
W zlocie mogą wziąć udział wszyscy posiadacze samochodów terenowych
począwszy od pojazdów produkcji seryjnej po zmodyfikowane "wechikuły
terenowe" (bez quadów)
<br><br>
Przewidujemy dwie trasy: ekstrem i wyczyn gdzie zmagania będą trwały 3
dni: sobota, niedziela, poniedziałek. Każdego dnia uczestnicy poszczególnych
klas pokonywać będą inną trasę, jazda odbywać się będzie na podstawie
roadboków, miejsca przejazdu będą obfitowały w niezastapione "pieczątki"
do zdobycia.
<br><br>
Każdego dnia z poszczególnych Klas  zostanie wyłoniona grupa kilku pojazdów, które udadzą się na "mini poligon  Łosia", gdzie rozgrywane będą konkurencje offroadowe. 
Mamy nadzieję, że  nie zabraknie wrażeń, przygód i dobrej zabawy.
Trasy łosia, to na pewno spotkanie z błotem, trawersami, mokradłami i
innymi nieprzewidzianymi trudnościami.
<br><br>
Dla zwycięzców  klas wyczyn i ekstrem klub przewiduje puchary i dyplomy dla
wszystkich uczestników, a być może  i drobne nagrody rzeczowe dla
zwycięzców.
<br><br>
Organizator:<br>
Krzysztof Lewicki<br>
tel 691 421 783 <br>
www.offroad-los.pl


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Szybowcem nad Michałkowem - Marcin Michalak | TEAM </title>
      <pubDate>Fri, 16 Apr 2010 19:54:49 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[

<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.aeroklub.osw.pl/port/galery/106/4b3f71c2a0e3e.JPG" width="550" alt="Team Media"><br>




Aeroklub Ostrowski  lotnisko w Michałkowie  - miejsce dla Ciebie<br>
Jeśli myślisz, że latanie to sport tylko dla osób wyróżniających się
ponadprzeciętnym statusem majątkowym i będących okazem zdrowia - jesteś w
błędzie. W dzisiejszych czasach lotnictwo to sport, który może uprawiać
każdy, praktycznie bez względu na wiek.
<br><br>
Warto zacząć od szybownictwa, które jak mówią wszyscy piloci jest poezją
latania. Czy zdarzyło Ci się kiedyś zobaczyć biały aeroplan, który przez
długi czas  krążył majestatycznie pod białą chmurą? Jeśli tak to był z całą
pewnością szybowiec.  Nie jest łatwo opisać słowami tego co dzieje się w
umyśle osoby, która godzinami znajduję się w przestworzach słysząc jedynie
lekki powiew wiatru - jeden z najwspanialszych dźwięków tego świata. Każdy
napawa się tą chwilą, pragnie by trwała ona wiecznie. Jednak czas tak szybko
płynie - za szybko.  Nastaje ten moment, ta chwila; natura powoli odbiera to
co dała tak bardzo wymarzonego - spokój niepojęty. Ponownie wszystko wraca
do stanu 
poprzedniego - tak realnego, oczywistego i przewidywalnego. I nastają
rozmyślania o kolejnej sposobności, by dołączyć do wszystkich tych, którzy w
tym momencie są tam do góry - gdzieś wysoko. Ja już wiem, że znalazłem swoje
miejsce w życiu, ponieważ to niebo jest moim domem - "tam byłem i tam znów
powrócę".  A czy Ty odnalazłeś już swoje miejsce w życiu? Jeśli nie
zapraszamy Cie na lotnisko w Michałkowie, gdzie doświadczysz namiastki tego
czym jest szybownictwo. Odbędziesz lot zapoznawczy z instruktorem, który
zadba o to byś poczuł się możliwie jak najbezpieczniej. Wspomnienia, które
zapadną głęboko w Twoim umyśle  będą z całą pewnością jednymi z
najpiękniejszych w życiu. Szkolenie szybowcowe można rozpocząć już od
czternastego roku życia, także nie czekaj i skontaktuj się z nami już dziś. 
<br><br>
Aeroklub Ostrowski jest co roku organizatorem ogromnych imprez lotniczych
m.in.  Krajowych Zawodów Szybowcowych o Puchar Prezydenta Miasta Ostrowa
Wielkopolskiego,  Szybowcowych Mistrzostw Polski, a w roku 2010 po raz
pierwszy Międzynarodowych Szybowcowych Mistrzostw Kobiet 4 Narodów. Ogromną
popularnością cieszy się również międzynarodowa impreza spadochronowa EURO
Big Way Camp, która w tym roku zostanie zorganizowana już po raz trzeci. 
<br><br>
Zawody szybowcowe w Ostrowie zawsze cieszyły się bardzo dużą popularnością
wśród szybowników. Każdy z zawodników mówi o niespotykanej na innych
lotniskach atmosferze. Wiele młodych osób zajmujących czołowe miejsca w
światowych rankingach zaczynało właśnie u nas. Co najważniejsze do dziś
biorą udział w ostrowskich zawodach.
<br><br>
W tym roku Międzynarodowa Federacja Lotnicza powierzyła Aeroklubowi
Ostrowskiemu organizację "I Międzynarodowych Szybowcowych Mistrzostw Kobiet
4 Narodów". Będą to jednocześnie "XIX Mistrzostwa Polski Kobiet" oraz
Narodowe Mistrzostwa krajów do których wystosowano zaproszenia, czyli Litwy,
Czech i Słowacji. Mistrzostwa mają charakter otwarty i mogą zgłaszać się do
nich uczestnicy także z innych państw. Zawody, które przygotowujemy będą
ogromną imprezą sportową, którym pragniemy zapewnić medialność, dlatego
zapraszamy media z całej polski. Obydwie imprezy sportowe XIX KZS jaki i
również I MSMK4N będą odbywały się równolegle dniach od 18-07-2010r. do
28-07-2010r. na lotnisku w Michałkowie koło Ostrowa Wielkopolskiego.
<br><br>
Zaraz po zawodach szybowcowych w dniach 09-08-2010r. do 13-08-2010r. szkoła
spadochronowa SKYDIVE.PL organizuje również Michałkowie największą
spadochronową imprezę w Europie - "Euro Big-Way Camp", która przyciąga 20
tysięcy widzów dziennie.
<br><br>

Aeroklub Ostrowski prowadzi również szkolenia samolotowe do licencji pilota
turystycznego PPL(A). Szkolimy na dwóch typach samolotów PLZ-110 (SP-ARI,
SP-ARR) oraz Socata Morane MS-893E (SP-TVG). Jeśli od dziecka pragnąłeś
zostać pilotem, to jest to właśnie ten czas. Zapraszamy kandydatów, którzy
ukończyli 16 rok życia. 
<br><br>
Już teraz zachęcamy do odwiedzenia naszej strony internetowej
www.aeroklub.osw.pl Można znaleźć tam wiele ciekawych informacji oraz
obejrzeć lotniskową galerię zdjęć. Wszelkie pytania prosimy kierować na
szybowce@aeroklub.osw.pl lub wyszkolenie@aeroklub.osw.pl 
<br><br>
<img src="http://www.aeroklub.osw.pl/resours/logo.gif"><br>
Marcin Michalak (marcin.michalak@aeroklub.osw.pl )<br>
Szybownik, pilot samolotowy Aeroklubu Ostrowskiego<br>
(foto:  Wyjazd sylwestrowy na Żar)

<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Pojemniki ekspedycyjne [reklama]</title>
      <pubDate>Fri, 16 Apr 2010 15:48:33 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<a name=pojemnik>
<img src="http://www.team-media.org/img/rekl-pojemnik-skrzydla.jpg" width="600" alt="Team Media pojemniki ekspedycyjne"></a><br>
<br><b>


Pojemniki ekspedycyjne SKRZYDŁA
</b><br>


Specjalizujemy się w doborze i sprzedaży pojemników ekspedycyjnych do transportu oraz ochrony wyposażenia. <br> Z szeregu ofert wybieramy tylko te wyroby, które podczas wypraw okazują się najbardziej praktyczne.
<br><br>
- Długość: 60cm<br>
- Szerokość: 40cm<br>
- Wysokość/głębokość: 35cm<br>
- Pojemność: 60L<br>
- Waga: 2,9kg<br>
- Ładowność: 40kg<br>
- Rodzaj tworzywa sztucznego: PP <br>
- Odporny na UV i chemikalia lekkie <br>
- Odporność mechaniczna - 25C do + 45C<br>
- Grubość ścianki: 2-2,5mm<br>
- Kolor: szary RAL7002 - zbliżony <br>
- Data produkcji: 2007-2008 r <br>
- Cena 75 PLN <br>
Kontakt do sprzedawcy: redakcja@team-media.org
<br><br>
Pojemniki SKRZYDŁA zamiast wieka posiadają dwie klapy rozkładane na boki. To rozwiązanie okazało się najbardziej funkcjonalnym. Wyeliminowano problem gubienia lub odpadania pokrywki podczas transportu, jednocześnie ułatwia dostęp do zawartości pojemnika ze wszystkich czterech stron nawet w przypadku ich ułożenia stykowego obok siebie. 
<br><br>
Kurtyny stanowiące pokrywę, dla umiarkowanego uszczelnienia zamknięcia  wyprofilowane są na wsuwaną zakładkę. Na krótszych bokach pojemnik posiada po jednym otworze do użycia dowolnej blokady przed ich otwarciem (kłódeczka, plomba). W sytuacjach ekstremalnych uchwyty tych blokad mogą okazać się zbyt kruche, dlatego we własnym zakresie zaleca  się wykonanie zamknięcia na taśmę rzepową w kilku punktach lub wzdłuż styku klap zamykających (lepsza ochrona przed wodą). Podczas testów takie elastyczne zamknięcie solidniej  zabezpieczało pojemnik przed otwarciem niż sztywne, metalowe zatrzaski.
<br><br>
Zamknięcie klapowe jest na tyle mocne, że można na pojemniku z powodzeniem siedzieć. Następuje tylko niewielkie ugięcie pokrywy. Niestety stojąc na pojemniku, można klapy już wyłamać. Pojemnik jest przystosowany do układania piętrowego.<br><br>
Odpowiednia grubość ścian pojemnika ok.2,5mm, zapewnia bezpieczeństwo zawartości przed uszkodzeniem mechanicznym. W przypadku uderzenia punktowego, ścianka z grubego polipropylenowego tworzywa może pęknąć lecz bez uszkodzenia w postaci wyłamania otworu w ściance. Dodatkowym zabezpieczeniem jest nieregularność powierzchni ścian rozprowadzająca naprężania. Oczywiście pamiętać należy, że wraz ze spadkiem temperatury otoczenia, spada elastyczność tworzywa, które staje się bardziej kruche. Pęknięcia ścianek są spawane lub sklejane. 
<br><br>
Pojemnik nie jest pyłoszczelny. Pokrywa nie zapewnia szczelnosci przed wodą. Do transportu w otwartych bagażnikach pojemniki zaleca się umieszczać w foliowych workach. 
Przed przesuwaniem pojemników w bagażniku, należy spiąć je ze sobą w poprzek parcianą taśmą. Taśma przed zsunięciem w naturalny sposób blokuje się pomiędzy zawiasami klap. 
<br><br>
W zależności od rodzaju przechowywanego wyposażenia, wymiary pojemnika są najbardziej optymalne. Występują pojemniki o większych wymiarach, lecz ich masa właściwa połączona z masą wyposażenia może okazać się zbyt kłopotliwa do przenoszenia dla jednej osoby. Cała istota opiera się na bezproblemowej mobilności, gdzie przewagę stanowi kilka mniejszych pojemników niż jeden ciężki. W pojemniku można usiąść, w sytuacjach szczególnych, wymiary pojemnika pozwalają na wymuszoną koniecznością kąpiel. 
<br><br>
Kolor szary (popielaty) został wybrany głównie z powodu swojej maskującej neutralności nie przyciągającej zbytnio wzrokowej uwagi. Przestrzegamy przed zbytnim chwaleniem się bagażem.
<br><br>
Pojemnik dla podniesienia wytrzymałości nie ma gładkich ścian bocznych, dlatego na potrzeby etykietowania przeznaczono przy krótszych bokach po jednym polu na wsuwaną tabliczkę informacyjną. Najczęściej identyfikacji pojemnika wykonuje się od strony pokrywy. I tu producent przewidział tę konieczność wykonując zewnętrzne strony klap gładkie by móc nanosić na nie nalepki identyfikacyjne.
<br><br>
Spełniając światowe normy, pojemnik może służyć jako opakowanie w przesyłkach kurierskich. Można je paletyzować. Zarówno w wysyłkach paletowych jak jednostkowo, należy owinąć je wokół folią stretch.
<br><br>
Cena pojemnika wynosi 75 PLN brutto, jest to najniższa cena jaką udało się nam uzyskać
 i stanowi najbardziej optymalną propozycję na rynku.
<br><br>
Jeśli ktoś z Państwa wie o korzystniejszych propozycjach ofertowych związanych z pojemnikami ekspedycyjnymi, redakcja bardzo prosi o kontakt.


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>II Turniej Łuczniczy o Złotą Kaczkę (15.05) | TEAM </title>
      <pubDate>Fri, 16 Apr 2010 15:47:00 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[
<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://img.webme.com/pic/b/bractworsb/zlota6.jpg" width="550" alt="Team Media"><br>

Jest to już druga edycja turnieju łucznieczego o Zlotą Kaczkę. Udział w nim może wziąć każdy kto posiada łuk historyczny bądź jego replikę. Chętni nie muszą pochodzić z żadnych bractw rycerskich. 
<br><br>
      Imprezę ubiegłoroczną rozpoczęliśmy starym zwyczajem podtopienia marzanny, która na koniec spłonęła jak czarownica. Przydatny to zabobon, gdyż pogoda tego dnia dopisała i na turniej na jaworzyńskich trzęsawiskach stawiło się Bractwo Rycerskie Księstwa Świdnicko-Jaworskiego "Ergo Bibamus", reprezentant Jaworzyny. Paweł Bełtkiewicz oraz gospodarze Bractwo Rycerskie Św. Barbary. Nietypowa dla średniowiecza była sytuacja, gdy na turniej przywędrował Regiment Pruski, gdzie ku uciesze wszystkich zebranych, do tarcz strzelał nie z łuków, jeno z broni czarnoprochowej, a bystry i rączy komentator nawet i z trebusza.            
<br><br>

Wyniki Turnieju poprzedniej edycji:<br>
1. Paweł Jurga herbu Gryf - Ergo Bibamus<br>
2. Paweł Bełtkiewicz<br>
3. Krzysztof Krużlak - Fratres Milites Sancti Barbarae<br>

<br>
Kontakt:<br>
Gorgar<br>
www.bractworsb.pl.tl



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Na drezyny czas - Przemek &amp; Ewelina  </title>
      <pubDate>Thu, 15 Apr 2010 11:49:31 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://olo.im/img/team-070.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Na drezyny czas - Przemek & Ewelina  
</b><br>

                   

   

Zima zaczyna powoli odpuszczać, a człowiek już nie może wysiedzieć w domu.
Kiedy tylko stopnieje śnieg od razu można ruszać na drezyny. Zamawiamy zatem 3 drezyny w Kolbudach i zbieramy 30 osobową załogę takich zapaleńców jak my. Trzeba tylko dzień wcześniej zakupić kiełbaskę i kiszone ogórki, bo wypad drezynami bez ogniska to nie wypad.
Przychodzi w końcu sobota i wczesnym rankiem wsiadamy w auta, by dojechać do Kolbud na miejsce zbiórki. Po pół godziny jazdy jesteśmy już na miejscu, a nasze drezyny właśnie wytaczane są z bocznicy na tory kolejowe. Przekładamy żarcie na drezyny i dzielimy się na 3 ekipy. Jeszcze tylko szkolenie z zasad bezpieczeństwa, sygnalizacji i obsługi drezyny i można jechać. 
<br><br>
Z ogromnym zapałem ruszmy z Kolbud w stronę Niestępowa - pod górkę, ale na początku "pompowania" zawsze jest najwięcej sił. Początkowo trasa biegnie wzdłuż ulicy, więc wzbudzamy ogólne zainteresowanie ludzi w samochodach. Potem już wjeżdżamy w pola 
i lasy i tylko co jakiś czas zatrzymują nas przejazdy kolejowe. Zalegający na torach piach wykoleja nasze drezyny i wtedy konieczne jest ręczne ich przepchnięcie, co także jest dodatkową atrakcją. 
<br><br>
Po dojechaniu do mostu w Niestępowie robimy pamiątkowe fotki i rozpoczyna się trasa powrotna. W lesie czeka na nas przygotowane ognisko, a p.Tomek już zabiera się za dodatkowe atrakcje, czyli bieg terenowy i strzelanie z wiatrówek do celu. 
	
     
<br><br>
Po zakończeniu zabaw przy ognisku i konsumpcji, lekko już zmęczeni, wyruszamy do Kolbud. 
Na szczęście większą część drogi mamy z górki. W trakcie wypadu korzystaliśmy z uprzejmości Tomasza "Plasera" Piepiory www.drezyny.pl/index1.php , któremu dziękujemy za wspaniałą zabawę. 
(Przemek & Ewelina)


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Arboretum Kórnickie - Katarzyna Kerber</title>
      <pubDate>Wed, 14 Apr 2010 16:59:46 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.idpan.poznan.pl/components/com_joomgallery/img_pictures/arboretum_krnik_2/arboretum_krnik_20090704_1883655590.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Arboretum Kórnickie - Katarzyna Kerber
</b><br>

Arboretum Kórnickie należy do Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk. Jest to park dendrologiczny, na terenie którego zgromadzono bogatą kolekcję drzew i krzewów pochodzących z umiarkowanej strefy półkuli północnej. Szczególnie liczne gatunki prezentują florę drzewiastą wschodniej Azji i Ameryki Północnej. Rosną tu także drzewa i krzewy z górskich obszarów Azji Środkowej i Kaukazu. 
W Arboretum już od wiosny można cieszyć się bogactwem i różnorodnością kwiatów. Szczególnie efektowne są kwitnące na przełomie kwietnia i maja, pięknie pachnące magnolie. W połowie maja zakwitają bzy (lilaki), których najbogatsza w Polsce kolekcja znajduje się w naszym Arboretum. Dwa ostatnie tygodnie maja to czas, w którym królują różaneczniki (rododendrony) i azalie. 
Oprócz kwitnących krzewów w Arboretum podziwiać można rzadkie i zachwycające drzewa, a jesienią ich przebarwiające się liście i ciekawe owoce. 
<br><br>
Dodatkowe atrakcje dla całej rodziny:<br>
-	Imprezy edukacyjno-przyrodnicze organizowane corocznie w Arboretum<br>
-	Polana edukacyjna.<br>
-	Plac zabaw dla dzieci. <br>
-	Sąsiedztwo Zamku Kórnickiego ze słynną Białą Damą.<br>
-	Powozownia, galeria "Klaudynówka"<br>
-	Przejażdżki bryczką, rejsy statkiem turystycznym po Jeziorze Kórnickim. <br>
<br><br>
Kalendarz imprez edukacyjno-przyrodniczych w Arboretum w 2010 r.: 
<br>
25 kwietnia - "Zwiastuny wiosny" <br>
1-3 maja - "Kwitnące magnolie" <br>
8 i 9 maja - "Kiedy znów zakwitną białe bzy"<br>
16 i 23 maja o godzinie 1600  - "Koncerty Kwiatowe"<br>
15-16 oraz 22-23 maja - "Dni azalii i różaneczników w Arboretum Kórnickim" <br>
30 maja - "Arboretum dzieciom" <br>
17 października - "Barwy jesieni" <br>
<br>

Instytut Dendrologii PAN <br>
Arboretum Kórnickie<br>
ul. Parkowa 5<br>
62-035 Kórnik<br>
Tel: 61 817 00 33 <br>
Fax: 61 817 01 66<br>
www.idpan.poznan.pl<br>
knd@man.poznan.pl<br>
kathee@poczta.onet.pl


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Wyprawa w Góry Opawskie - Katarzyna Mikoś</title>
      <pubDate>Wed, 14 Apr 2010 12:32:05 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.knsg.uni.wroc.pl/galeria/4/album/slides/opawskie%20%2818%29.JPG" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Wyprawa w Góry Opawskie - Katarzyna Mikoś
</b><br>

	Wyjazd rozpoczął się we Wrocławiu, 20 marca o godzinie 7.00, kiedy to większość grupy wsiadła do autobusu jadącego do Głuchołaz. Organizatorka wyjazdu dołączyła do geografów w okolicach Jarnołtówka. Wędrówkę rozpoczęliśmy szlakiem czerwonym, od dworca PKS. Przeszliśmy przez Górę Parkową z trzema kopami: Przednią (495), Średnią (543) i Tylną (535). Następnie przez wieś Skowronków i Jarnołtówek udaliśmy się w kierunku Biskupiej Kopy. Dłuższy postój zaplanowaliśmy w Schronisku PTTK pod Biskupią Kopą, gdzie ogrzaliśmy się nieco po zapadaniu się po kolana w śniegu. Na szczycie kupiliśmy bilety (2 zł) na wieżę widokową na Biskupiej Kopie (891) i podziwialiśmy Sudety. Pracownik wieży opowiedział nam sporo ciekawostek, pokazał tabelę z satelitami amerykańskimi i rosyjskimi, stare zdjęcia regionu i raczył nas opowieściami jak to było "za bolszewików". Po kolejnym długim postoju, dalej czerwonym szlakiem, ślizgaliśmy się w dół w stronę Pokrzywnej. Na Srebrnej Kopie (785) zaczęło się ściemniać i w końcu na szlaku spotkała nas noc i stada saren. Już z czołówkami przeszliśmy przez Zamkową Górę (571) i Szyndzielową Kopę (533). Do schroniska PTTK w Pokrzywnej 52 dotarliśmy na kilka minut przed 20. Pierwszy dzień miał długość ok. 20 km.

<br><br>
	Drugi dzień wyjazdu rozpoczęliśmy po godzinie 9, nie spiesząc się ze śniadaniem,  ze schroniska wyruszyliśmy o 10.45. Powodem była krótsza i łatwiejsza trasa tego dnia, która liczyła około 15 km, a największe wzniesienie na naszej drodze miało wysokość 457 m n.p.m. Ponownie  kierując się szlakiem czerwonym (głównym szlakiem sudeckim) minęliśmy łowiska pstrągów, Młyńską Górę (363), przed wsią Wieszczyną zrobiliśmy pierwszy dłuższy postój ze względu na zagrodę saren. W Wieszczynie mieliśmy okazję podziwiać nowo wybudowaną wieżę widokową (jedną z dwóch na naszej trasie), która finansowana była ze środków Unii Europejskiej i miała na celu zwiększenie atrakcyjności regionu. Wstępy na wieże były bezpłatne. Ponadto zaobserwowaliśmy duże zmiany w porównaniu z mapą, powstały nowe szlaki (m.in. zielony) i nowe atrakcje turystyczne, które na mapach nie były uwzględnione: zagroda saren, siedlisko bobrów, wieże widokowe. Cały obszar był bardzo dobrze zagospodarowany turystycznie i co kilka kilometrów pojawiały się wiaty lub stoły z ławami, by móc odpocząć oraz tablice informujące nas gdzie dokładnie się znajdujemy. W okolicach wsi Dębowiec podziwialiśmy nowo wybudowane drewniane domki weekendowe, które komponowały się z otoczeniem. Minęliśmy Żabie Oczko (były kamieniołom) i Kobylicę (395) z pomnikiem J. von Eichendroffa, doszliśmy do zagospodarowanej łąki na obrzeżach lasu, gdzie sporo było miejsca na ognisko i namioty oraz do Sanktuarium św. Józefa. Stąd dzieliło nas już tylko kilka kilometrów od Prudnika, z którego pociąg do Wrocławia z przesiadką w Brzegu mieliśmy o 17.01. W związku z opóźnieniami do Wrocławia dotarliśmy ok. 20.30.
(Katarzyna Mikoś - KNSG, Artur Urban - KNSG, Maciej Walkowiak, Katarzyna Zaryczańska)




<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Rejs z Chorwacji na Wyspy Kanaryjskie (5.06-23.10)</title>
      <pubDate>Mon, 12 Apr 2010 11:06:33 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://zeglujesz.pl/essauira.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Rejs z Chorwacji na Wyspy Kanaryjskie (5.06-23.10)
</b><br>
Zapraszamy na etapową wyprawę pod żaglami. W tym sezonie chcielibyśmy zaprosić was na rejsy prywatnym, 11 metrowym jachtem po najciekawszych zakątkach Morza Śródziemnego, a następnie do
Afryki. Trasa powiedzie z Chorwacji przez wschodnie i południowe wybrzeże Włoch,
dalej przez Sycylię i wyspy Liparyjskie to Tunezji. Następnie opłyniemy dwie
fantastyczne wyspy - Sardynię i Korsykę, udamy się na przepiękne Lazurowe
Wybrzeże, a dalej wzdłuż Costa Brava i Costa del Sol na Baleary. Stamtąd
jeszcze raz zahaczymy o północną Afrykę. Następny etap to atlantycki przelot
wzdłuż Maroka ( z wycieczkami wgłąb lądu) na Wyspy Kanaryjskie.<br>
Wyruszamy na początku czerwca z Trogiru - kończymy w październiku na
Teneryfie.
<br><br>
Rejsy są prowadzone przez doświadczonych kapitanów i instruktorów
żeglarstwa. Podczas każdego rejsu istnieje możliwość szkolenia dla
zainteresowanych członków załogi.
Jeśli chcesz przeżyć niezapomnianą przygodę w doborowym towarzystwie- dołącz
do nas! :)
<br><br>
Dokładne informacje znajdują się na naszej stronie www.zeglujesz.pl -
zapraszamy, a na pewno znajdziesz coś dla siebie. (tekst i zdjęcie: Patrycja Komorska)

<br><br>


Kontakt: <br>
rejsy@zeglujesz.pl<br>
tel: 695441621<br>
www.zeglujesz.pl





<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Jasnogórski Zlot Motocyklistów (17-18.04)</title>
      <pubDate>Sun, 11 Apr 2010 09:50:04 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://rajdkatynski.net/images/stories/galeria/b_149.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Jasnogórski Zlot Motocyklistów (17-18.04)
</b><br>

Przypominam o Jasnogorskim Zlocie 17-18 kwietnia 2010.<br>
Uwaga - bardzo wazna informacja dla motocyklistow ktorzy planuja swoj przyjazd na Jasna Gore w niedzieke 18 kwietnia. Koledzy z klubow motocyklowych Knight Riders IPA Lodz i Bad Seven Czestochowa MC, uzgodnili z Policja czestochowska organizacje dojazdu i parkowania podczas Jasnogorskiego Zlotu. Wszystkie informacje w zalaczniku - Czestochowa 2010. Przypominam ze wymienione kluby od lat organizuja przejazd motocyklistow, robia to swietnie i nalezy im sie bezwzglednie podporzadkowac.
 <br><br>
Tych Kolegow, ktorzy na Jasnogorski Zlot przyjada po raz pierwszy informuje, ze Gorke Przeprosna i Jasnogorskie blonia pozostawiamy w takim stanie w jakim je zastalismy. Musi byc czysto. Prosze dopilnujmy tego. To tez jest nasza wizytowka.
<br><br>
Zapraszam tych, ktorzy przyjada juz w sobote, na spotkanie w sali O.Kordeckiego o godz. 18:00.
Beda Poleskie Sokoly z Zytomierza. Gościem naszym bedzie Pan Wieslaw Adamczyk z Chicago, syn zamordowanego w Charkowie polskiego oficera, autor znakomitej ksiazki w jezyku angielskim  "When God Looked the Other Way".  Ksiazka zostala wydana przez bardzo prestizowy, Uniwersytet Chicagowski, jeden z pieciu najlepszych uniwersytetow amerykanskich i spotkala sie z wielkim zainteresowaniem amerykanskiego czytelnika. Byla przetlumaczona na jezyk dunski i ostatnio na jezyk polski. Pan Adamczyk opowie o swojej wojennej odysei, przez Syberie, z Andersem do Ameryki. Sala Ojca Kordeckiego pomiesci 1000 osob i prosze wczesniej rezerwowac miejsca.
<br><br>
Zloty Jasnogorskie sa poswiecone Polakom na Wschodzie. 
Podczas Jasnogorskiego zlotu bedzie przeprowadzona zbiorka na rzecz Polakow na Kresach Rzeczypospolitej. Kazdy kto da datek conajmniej 20 zl dostanie pamiatkowy znaczek. Bedzie to jedyna zbiorka, a kwestujacy beda mieli identyfikator i beda zbierac pieniadze do puszki. 
Jak kazdego roku, prosze o przywiezienie zabawek dla dzieci w sierocincach, w Polsce i na Kresach Rzeczypospolitej. 
Juz od 10 kwietnia na Pl. Bieganskiego w Czestochowie bedzie pokazana wystawa motocyklowa, fotografie z IX Rajdu Katynskiego. Dziekujemy Muzeum Czestochowskiemu i Panu dyrektorowi Januszowi Jadczykowi z calego serca.
<br><br>
W dniu 15 kwietnia o godz. 18:00 w TV TRWAM a nastepnie w Radiu Maryja, w audycji z cyklu "Rozmowy Niedokonczone" - bedzie spotkanie z motocyklistami. Serdecznie zapraszam do ogladania i zadawania pytan. 
<br><br>
Zostalismy zaproszeni: 
Do Ciechanowa na uroczystosci katynskie. 11 kwietnia (niedziela), o godz. 11:30 Msza Sw. Po Mszy, na terenie jednostki wojskowej, spotkanie motocyklistow z mieszkancami. Bedziemy mowic o Rajdzie Katynskim. Motocyklisci jadacy z Warszawy spotykaja sie o godz. 9:00 w MacDonaldzie przy drodze 7 w kierunku Gdanska, przed Lomiankami.  
Przypominam ze w Ciechanowie, pod Krzyzem Katynskim jest ziemia z Katynia przywieziona przez nasz Rajd i poswiecona przez Ksiedza Zdzislawa Peszkowskiego. 
Blizsze informacje 506 284 816
 <br><br>

Trochę historii, tej PRAWDZIWEJ - koniecznie zobacz, przeczytaj, posłuchaj:
W Wyzszej Szkole Kultury Spolecznej I Medialnej w Toruniu, odbyla sie konferencja: 
" Obraz historii Polski za granicą po 1989 r." 
Bylem, widzialem i sluchalem. Obraz przygnebiajacy, przekroczyl moje najgorsza przypuszczenia, kompromitujacy wladze Polski czalego, ostatniego dwudziestolecia. Wyklady znakomitych Profesorow, kochajacych Polske - tych ktorzy nie boja sie lustracji. 
To koniecznie trzeba wysluchac:
http://www.wsksim.edu.pl/ohp-konf.php 
"Pogorszenie obrazu historii Polski w ostatnich dwudziestu latach w większości krajów świata" - prof. dr hab. Jerzy Robert Nowak
"Miejsce Polski w rosyjskiej polityce historycznej" - prof. dr hab. Andrzej Nowak
"Polska we współczesnej rosyjskiej literaturze geopolitycznej" - prof. dr hab. Tadeusz Marczak
"Obraz Polski i polskości we współczesnej historiografii białoruskiej" - prof. dr hab. Z.J. Winnicki
"O źródłach antypolonizmu" - ks. prof. dr hab. Waldemar Chrostowski
"Podstawianie Polski (zamiast niemiec) w kampanii antypolonizmu" - prof. dr hab. Bogusław Wolniewicz
"Analiza obrazu Polski w wybranych podręcznikach zagranicznych"- prof. dr hab. Janusz Rulka
<br><br>
Najserdeczniej Was pozdrawiam.
Paniom rączki całuję a Panom mocno prawicę ściskam. Wiktor
<br><br>
Zapraszam www.rajdkatynski.net



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>II Mazurska majówka 4x4 (1-3.05)</title>
      <pubDate>Sun, 11 Apr 2010 09:41:23 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://www.offroad.mazury.pl/images/stories/news/mix/773112033_wpykw-m.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


II Mazurska majówka 4x4 (1-3.05)
</b><br>

Będzie to wyprawa drogami szutrowymi, polnymi alejami i leśnymi ścieżkami  często zapomnianymi i nie używanymi od lat. Wzdłuż trasy napotkamy: zabytki architektury, ruiny, pomniki przyrody, punkty widokowe oraz inne godne uwagi ciekawostki - zaznaczone w materiałach nawigacyjnych.
<br><br>
Majówka będzie imprezą turystyczno - integracyjną bez rywalizacji, dedykowana wszystkim użytkownikom aut  terenowych w tym SUV.
<br><br>
Dla łaknących mocniejszych wrażeń  wzdłuż trasy przewidziane są miejsca do upalania czyli zabawy w ciężkim terenie.Tak więc po kilku km jazdy i zwiedzaniu będzie można się zrelaksować w ... błocku.

 <br><br>

Bazą wyprawy jest Twierdza Boyen w Giżycku, tu będziemy nocować i biesiadować.
Z twierdzy wyruszymy na wyprawę 1 maja o 9.00, pierwszy dzień to ok. 150 km trasy szutrami i drogami śród polnymi.
<br><br>
Szczegółów trasy na razie nie zdradzę, powiem tylko że pierwszego dnia będzie można zobaczyć min: pozostałości grodziska Galindów, miejsce w którym składali krwawe ofiary swym bogom, umocnienia z II W.Ś. kilka ciekawych starych Mazurskich budowli i niesamowite krajobrazy...
<br><br>
2 maja czyli drugi dzień imprezy to następne kilometry do przejechania i ciekawostki do oglądania. Jak się uda to może zobaczycie żubry w puszczy Boreckiej, wiele zależy od samych żubrów. Trasa częściowo wiedzie starymi torowiskami, od lat nie czynnymi i pełniącymi obecnie funkcje dróg.

 <br><br>

Obie trasy skomponowane w roadbooki, wzdłuż trasy będą miejsca gdzie będzie można wypróbować możliwości terenowe swego auta, czyli przeszkody terenowe takie jak błoto czy woda - przeszkody tylko dla chętnych.
<br><br>
Po powrocie do bazy oczywiście impreza....  integracyjna do rana, gdzieś w kazamatach twierdzy.
<br><br>
Trzeciego maja o 10.00 wyruszamy na zwiedzanie Twierdzy Boyen w towarzystwie Wojtka Różewicza - przewodnika i autora wielu publikacji o Mazurach.
<br><br>
Koszt uczestnictwa 300zł od wozu, limit osób wg. dowodu rejestracyjnego.
Opłata zawiera: przygotowanie tras i materiałów nawigacyjnych,nalepka z logiem imprezy,stałą opiekę organizatora podczas trwania imprezy,organizację wieczorków integracyjnych,ognisko z kiełbaskami itp. podczas jednego wieczoru,organizację bazy noclegowej, załatwienie potrzebnych zezwoleń na przejazd.
<br><br>
Noclegi :<br>
- schronisko młodzieżowe w twierdzy 35 zł osoba<br>
- hotel Mazury** ( negocjuję dobrą cenę)<br>

 
<br>
Zgłoszenia i pytania proszę kierować: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
<br><br>
Zgłoszenie powinno zawierać: dane kierowcy i pilota,marka i model auta, ilość osób w aucie i miejsce noclegu czyli hotel lub schronisko.
<br><br>
Wpłaty zadatków w wysokości 150zl na konto:
<br>
MOC Mazurskie Centrum Offroad
<br>
Kamieniecki Dariusz<br>
Pieczarki 7 11-610 Pozezdrze<br>
ING 97 1050 1748 1000 0090 7097 7484<br>
Z dopiskiem "Mazurska Majówka 4x4"


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>Beskidzka Majówka 4x4 (13-16.05)</title>
      <pubDate>Sun, 11 Apr 2010 09:26:26 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://lh4.ggpht.com/_FOh47Cefefk/StiulR2-FYI/AAAAAAAABKI/tExMHLx6kUo/s640/IMG_4816.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>


Beskidzka Majówka 4x4 (13-16.05)
</b><br>

Beskidzka Majówka 4x4, to wyprawa i szkolenie z jazdy przeprawowej na szlaku Łemków. W ciągu 2 dni spędzonych w miejscami bardzo wymagającym terenie, będziecie mieli okazję poznania tajników przeprawowego off-roadu i klimatu wyprawowego. Za kierownicą samochodów przygotowanych do poruszania się w cięzkim terenie, pod okiem fachowych instruktorów-przewodników krok po kroku poznacie zaawansowane techniki jazdy [Poziom 2] niezbędne do udziału w wyprawach i rajdach przeprawowych. 
<br><br>
Zapoznacie się z używaniem wyciągarek, kinetyków, podnośników hi-lift oraz co najważniejsze - pokażemy Wam jak przygotować samochód oraz sprzęt do jazdy w danym terenie,  jak optymalnie wybierać drogę, jak współpracować w załodze kierowca-pilot oraz w teamie z innymi zespołami. Na trasie będzie błoto, glina, koleiny, brody, trawersy, strome zjazdy i podjazdy.
<br><br>
A wszytko to w konwencji turystyczno-wyprawowej, w "przepięknych okolicznościach przyrody” Beskidu Niskiego. Dodatkową atrakcją będą napotykane na trasie naszej wyprawy pozostałości kultury łemkowskiej, liczne cmentarze, budowle sakralne oraz ślady dawnych wsi.
<br><br>
Zakwaterowanie / okolica<br>
Naszą bazą będzie pensjonat "Salamander" położony w Puławach Górnych k/Rymanowa w malowniczej okolicy, w otoczeniu lasów, łąk i górskich strumieni. Tuż nieopodal znajduje się jezioro z możliwością uprawaiania sportów wodnych, stok z wyciagiem krzesełkowym oraz urzekający przełom Wisłoka z licznymi skałami i progami rzecznymi.
<br><br>
Pensjonat oferuje:<br>
- pokoje 2 osobowe z łazienkami<br>
- tenis stołowy, bilard, wypożyczalnię rowerów<br>
- grill<br>
- salonik TV<br>
- parking<br>
<br>
Wyżywienie<br>
Śniadania (bufet) i kolacje w pensjonacie. Obiady w formie ogniska w plenerze przygotowywane wspólnie przez uczestników.
<br><br>
Samochody terenowe<br>
Oferujemy odpowiednią do wielkości grupy (2 osoby na auto + instruktor) liczbę samochodów terenowych marki Nissan Patrol k160 3.3 TD, GR 2.8 TD Long, Jeep XJ lub inne zależne od dostępności. Samochody są odpowiednio wyposażone i  przygotowane do jazdy w ciężkim terenie oraz pokonywania głębokich brodów, mają solidne zaczepy do wyciągania, a niektóre wyposażone są w wyciągarki.
<br><br>
Ramowy program imprezy:<br>
13 maja, czwartek<br>
- przyjazd uczestników, zakwaterowanie, kolacja w formie grilla, integracja
<br>
14 maja, piątek<br>
- śniadanie w pensjonacie, odprawa: omówienie zasad i programu szkolenia, zapoznaie sie z samochodami i podstawami teoretycznymi planowanych zadań, wyjazd w teren: 3-4 godzinna wyprawa z elementami szkolenia (zadania przeprawowe), ognisko i posiłek w terenie, kolacja w pensjonacie, zajęcia wieczorne
<br>
15 maja, sobota<br>
- śniadanie w pensjonacie, wyjazd w teren z przewodnikiem, kilku godzinna trasa wyprawowo-turystyczna, obiad w terenie,  zwiedzanie pozostałości po łemkach, liczne punkty widokowe, kolacja, program wieczorny (pokaz zdjęć, rozdanie certyfikatów)
<br>
16 maja, niedziela<br>
- śniadanie w pensjonacie, wyjazd uczestników do domów
<br><br>
Warunki uczestnictwa / przebieg szkolenia
Szkolenie odbywać będzie się na poziomie podstawowym oraz zaawansowanym. Uczestnicy szkolenia na poziomie zaawansowanym powinni posiadać wcześniej zdobyte podstawowe umiejętności kierowania samochodem terenowym (potwierdzone udziałem w rajdach lub szkoleniach, np. certyfikat task4x4 Poziom 1 lub pozytywną opinię instruktora).
<br><br>
Uczestnicy będą zarówno szkolić się jako kierowcy, jak i piloci obsługujący wybrane elementy wyposażenia używanego w trakcie przepraw. Na nielicznych, najbardziej wymagających etapach trasy uczestnicy będą wykonywali zadania pilotów, a samochód prowadzić będzie instruktor. 
<br><br>
Liczba załóg / uczestników<br>
Ze względu na specyfikę imprezy liczba załóg jest ograniczona do minimum 3 i maksimum 5 (6-10 uczestników kursu)
Dojazd / współrzędne bazy
Uczestnicy dojeżdżają samodzielnie do pensjonatu.
Adres: Pensjonat "Salamander", Puławy Górne koło Rymanowa [mapa]
GPS: N 49.4992, E 21.9337
 <br><br>
Cena<br>
1350,- PLN brutto / osoba uczestnicząca w kursie podstawowym<br>
1650,- PLN brutto / osoba uczestnicząca w kursie zaawansowanym<br>
640,- PLN brutto / osoba towarzysząca, dodatkowa w aucie (pasażer w teamie 2 kursantów)<br>
<br>
Cena obejmuje:<br>
- zakwaterowanie w pensjonacie w pokojach 2 osobowych, 3 noclegi<br>
- całodzienne wyżywienie zgodnie z programem<br>
- wynajem samochodów terenowych na 2 dni oraz paliwo<br>
- 2 dni szkolenia z jazdy w terenie, opiekę instruktorów i przedstawiciela task4x4<br>
- ubezpieczenie NNW z oferty Europejskie<br>
- zgody na przejazdy i wykorzystanie terenu<br>
- pamiątkę foto (płytę CD-R)<br>
- certyfikat task4x4.pl potwierdzający ukończenie kursu na odpowiednim poziomie [Poziom1 lub 2]<br>
- dla osób towarzyszących: noclegi, wyżywienie, miejsce w samochodzie jako pasażer

 
<br><br>
Praktyczne informacje - Co warto zabrać?<br>
Odporne na zabrudzenie, wodoodporne ubranie + drugie ubranie sportowo-turystyczne na zmianę, solidne buty, sugerowane wodery lub minimum kalosze, rękawice robocze.
<br><br>
Dodatkowe możliwe atrakcje na miejscu:<br>
Paintball, skoki na wahadle, zajęcia linowe, wspinaczka skałkowa pod okiem instruktora - mozliwa do zorganizowania w okolicy lub na trasie przejazdu, ceny i warunki do ustalenia w pensjonacie.
<br><br>
Dalsze informacje i zgłoszenia:<br>
Krzysztof Presz, tel kom. 0-502318482<br>
presz@task4x4.pl , www.task4x4.pl<br>
lub od poniedziałku do piątku, w godzinach 10:00-18:00 w: TASK Travel - Biuro Główne<br>
ul. Górczewska 179<br>
01- 459 Warszawa<br>
tel: 022 374 65 11<br>
fax:022 435 81 93<br>

 <br>

TASK Travel - Salon Sprzedaży w SDH SEZAM (poziom -1)<br>
ul.Marszałkowska 126/134 (Przy stacji Metro ŚWIĘTOKRZYSKA)<br>
tel: 022 374 65 10



<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
    <item>
      <title>V Turniej o Złote Jajo Gryfa (21-23.05)</title>
      <pubDate>Thu, 8 Apr 2010 10:19:57 +0200</pubDate>
      <description><![CDATA[<img src="http://olo.im/img/team-000.gif"><br>
<img src="http://images43.fotosik.pl/138/3ddb5c4f2e2ceademed.jpg" width="550" alt="Team Media">
<br><br><b>

V Turniej o Złote Jajo Gryfa (21-23.05)
</b><br>

Jak co roku organizujemy turniej rycerski. W zeszłym roku zmieniliśmy zupełnie jego koncepcję i kontynuujemy ją w obecnym turnieju. 
<br><br>
Każde przyjezdne Bractwo zostanie przydzielone do jednego z dwóch rywalizujących ze sobą obozów. Obozy te będą rywalizować ze sobą na wielu płaszczyznach - przygotowanie obozu, pojedynki i wyzwania (zarówno łucznicze jak i bojowe) zabawy plebejskie, gotowanie, gry średniowieczne itp. itd. Trochę tego będzie. Jak widać aby odnieść sukces - zwycięstwo obozu, należy współpracować i wspierać się wzajemnie. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli ktoś lubi zrzędzić, to może wyzwać obóz przeciwny na pojedynek zrzęd. :) Zostawiamy pewien stopień inicjatywy dla naszych gości. Wszelkie wyzwania zgłaszana będą do naszego Herolda. Wszystkim pojedynkom należy nadać pewien stopień atrakcyjności również oceniany przez Herolda. Jako przykład podaję walczącego, który wraz ze swoją świtą (chorąży, giermek i 2 podnóżki) zmierza do obozu przeciwniki wyzywając go na pojedynek. Ideą jest wspólna zabawa. 
<br><br>

Turniej trwał również będzie w nocy. Ważne więc będą warty, pilnowanie obozu, a w szczególności Chorągwi. :)
<br><br>
Mamy w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek, o których wspomnieć nie mogę, bo niespodzianką by nie były. :)
Z racji tego iż turniej organizujemy własnymi środkami pieniężnymi gwarantujemy półprodukty żywnościowe, słomę, złote napoje na wspólną biesiadę, miejsce na rozbicie obozów, osadę średniowieczną, dobrą pogodę i dużo dobrej zabawy.
Od uczestników oczekujemy namioty historyczne, sprzęt obozowy (w czymś musicie gotować) i dobrego humoru.
<br><br>
Z uwagi na potrzebę wcześniejszego rozplanowania obozów i ograniczonej liczby osób turniej, prosimy o wcześniejszy i kontakt osoby zainteresowane wraz ze zgłoszeniem, w szczególności z podaniem:<br>
- liczby osób<br>
- liczby walczących<br>
- liczby łuczników<br>
- informacja o sprzęcie obozowym<br>
- liczba namiotów<br>
<br>
WAŻNE!<br>
Osoby zainteresowane turniejem proszone są o zapoznanie z regulaminem z uwagi iż nie jest to standardowy turniej na jakich do tej pory bywaliście. Chcemy uniknąć niespodzianek jak ostatnio, gdzie część osób w ogóle nie jarzyło o co w tym wszystkim się rozchodzi, kiedy będzie strzelanie i kiedy dadzą jeść.
<br><br>
Turniej zorganizowany będzie w Borkowie (pomiędzy Koszalinem, a Słupskiem niedaleko Sławna) w osadzie średniowiecznej Adama Bryla - znanego na Pomorzu Woja Borka (GPS: 54°13'59.808"N, 16°35'15.756"E).
<br><br>
Zgłoszenia kierować na adres: kkr@kkr.nsc.pl<br>
Lub telefonicznie:<br>
Bartłomiej "Gandalf" Zielonka: 509 816 943<br>
Krzysztof "Fazik" Brzeziński: 604 595 063<br>
Leszek "Haris" Jęczkowski: 501 147 023


<br><br>____<br>RSS: <a href=http://www.team-media.org/team.xml>http://www.team-media.org/team.xml</a><br>   Kontakt: 
<a href="mailto:redakcja@team-media.org">redakcja@team-media.org</a>
]]></description>
    </item>
  </channel>
</rss>

